Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

pradziadek w salopie (nie wiem, co to jest ten salop...).

a ja nie wiem co to palop :roll:

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Bo mi sie pozajaczkowalo. Mialo byc Gra babcia w salopie i juz sie dowiedzialam od mojej mamy, ze salopa to rodzaj pelisy...

Co to jest pelisa???

:o :o :o

Posted

Pika :lol: Samba :lol:

Co WY z ta zimą tutej 'pogrywacie' ? :o :x

Nie możeta uwolnić siem od SOPLA - lodu ? :oops: :wink:

Jeszcze jesteśma w LECIE :lol:

Aleee ... :roll: TA 'mufka' zimowata :wink: ... jestaj ... :roll: hmmm

:lol: :roll:

Posted
argo napisał: Aleee ... TA 'mufka' zimowata ... jestaj ... hmmm

ARGO ZNOWU PILES!

Samba :)

Jako fizyk doswiadczalny, wiesz ile % wody znajduje siem w organizmie ' normalnego' człeka ? 8)

Naturalne 'ubytki' trza uzupełniać. 8)

Ja stosuje Żywiec. :roll:

A TY - co ? :o kcesz dopuscic do odwodnienia organizmu ? :o

SADYSTKA :-?

:lol: :wink:

Posted
argo napisał: Aleee ... TA 'mufka' zimowata ... jestaj ... hmmm

ARGO ZNOWU PILES!

Samba :)

Jako fizyk doswiadczalny, wiesz ile % wody znajduje siem w organizmie ' normalnego' człeka ? 8)

Naturalne 'ubytki' trza uzupełniać. 8)

Ja stosuje Żywiec. :roll:

A TY - co ? :o kcesz dopuscic do odwodnienia organizmu ? :o

SADYSTKA :-?

:lol: :wink:

Alez brou Boze! Tez dbam o nawadnianie i siem kompiem w piance (z uzyciem medelka, a nie piaseczku :eviltong: ) Co do Zywca, to na zywca nie dam rady, za gorzkie, Jedyne co mi wchodzi z takich, do Reeds... Nie lubiem gorzkiego, nie lubiem brukselki i grapefruitow. Jadlabym jedynie slodkie :tort: :pepsi: :drink_2: , a od czasu do czasu lykne se latarke :drink1:

Posted
Co do Zywca, to na zywca nie dam rady, za gorzkie, Jedyne co mi wchodzi z takich, do Reeds...

Proponuję soczek malinowy do piwka dolac super sprawa :D albo coli :D Zabija tą okropniastą goryczke :-?

Zaraz od Panów oberwe chyba, za profanacje piwa :oops:

Mozesz też Wareczke strong ona słodka jest i tak w język nie szczypie :wink:

Udało mi się Panów ułagodzić? :roll:

Posted
Co do Zywca, to na zywca nie dam rady, za gorzkie, Jedyne co mi wchodzi z takich, do Reeds...

Proponuję soczek malinowy do piwka dolac super sprawa :D albo coli :D Zabija tą okropniastą goryczke :-?

Zaraz od Panów oberwe chyba, za profanacje piwa :oops:

Mozesz też Wareczke strong ona słodka jest i tak w język nie szczypie :wink:

Udało mi się Panów ułagodzić? :roll:

Ach, ach, przypomnialo mi sie, ze pilam na wakacjach Zywca z soczkiem wlasnie malinowym. Ale nie to, ze mniej gorzki, bylo najlepsze. Najlepsze bylo to, ze soczek byl jakis lokalny noname i byl po prostu niebieski. W polaczeniu z zolciutkim piwkiem dawal Ludwika.. Tak wiec pol wakacji opedzilam Ludwikiem...

Posted
W polaczeniu z zolciutkim piwkiem dawal Ludwika.. Tak wiec pol wakacji opedzilam Ludwikiem...

Byłam kiedyś w Karkonoszach i w hotelu "Malachit" zaserwowano nam drinka w kolorze ... malachitu własnie

Z tego co się nam udało podejrzeć barmana było tam na pewno : piwo, wódeczka i kirazon (kuna zapomniałam, jak to się fachowo pisze :oops: )

Oprócz tego, że miało interesujący kolorek to interesująco wchodziło w głowe

Za Twoja łapke Samba :drinking: :drinking:

Posted

to moze byc calkiem dobry drink sprobujcie jeszcze blue bolsa z sokiem pomaranczowym lub grajfutowym. Ma ladny kolor i dobrze smakuje ( taki babski drink )

a na teraz zostal tylko :drinking:

Posted

Pozwolicie, ze wroce do slowka podanego przez Sambe ? :lol:

Otoz salop z literka e na koncu, ktorej sie nie wymawia, po francusku

oznacza hmmmmm jakby to nazwac :hmmmm: , dame lekkich obyczajow :lol:

Posted

:lol:

A pelisa i mufka tyż majom, we francuszczyźnie jakoweś 'inne' znaczenia ? :roll:

A Żywiec ? :hmmmm:

Bąbelkowego, przezroczystego Żywca wypijam całą zgrzewkę tygodniowo :lol:

Ilości pienistego nie liczę :wink:

A drinki :drinka:

Samba - na Twoją, 'trzecią', :lol: a potem kolejne łapki zrób se taka 'miksture': kieliszeczek, na jego dno ciutke syropu malinowego, 2 - 3 krople Tabasco, potem, DELIKATNIE, wlej, po ściance kieliszka, dobrze zmrożoną, białą, 'gadającą wodę' :lol:

