Jump to content
Dogomania

Pepsi - okruszek z Chrcynna - w BDT u Kejciu - dzikusek w trakcie oswajania


Recommended Posts

Posted

Mam dla Pepsi psychotropy - przepisał wet - już wykupiłam ale ciągle odwlekam moment podania - jest sporo skutków ubocznych ale jak to zawsze bywa.. pozatym ona naprawdę zrobiła ogromny postęp ale małymi kroczkami - cały czas jest na stress out, obroża feromonowa wisi w pokoju i jak się wchodzi czuć jej zapach - od czwartku będę na urlopie więc może coś wymyślę z założeniem obroży bo będę miała więcej czasu aby jej poświęcić.

Posted

Kasiu,

 

podeślij mestudio Twój nr konta. Przesłałam na konto mestudio pieniądze dla Milki - 50 zł, ale mestudio twierdzi, że Milka jest solidnie zabezpieczona finansowo i żebym te pieniądze przeznaczyła na innego pieska - więc wybrałam Twoją Pepsi :)

Posted

Kasiu,

 

podeślij mestudio Twój nr konta. Przesłałam na konto mestudio pieniądze dla Milki - 50 zł, ale mestudio twierdzi, że Milka jest solidnie zabezpieczona finansowo i żebym te pieniądze przeznaczyła na innego pieska - więc wybrałam Twoją Pepsi :)

Bardzo Ci dziękuję :*

Posted

Każdy kroczek cieszy, ale chciałoby się, żeby jak najszybciej Pepsi zaufała i wyspokojniała :).

 

 

(Kasiu, musiałam przenieść banerek w inne miejsce, bo jak mnie podsumowali, to wyszło, że z powodu kilku banerków muszę płacić za transfer, a wolałabym nie ;). Tak więc wklej sobie z mojej sygnaturki).

Posted

 

Każdy kroczek cieszy, ale chciałoby się, żeby jak najszybciej Pepsi zaufała i wyspokojniała :).
 
 
(Kasiu, musiałam przenieść banerek w inne miejsce, bo jak mnie podsumowali, to wyszło, że z powodu kilku banerków muszę płacić za transfer, a wolałabym nie ;). Tak więc wklej sobie z mojej sygnaturki).



Wkleić mogę tylko z jednego komputera bo mi na innych ani edycja postów ani edycja sygnatury nie działa - usuń go a ja w wolnej chwili jak będę na tamtym kompie to sobie podmienię :-)
Posted

Ponownie konsultowałam podanie psychotropów na które już dawno mi receptę wypisał wet - i przekonał mnie że nie ma na co czekać... zatem od dzisiaj zaczniemy podawać Bioxetin - i będziemy obserwować co się będzie działo.

 

Dzisiaj Pepsik będzie niepocieszony bo Sabcia będzie wyłączona z zabawy z nią na kilka dni - od 3 dni codziennie rano jest nowy rytuał - obie z Sabą siedzą na łóżku i Pepsi tak liże Sabę po głowie, oczach. uszach... a tamta tylko mruczy i przymyka oczy :-)

 

I zaczęła się przy nas przeciągać - nawet w dosyć bliskiej odległości jak jest - może jeszcze rośnie :D bo dosyć często to robi :)

Posted

Czekamy na relację jak działa leczenie :). Lerka, też tak liże Bliss (jak jej pozwolić, to i mnie ;)) i jest to oznaka podporządkowania  i uległości. Przeciąganie się - jak częste i nie po przebudzeniu - to oznaka stresu.

Posted

Czekamy na relację jak działa leczenie :). Lerka, też tak liże Bliss (jak jej pozwolić, to i mnie ;)) i jest to oznaka podporządkowania  i uległości. Przeciąganie się - jak częste i nie po przebudzeniu - to oznaka stresu.

a jak wytłumaczyć to że przeciąga się merda ogonek i leci do mnie staje i macha ogonkiem i patrzy ?

jakby się stresowała to nie szła by sama do mnie jak coś robię i nie stawała by 1,5 metra ode mnie i nie zachęcała aby rzucić jej piłeczkę czy pluszaka - a to robi :)

Posted

Próbowałam do razu jak tylko o tym przeczytałam - teraz mamy metodę rękawiczka kuchenna gruba - bo jak dziabnie od czasu do czasu to ręki nie szkoda :-)

 

 

bardzo dziękujemy za bazarek :*

Posted

Wczoraj wróciłam wcześniej z pracy - jak usiadłam na kanapie Pepsik zaczął mnie podgryzać w rękę - i nawet zaczęła podawać łapkę DSC_0017_zpsuyda2ysi.jpg DSC_0024_zpsg7q8bvue.jpg DSC_0025_zpsltosij5j.jpg DSC_0028_zpsmuyelhtr.jpg niestety za chwilkę uciekła za łóżko więc zabawa nie trwała zbyt długo DSC_0031_zpsajjez566.jpg

Posted

Wieczorem gdy byłam z Sabą w lecznicy - rodzice mówili że Pepsi bardzo latała i szukała Saby popiskując.

Jak wróciłam z Sabcią - Pepsi bardzo się nastroszyła i właściwie mogę powiedzieć że chciała zaatakować zakołnierzykowaną Sabę - pewnie się jej wystraszyła - ale sierść stała od czubka głowy do końca ogona - obwąchała ją i uciekła, na pewno wystraszyła się zapachu lecznicy.

Wieczorem jak trochę Sabcia zaczęła dochodzić do siebie, Pepsi bardzo interesowała się i czuła że Sabcia czuje się kiepsko, podchodziła, wąchała, lizała....

Położyliśmy Sabcię na łóżku - obok siedział Cygan, mama leżała a ja klęczałam obok na podłodze głaszcząc Sabrinę - Pepsi tak bardzo chciała się dowiedzieć co się dzieje że aż wskoczyła do nas na łóżko!


d34bae5c-3944-447b-9bbe-2ab8e90daf6f_zps



ale szybko się zorientowała a być może nawet sama wystraszyła swojej odwagi i zeszła piętro niżej - żeby się nie nudzić zaczęła podgryzać mnie w stopy


DSC_0061_zpszujj1jt0.jpg

DSC_0065_zpsmkci6grq.jpg

DSC_0077_zpskldmjyjj.jpg

Od wczoraj jest na lekach - kilka dni musimy poczekać aż zaczną działać :)

Posted

Powolutku się zmienia, ale we właściwym kierunku :).

Myślę, że i zapach ją wystraszył i wielka zakołnierzowana głowa.

 

Przepraszam za zamieszanie z banerkami - już poprawiłam swoją sygnaturę i można się częstować :).

Posted

 

Na fotkach, malutka wygląda jak zupełnie bezproblemowy psiak :). Jak się czuje dzisiaj Sabcia?Pewnie nadal w kołnierzu?




Sabcia czuła się dobrze - ale teraz jest taka niewyraźna, mam nadzieję że jakaś napuchnięta no i zrobił się obrzęk ale byłam na kontroli dostała leki i zastrzyki i jutro powtórka. Dzisiejsza noc będzie ciężka bo wczoraj jeszcze była pod wpływem narkozy i spała grzecznie w kołnierzu - a dzisiaj już nauczyła się go zdejmować :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...