Kejciu Posted October 25, 2015 Author Posted October 25, 2015 Mam dla Pepsi psychotropy - przepisał wet - już wykupiłam ale ciągle odwlekam moment podania - jest sporo skutków ubocznych ale jak to zawsze bywa.. pozatym ona naprawdę zrobiła ogromny postęp ale małymi kroczkami - cały czas jest na stress out, obroża feromonowa wisi w pokoju i jak się wchodzi czuć jej zapach - od czwartku będę na urlopie więc może coś wymyślę z założeniem obroży bo będę miała więcej czasu aby jej poświęcić. Quote
konfirm31 Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 No, to do czwartku :). To już niedługo...... Quote
Mattilu Posted October 26, 2015 Posted October 26, 2015 Kasiu, podeślij mestudio Twój nr konta. Przesłałam na konto mestudio pieniądze dla Milki - 50 zł, ale mestudio twierdzi, że Milka jest solidnie zabezpieczona finansowo i żebym te pieniądze przeznaczyła na innego pieska - więc wybrałam Twoją Pepsi :) Quote
Kejciu Posted October 26, 2015 Author Posted October 26, 2015 Kasiu, podeślij mestudio Twój nr konta. Przesłałam na konto mestudio pieniądze dla Milki - 50 zł, ale mestudio twierdzi, że Milka jest solidnie zabezpieczona finansowo i żebym te pieniądze przeznaczyła na innego pieska - więc wybrałam Twoją Pepsi :) Bardzo Ci dziękuję :* Quote
malagos Posted October 26, 2015 Posted October 26, 2015 Zaglądam z zainteresowaniem, co tam u straszka małego :) Quote
jola_li Posted October 26, 2015 Posted October 26, 2015 Każdy kroczek cieszy, ale chciałoby się, żeby jak najszybciej Pepsi zaufała i wyspokojniała :). (Kasiu, musiałam przenieść banerek w inne miejsce, bo jak mnie podsumowali, to wyszło, że z powodu kilku banerków muszę płacić za transfer, a wolałabym nie ;). Tak więc wklej sobie z mojej sygnaturki). Quote
Kejciu Posted October 26, 2015 Author Posted October 26, 2015 Każdy kroczek cieszy, ale chciałoby się, żeby jak najszybciej Pepsi zaufała i wyspokojniała :). (Kasiu, musiałam przenieść banerek w inne miejsce, bo jak mnie podsumowali, to wyszło, że z powodu kilku banerków muszę płacić za transfer, a wolałabym nie ;). Tak więc wklej sobie z mojej sygnaturki). Wkleić mogę tylko z jednego komputera bo mi na innych ani edycja postów ani edycja sygnatury nie działa - usuń go a ja w wolnej chwili jak będę na tamtym kompie to sobie podmienię :-) Quote
Kejciu Posted October 28, 2015 Author Posted October 28, 2015 Zapraszam na wątek naszej nowej tymczaski http://www.dogomania.com/forum/topic/333750-zoja-wypad-z-rodziny-bo-dziecko-ma-alergi%C4%99/?p=16618890 Quote
Poker Posted October 29, 2015 Posted October 29, 2015 Zapraszam na wątek naszej nowej tymczaskihttp://www.dogomania.com/forum/topic/333750-zoja-wypad-z-rodziny-bo-dziecko-ma-alergi%C4%99/?p=16618890 Kolejna??Idę zobaczyć. Quote
Kejciu Posted October 29, 2015 Author Posted October 29, 2015 Ponownie konsultowałam podanie psychotropów na które już dawno mi receptę wypisał wet - i przekonał mnie że nie ma na co czekać... zatem od dzisiaj zaczniemy podawać Bioxetin - i będziemy obserwować co się będzie działo. Dzisiaj Pepsik będzie niepocieszony bo Sabcia będzie wyłączona z zabawy z nią na kilka dni - od 3 dni codziennie rano jest nowy rytuał - obie z Sabą siedzą na łóżku i Pepsi tak liże Sabę po głowie, oczach. uszach... a tamta tylko mruczy i przymyka oczy :-) I zaczęła się przy nas przeciągać - nawet w dosyć bliskiej odległości jak jest - może jeszcze rośnie :D bo dosyć często to robi :) Quote
konfirm31 Posted October 29, 2015 Posted October 29, 2015 Czekamy na relację jak działa leczenie :). Lerka, też tak liże Bliss (jak jej pozwolić, to i mnie ;)) i jest to oznaka podporządkowania i uległości. Przeciąganie się - jak częste i nie po przebudzeniu - to oznaka stresu. Quote
