karusiap Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Hmmm sa Panie zainteresowane,wlasnie te Panie pomagaja nam w wyjezdzie do Warszawy;)Ale wszytsko sie okaze...najwazniejsze teraz badania;) Quote
karusiap Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Chcialam bardzo serdecznie podziekowac Pani Magdzie za 120 zl dla Ramzesika oraz koce,kolderki,polary,reczniki itp, dzieki ktorym naszym hotelowiczom bedzie cieplutko:loveu::loveu::loveu: Pani Magda nie dosc,ze stworzyla raj na ziemi dla "naszego" bialego misia Boryska to nadal nas wspiera-DZEKUJE!!!! Quote
Jagienka Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 :-o:-o:-o Dziekujemy!!!!!! :loveu::Rose: Quote
Hund Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 :loveu::loveu::loveu: Pozdrowienia dla tej Pani!!! I trzmam kciuki za decyzję w sprawie domku!!! Quote
karusiap Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 ma ktos ochote wybrac sie ze mna jutro rano po malego??musimy byc wstepnie ok 10 pod KFC na przeciwko Makro,z tamtad ruszamy do warszawy Quote
Jagienka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 karusiap napisał(a):ma ktos ochote wybrac sie ze mna jutro rano po malego??musimy byc wstepnie ok 10 pod KFC na przeciwko Makro,z tamtad ruszamy do warszawy zero odzewu... karusiap sobie sama w końcu musiała dać radę, bo inaczej badania Ramzesika nie doszłyby do skutku... jest już w drodze do hotelu... Quote
mar.gajko Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Autobusami????? Cholera, konieczność pracy jest straszelna; ale było coś wczoraj mówić, że nikogo nie ma. Jak ona sobei poradzi? Quote
Jagienka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 mar.gajko napisał(a):Autobusami????? Cholera, konieczność pracy jest straszelna; ale było coś wczoraj mówić, że nikogo nie ma. Jak ona sobei poradzi? nie, nie autobusami... nie wyobrażam sobie Ramzesa w autobusie... właśnie sobie wyobraziłam:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: karusiap ma takiego pewnego cichego anioła obok siebie... :loveu: Quote
_bubu_ Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 no to trzymam kciuki, dzisiaj ważny dzień dla Ramzeska :) Quote
Myszu Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Trzymamy mocno kciuki :lol: oby było dobrze:lol: Quote
weszka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Trza było na komórkę dać znać! Nie zajrzałam tu wczoraj wieczorem i nie wiedziałam że transport potrzebny :oops: No ale jak sie udało to ok. Trzymam kciuki!!! Quote
AniaB Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 no ja tez sobie nie wyobrazam jakos ramzesika w autobusie..:lol: szczególnie, ze ostatnio poszłam z nim na łączke..hmmm... Dzielna karusia:loveu: i dzielny anioł stróz z samochodem...:loveu::lol: Quote
weszka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Czekam niecierpliwie na relację z wizyty... Quote
Jagienka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 dziewczyny i chłopak sa juź po badaniach... karusiap będzie późno, ale zaznaczam, ze warto czekać, może nie ze względu na wyniki wizyty, bo z oczkami faktycznie jest cos nie tak... sprawy neurologiczne, ale... no, ale same zobaczycie... :cool3: Quote
weszka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Kurde Jagienka :mad: weź uchyl rąbka tej tajemnej wiedzy :roll: Bo zgryzę zaraz paznokcie :cool3: Quote
Jagienka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 weszka napisał(a):Kurde Jagienka :mad: weź uchyl rąbka tej tajemnej wiedzy :roll: Bo zgryzę zaraz paznokcie :cool3: Zabij, nic nie powiem... :scared: Quote
Klementynkaa Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 ekhm... bo nie zasnę! a rano wstać do pracy trzeba no dawaj wieści :razz: Quote
_bubu_ Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 nie pójde spać dopóki sie nie dowiem :cool3: :mad: dawać nowinki :razz: Quote
karusiap Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 cioteczki szczerze mowiac ledwo zyje i srednio moge cos madrego napisac,w kazdym razie Ramzesik ma zacme mlodziencza w oku prawym,del.maloocze wrodzone,za male brodawki nerwow wzrokowych,siatkowki bez uchwytnych zmian dostalismy kropelki, droga okulistyczna nic tu do roboty,maly moze przestac widziec ale to kwestia lat a nie miesiecy... chodzi o to,ze jego oczy dobrze odbieraja obraz ale uszkodzony nerw wzrokowy nie dobrze przekazuje go do mozgu...rozumiecie nie?;) no i wizyta u neurologa wskazana,bo prawdopodobnie on powinien znalesc cosik... Podroz byla bardzo mila i udana. Bardzo dziekuje Sylwi i jej Mamie,gdyby nie one nie wiadomo ile maly czekal by na wyjazd.Dziekuje tez za dzisiejszy nocleg dla Ramzesa i....trzymajcie kciuki by nie tylko dzisiejszy:loveu:jutro pojade zobaczyc jak dogadal sie z rezydentka i czy jest maluch grzeczny... A moim Aniolkiem z samochodem jest moj Tatus:) Trzymajcie kciuki Quote
_bubu_ Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Oj Ramzesiku będę trzymać kciuki całą noc :loveu: :cool3: Quote
BeataJ Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 [quote name='karusiap']a to bylo 15 kg?? Zamowione było 15kg. Czyzby dotarala mniejsza paczka????? Quote
karusiap Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 [quote name='BeataJ']Zamowione było 15kg. Czyzby dotarala mniejsza paczka????? nie,nie wszytsko w porzadku;) Quote
Klementynkaa Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 niedobra ciotko karusiup gdzie porzuciłas Ramzesika na noc :mad::mad::mad: i jak, zakochali się w nim :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.