epe Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Tylko,żeby to nie było tak,że on pokocha wyłącznie mar.gajko! Wtedy rzeczywiście inni ludzie nie bedą go obchodzić! Ale ona kochana dziewczyna,będzie miała swojego nowego psa-wielbiciela! Quote
kasia_777 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Podniosę, a ktoś wybiera się do Pegaziątka jutro? Quote
Myszu Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Będę dzisiaj w hoteliku więc obowiązkowo złożę wizytę maleństwu:loveu: Quote
desdemona Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 ze juz szczeka to wielki postep:) Quote
Myszu Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Wczoraj byłam u niego stał na budzie i szczekał:lol:. Przez kraty przywitał się obwąchał mnie i poszedł do swojego kącika. Jak wlazłam mu do boksu z michą to zaczął popiskiwać ale zdecydował się i zjadł:lol: potem posiedziałam pogadałam. Przypomniałam sobie książkę Sygnały uspakajające i wiecie że troszkę podziałało siedział w kąciku ale przestał popiskiwać i z zainteresowaniem się przyglądał:multi:. Myślę że będzie dobrze trochę czasu i jak jeszcze się uda go przenieść do tych lepszych boksów - większy kontakt z ludźmi to będzie OK. Quote
desdemona Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 w jego wypadku i tak jest juz duzo lepiej. co sie biedak wczesniej nacierpial... Quote
AniaB Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 moze jutro rano pojade do pegaza - posiedzieć z nim troszke.. moze sa jacyś chętni na wizyte w hotlu? tylko ze wyjazd dosc wczesnie - 8.15 spod forum ... Quote
karusiap Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 ja bym sie bardzo chetnie wybrala,ale w koncu jade odwiedzic Babcie:) Quote
jotpeg Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 hej, Pegazie, frun wysoko - do domu! Quote
AgaG Posted September 22, 2007 Author Posted September 22, 2007 AniaB napisał(a):moze jutro rano pojade do pegaza - posiedzieć z nim troszke.. moze sa jacyś chętni na wizyte w hotlu? tylko ze wyjazd dosc wczesnie - 8.15 spod forum ... aNIA A DASZ RADĘ DO SCHRONU JUTRO JECHAĆ? MAM PANIĄ CHETNĄ NA SUNIĘ I MUSZĘ JĄ DOWIEŹĆ. Quote
kasia_777 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Zrobcie mu zdjęcia nowe, zwłaszcza jak stoi na budzie :loveu: Quote
Myszu Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 W tym tygodniu powinnam być w hoteliku to spróbuje go "uszczelić" na budzie:lol:. Quote
AniaB Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 kurcze - nie dojechałam do pegaza w sobote bo sie pochorowałam..:-( Dopiero dzisiaj jako tako sie czuje .. Najgorsze ze w weekend wyjezdzam tak ze odwiedziny mozliwe bedą dopiero w przyszłym tygodniu najwczesniej... moze ktoś inny da rade posiedziec z nim w najblizsza sobote? Quote
desdemona Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 wiec na dzien dobry pokaz sie wszystkim:) Quote
AgaG Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 jutro znów będę "molestować" magdę o filmik na temat pegazika. Musimy też ruszyć z ogłoszeniami, plakatami. Długo juz zwierz siedzi a przydałby się domek przed Zimą... Quote
mar.gajko Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Ogłaszać można jak chcesz, ale on jeszcze w obecnym stanei nei nadaje się do domku. Chybaże do budy na podwórko. Ale na to się nie nadaje też. Myślę, że gdybyś przyjechała do hotelu i oceniła sama, to jeszcze mu trzeba trochę czasu. Od wczoraj neistety nei jemy puszczeczek, darowane się pokończyły już w zeszłym tygodniu, kupowałam mu sama, ale koniec miesiąca i niestety mnie "ścisnęły" finanase. Quote
E.DEREK Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Od półtora tygodnia czekam na dostawę karmy. Moje psy już też muszą zadowolić się suchą. Oczywiście Pegaz uwzględniony jest w zamówieniu. Jak tylko przyjedzie karma będę się umawiać na odbiór. Quote
mar.gajko Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 No i wyszło na to, że ja od E.DEREK postępem puszki dla CZESIA wymuszam ;). Quote
E.DEREK Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Chciałam być sprytna i zamówiłam bezpośrednio u importera, a nie u pośrednika, jak zwykle, żeby było taniej. Efekt jest taki, że czekam dwa tygodnie, Pegazik nie chce z ciotkami bez puszek gadać, a moja sfora ogłosiła dzisiaj strajk głodowy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.