amelka0 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Ja też trzymam bardzo mocno kciuki.A kiedy już to nastąpi?? Quote
MichalMi Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 czyli parówka noc będzie spędzała w Łodzi - czy dobrze zrozumiałem? :lol: no i najważniejsze, że dzisiejsza jest dla niej ostatnią w schronie :) Quote
Reno2001 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Tak, jedna nockę mała będzie u mnie . Do Katowic startujemy w sobotę rano. Quote
madzia828 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 trzymam kciuki oby wszystko dobrze poszło :loveu::loveu: Quote
amelka0 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Paróweczko śpij spokojnie w tę oststnią,niech Ci przyśyni Twój Nowy Domek!! Quote
:: FiGa :: Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Dziewczyny jesteście WIELKIE :loveu: Udanej podrózy :kciuki: Quote
doris_day Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 ojej, trzymam kciuki mocnooooooooooooooooooooooo :) Quote
bea_m Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Chyba malutka opóściła już bramy schronu. Pewnie jest strasznie zdziwiona :) Quote
Reno2001 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Mam wiadomości: mała jedzie. A z małą jedzie też justine.,ponieważ mała pchała się na przednie siedzenia i TZ justine. bał się jechać sam. dziewczyna będzie więc z Piły wracała pociągiem, bo jej TZ jest umówiony na spotkanie w Gnieżnie i nie może jej odwieżć do Szczecina. Mój TZ juz czeka na nich w umówionym miejscu. Dalsze relacje wkrótce. Quote
bea_m Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 To ja już tak niesmiało :bigcool: :Cool!: . Bo to że się już gdziieś pchała to oznacza tylko jedno! Będą z niej ludzie :) Quote
Reno2001 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Mała juz u mnie w Łodzi. No, pulpecik z niej faktycznie niezły :crazyeye: . Będzie z czego ją odchudzać. W podrózy totalnie bez problemów tylko linieje na potęgę, więc cały bagażnik jest biały :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Próbuję skontaktować się z Bunia, co by małą na badanie krwi zabrać, ale jak na razie nie odpowiada. Quote
amelka0 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Rozmawiałam z Justine.Wraca pociągiem do domu,zmęczona ale szczęśliwa:multi::multi:My też:multi::multi: Quote
bea_m Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Co do linienia to oznacza że jest jednak dalmatyńczykiem. Wszystkie tak linieją całym rokiem. A Bunia pewnie zalatana jak zwykle. Jamnisia ma pod opieką - stan bardzo zły :( Reno napisz nam o małej cos więcej (jak już się zapoznacie) :) Podziękowania dla JUstine:Rose: i jej TZ :beerchug: Quote
Reno2001 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Mała jest bardzo przyjaźnie nastawiona do świata.. Z radości próbowała na mnie juz nawet skakać (no, podskakiwać), ale z uwagi na jej kilogramy nie mogłam sobie pozwolić na przyjęcie tego przyjacielskiego gestu ;) . Dostała wody i za moment dostanie kolacyjkę. Nie jadła cały dzień więc pewnie umiera z głodu. Jej dietę to trzeba będzie stosować pod ścisłą kontrolą weta. Ona na razie bardziej kanapę przypomina niż psa...:shake: Quote
MichalMi Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Cieszę się, że sunia nie sprawia kłopotu i nie zdziczała w schronisku. na szybko zakręciłem bazarkiem: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6633405 Quote
amelka0 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 A ja się wcale nie zdziwiłam,że tak szybko Sunia"Ozdrowiała"tzn."Wróciła do Świata Żywych"Bo naprawdę zadziwiające jest(pozytwywnie)jak te Psiaki z najgorszą depresją tan naprawdę....niewiele potrzebują do Szczęścia.Wystarczy tylko wyjść z tego paskudnego miejsca a....juz nie ten sam Pies,odzyskany wigor,dobry humor i energia:):) Quote
Reno2001 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 I wszystko byłoby pięknie gdyby mała nie zaczęła nam zjadać drzwi. Przygotowane ma spanie na dole, gdzie niestety jest sama no i mamy problem. Na górę wziąć jej nie możemy, bo nasze suki na to nie pójdą a do tego mała Masza dostała dziś rozstroju żołądka i rzyga dalej niz widzi. A Parówka za nic sama nie chce siedzieć. Dom wariatów. Nie wiem czy dzis spać pójdziemy... Quote
Diana S Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 o kurcze...no, no...sunia nie chce zostawac sama an minuty...domaga sie towarzystwa... Quote
MichalMi Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 po tylu miesiącach spędzonych za kratami ona pragnie kontaktu z człowiekiem... tylko tych drzwi szkoda ;) Reno, dacie jakoś radę? Parówka przecież powinna być zmęczona podróżą :roll: Quote
justine. Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 jestem w koncu!! :) mam nawet zdjecie z podrozy! niestety nie udalo mi sie wysiasc bo w mojego TZ aucie nie ma kratki gdzie moglaby sobie spokojnie posiedziec i pakowala sie co i rusz na skrzynie biegow :) bezpieczniej wiec bylo jak jechalam z nia i glaskalam za uszkiem... parowka niestety to ogrooomna klucha, ciezko ja bylo utzrymac na poczatku tak sie cieszyla ze wyszla z klatki, ale mimo zmeczenia jestem ogromnie szczesliwa, mam nadzieje ze sie uspokoi i zostawi te drzwi w spokoju! Reno podziekowania ogromne!!! Mam nadzieje ze jutro w podrozy tez bedzie ok,a Hope znajdzie cudny domek po kuracji odchudzajacej. Wszyscy sie cieszyli jak ja zabieralam bo wyjadala psom z michy i nie dawala im zjesc, wszystkie w jejj klatce chude a ona klocek :) Quote
bea_m Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Dziewczyny i dlatego właśnie Parówe wyciągnęlićcie z tego schronu. Inne psy będą mialy co zjeść. A i ona powinna się nauczyć że co da niej to dla niej. Morlinka proszę Cię - nie jedz drzwi - Feeee sąąąąąą i tyle. A ty piękna dziewczynka będzisz. Jak ja bym chciŁA żeby do normalności doszła. Piękna nieszczęśliwa sunia jest to. Trzeba dużo pracy i cierpliwości żeby było dobrze. Domku tymczasowy miej cierpliwość. Mam nadzieje że twoja cierpliwość i doświadczenie spowoduje że Parówka będzie miała piękne życie. Reno żucze ci dużo cierpliwości.... idź z parówką na spacer... jak się zzmacha to pójdzie spać........ śpijcie dobrze.......oby jutro było bardziej zmęc\ono :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.