Kejciu Posted October 29, 2015 Author Posted October 29, 2015 Czekamy na relację jak działa leczenie :). Lerka, też tak liże Bliss (jak jej pozwolić, to i mnie ;)) i jest to oznaka podporządkowania i uległości. Przeciąganie się - jak częste i nie po przebudzeniu - to oznaka stresu. a jak wytłumaczyć to że przeciąga się merda ogonek i leci do mnie staje i macha ogonkiem i patrzy ? jakby się stresowała to nie szła by sama do mnie jak coś robię i nie stawała by 1,5 metra ode mnie i nie zachęcała aby rzucić jej piłeczkę czy pluszaka - a to robi :) Quote
konfirm31 Posted October 29, 2015 Posted October 29, 2015 Jak tak, to ewidentnie zaprasza do zabawy :) Quote
Kejciu Posted October 29, 2015 Author Posted October 29, 2015 Dziękujemy Mattilu za 50zł dla Pepsika :* 1 Quote
Ziutka Posted October 29, 2015 Posted October 29, 2015 Zaglądam na szybko co tu się wyprawia :) Quote
Poker Posted October 29, 2015 Posted October 29, 2015 A ja zaglądam,żeby wrzucić link do bazarku również dla Pepsi http://www.dogomania.com/forum/topic/333643-ciuszki-damskie-dla-amisi-i-pepsi-do-0411g22/?p=16603596 A metodę na kocyk próbowałaś? U nas z Gigą bardzo kocyk pomógł. Quote
Kejciu Posted October 29, 2015 Author Posted October 29, 2015 Próbowałam do razu jak tylko o tym przeczytałam - teraz mamy metodę rękawiczka kuchenna gruba - bo jak dziabnie od czasu do czasu to ręki nie szkoda :-) bardzo dziękujemy za bazarek :* Quote
Kejciu Posted October 30, 2015 Author Posted October 30, 2015 Wczoraj wróciłam wcześniej z pracy - jak usiadłam na kanapie Pepsik zaczął mnie podgryzać w rękę - i nawet zaczęła podawać łapkę niestety za chwilkę uciekła za łóżko więc zabawa nie trwała zbyt długo Quote
Kejciu Posted October 30, 2015 Author Posted October 30, 2015 Wieczorem gdy byłam z Sabą w lecznicy - rodzice mówili że Pepsi bardzo latała i szukała Saby popiskując. Jak wróciłam z Sabcią - Pepsi bardzo się nastroszyła i właściwie mogę powiedzieć że chciała zaatakować zakołnierzykowaną Sabę - pewnie się jej wystraszyła - ale sierść stała od czubka głowy do końca ogona - obwąchała ją i uciekła, na pewno wystraszyła się zapachu lecznicy. Wieczorem jak trochę Sabcia zaczęła dochodzić do siebie, Pepsi bardzo interesowała się i czuła że Sabcia czuje się kiepsko, podchodziła, wąchała, lizała.... Położyliśmy Sabcię na łóżku - obok siedział Cygan, mama leżała a ja klęczałam obok na podłodze głaszcząc Sabrinę - Pepsi tak bardzo chciała się dowiedzieć co się dzieje że aż wskoczyła do nas na łóżko! ale szybko się zorientowała a być może nawet sama wystraszyła swojej odwagi i zeszła piętro niżej - żeby się nie nudzić zaczęła podgryzać mnie w stopy Od wczoraj jest na lekach - kilka dni musimy poczekać aż zaczną działać :) Quote
konfirm31 Posted October 30, 2015 Posted October 30, 2015 Na fotkach, malutka wygląda jak zupełnie bezproblemowy psiak :). Jak się czuje dzisiaj Sabcia?Pewnie nadal w kołnierzu? Quote
Nutusia Posted October 30, 2015 Posted October 30, 2015 Wypisz-wymaluj Imka! Też tak było, że czasami przerażała ją własna odwaga ;) Quote
jola_li Posted October 30, 2015 Posted October 30, 2015 Powolutku się zmienia, ale we właściwym kierunku :). Myślę, że i zapach ją wystraszył i wielka zakołnierzowana głowa. Przepraszam za zamieszanie z banerkami - już poprawiłam swoją sygnaturę i można się częstować :). Quote
Kejciu Posted October 30, 2015 Author Posted October 30, 2015 Na fotkach, malutka wygląda jak zupełnie bezproblemowy psiak :). Jak się czuje dzisiaj Sabcia?Pewnie nadal w kołnierzu? Sabcia czuła się dobrze - ale teraz jest taka niewyraźna, mam nadzieję że jakaś napuchnięta no i zrobił się obrzęk ale byłam na kontroli dostała leki i zastrzyki i jutro powtórka. Dzisiejsza noc będzie ciężka bo wczoraj jeszcze była pod wpływem narkozy i spała grzecznie w kołnierzu - a dzisiaj już nauczyła się go zdejmować :) Quote
konfirm31 Posted October 30, 2015 Posted October 30, 2015 Zawsze te drugie i trzecie dni są najgorsze :(. Jak miną, będzie coraz lepiej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.