Ja nazywam to cudo 'jajeczkami koliberka' :lol:

:drinka:

:hand:

Posted

Samba - na Twoją, 'trzecią', :lol: a potem kolejne łapki zrób se taka 'miksture': kieliszeczek, na jego dno ciutke syropu malinowego, 2 - 3 krople Tabasco, potem, DELIKATNIE, wlej, po ściance kieliszka, dobrze zmrożoną, białą, 'gadającą wodę' :lol:

Ja nazywam to cudo 'jajeczkami koliberka' :lol:

:drinka:

:hand:

Argo a co to jest "gadajaca woda" ? Bo jajeczka koliberka brzmia swietnie :lol:

PIKA co do "kirazon", to to sie pisze chyba curacao czy jakos tak i czyta sie "kiraso" :D (bo mowimy o niebiesciuchnym likierze pomaranczowym?)

Evelinka, to w co ta babcia moglaby grac w takim razie????? :o

Posted

PIKA co do "kirazon", to to sie pisze chyba curacao czy jakos tak i czyta sie "kiraso" :D (bo mowimy o niebiesciuchnym likierze pomaranczowym?)

Tak niebieściutki likier - może to curacao :niewiem:

Posted
macie jeszcze przepisy na dobrego babskiego drinka to podajcie, moze sie wykorzysta :lol:

Ja bardzo lubie krwawa Merrrrry, oficjalnie Smirnoff z sokiem pomaranczowym, nie oficjalnie dowolna biala wodka z sokiem pomaranczowym :)

Ze slodkich napitkow to ja lubie likier kawowy i irlandzki, ale bardziej wole napitki dry :D w tym my favourite Siwuche (mocno schlodzona).

No i oczywiscie martini. Wstrzasniete, nie zmieszane!

(zawsze po nim jestem wstrzasnieta, ale nigdy nie zmieszana :roll: )

Z oliwka najlepiej, ale tylko zielone uznaje. Czarne sa za malo wytrawne 8)

Ach... Ale bym sobie zjadla jakiegos serka plesniowego z zielonymi oliwkami na zagryche, chyba sie zrobilam glodna. Ide cos zjesc!

Posted
Ja bardzo lubie krwawa Merrrrry, oficjalnie Smirnoff z sokiem pomaranczowym, nie oficjalnie dowolna biala wodka z sokiem pomaranczowym :)

:hmmmm: to ci tak wyszło, czy ja źle zrozumiałam? :hmmmm:

Bo Krwawa Merry to nie wódka z sokiem pomarańczowym ale spirytus (można zamiennie wódeczkę, ale to nie to samo) z sokiem pomidorowym, nalane tak, aby soczek był na dnie a spiryt na wierzchu.

my favourite Siwuche (mocno schlodzona) .

i pod ogóreczka kiszonego mniam

i wszelkie likierki mile widziane u mnie tyz som, uwielbiam włoskie Limonchello, albo Limonette (nazwa zalezy od regionu) mniamniuśne cytrynowe, ale najlepiej idzie mi Sheridan's likier kawowo-mleczny

Kurcze mam otwartą butelkę w domu, chyba sie napije :niewiem:

Posted
Ja bardzo lubie krwawa Merrrrry, oficjalnie Smirnoff z sokiem pomaranczowym, nie oficjalnie dowolna biala wodka z sokiem pomaranczowym :)

:hmmmm: to ci tak wyszło, czy ja źle zrozumiałam? :hmmmm:

Bo Krwawa Merry to nie wódka z sokiem pomarańczowym ale spirytus (można zamiennie wódeczkę, ale to nie to samo) z sokiem pomidorowym, nalane tak, aby soczek był na dnie a spiryt na wierzchu.

my favourite Siwuche (mocno schlodzona) .

i pod ogóreczka kiszonego mniam

i wszelkie likierki mile widziane u mnie tyz som, uwielbiam włoskie Limonchello, albo Limonette (nazwa zalezy od regionu) mniamniuśne cytrynowe, ale najlepiej idzie mi Sheridan's likier kawowo-mleczny

Kurcze mam otwartą butelkę w domu, chyba sie napije :niewiem:

A oczywiscie, ze mi sie pozajaczkowalo. Mialo byc z pomidorowym :D

Tez mam otwarta butelke Sheridan'a i tez sobie naleje (czy Tobie tez sie zawsze nalewa tylko to biale, i jezeli sie nie przytka palcem, to kawowe w ogole nie chce leciec? Nie wiem, czy jestem nie wyedukowana czy mam kiepski korek...?)

Posted
czy Tobie tez sie zawsze nalewa tylko to biale, i jezeli sie nie przytka palcem, to kawowe w ogole nie chce leciec?

wiesz, ja ma czasami to samo :roll: ale odwrotnie. :o

Kawowe leci mi lepiej niż mleko :o

chyba musimy sie połowami korka wymienić :niewiem:

Posted
czy Tobie tez sie zawsze nalewa tylko to biale, i jezeli sie nie przytka palcem, to kawowe w ogole nie chce leciec?

wiesz, ja ma czasami to samo :roll: ale odwrotnie. :o

Kawowe leci mi lepiej niż mleko :o

chyba musimy sie połowami korka wymienić :niewiem:

Ta! I mi sie trafi calkowicie zatkane i bede sobie mogla lizac przez szybke...

:P

(znajac moje szczescie :lol: , bo zaklady ZAWSZE przegrywam, ile ja piw w zyciu przegralam... :roll: )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...