AgaG Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Pegaz to pies średniej wielkości, który ma pysk w licznych bliznach. W schronisku jest od paru lat i widać,jak wiele przeszedł...Jest bardzo zrezygnowany, dość nieufny. Bardzo chcę mu pomóc...Foty wysłałam do Paulusa. Quote
jotpeg Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 sam smutek :-( przypomina mi bardzo Aste (z jej pierwszych zdjec w koszyczku), ktora jest teraz szczesliwa u Morgan... to samo nieszczesliwe, smutne spojrzenie :-( Quote
AgaG Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Bardzo biedny pies. Nie merda, nie czaruje odwiedzających...nie wyglada zachwycająco... w zwykły sposób raczej nie opuści schronu...:-( Quote
AgaG Posted July 19, 2007 Author Posted July 19, 2007 Pegaz kochany pieseczku...oby się udało szybciutko domek znaleźć Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 AgaG napisał(a):Pegaz kochany pieseczku...oby się udało szybciutko domek znaleźć Aga musimy go w niedziele wyprowadzic i zrobic zdjecia do gazety.Juz palacze ile jeszcze biedakow z dlugim stażem jest w schronisku. Na E 8 jest tez bardzo fajny psiak Prins ma on 11 lat i zostal oddany przez wasciciela,nigdy nie szczeka tylko patrzy swoim czekoladowymi oczkami na ludzi.w poprzednia niedziele udalo mi sie wkońcu go wyproawdzić,dziewczyny go obciely z koltonów i wyczesaly,zupelnie nie reagowal tylko cieszyl sie z pobytu wsrod ludzi. Quote
AgaG Posted July 21, 2007 Author Posted July 21, 2007 Ja dziś muszę jakieś szelki kupić bo on podobno nie lubi smyczy...ale może tylko to taka opinia....dla mnie on jest zrezygnowany przede wszystkim Quote
AgaG Posted July 21, 2007 Author Posted July 21, 2007 ten pies ma po prostu horror na codzień. jest najmniejszy w boksie, inne psy go dominują, dziś "zza węgła" to obserwowałam. Pysk ma cały bliznach. Podobno z takimi przyszedł do schroniska. Siedzi tu parę lat podobno. Opiekun boksu, w którym jest Pegaz, twierdzi, że ten pies się nadaje tylko na lasso...bo się boi... no ja uważam że bez pomocy wolonatriuszy to on będzie tu wiecznie siedział.prosiłam pana Tomka , że jak sie zwolni jakiśboks żeby dał znać...trzeba by psiaka dać najpierw do hotelu. Quote
AgaG Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 No właśnie....ja mam nadzieję, że będzie dobrze. teraz mam jednak 2 psy na tymczasie plus swoje cztery w tym naprawdę choreńkiego kasnanowę, wiec nie mam jak zacząć poznawać tego psa. Bardzo wiec proszę o pomoc wolontariuszy z Krakowa. On jest w E3 chyba. nalezy jednak pamietać, że wszystkie psy powinny wyjść na spacer, a nie tylko on, bo jako dominowany może paść ich ofiarą po powrocie do boksu. :-( Quote
epe Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Witajcie kochane cioteczki! Od kiedy adoptowałam Krystiana/ulubieńca Asior/ ciągle śledzę wątki na Dogo.Jesteście aniołami,gdy myślę,że wszyscy ludzie są podli,po lekturze Dogo miód spływa na serce i duszę.Chylę przed Wami czoła!!! Mam tylko jedną uwagę -wydaje mi się,że za mało wątków jest z Krakowa. Może to wynika z polityki schroniska? Przecież u nas jest chyba bardzo dużo piesków,gdyby zdjęcia i opisy znalazły się w internecie pieski miałyby większe szanse. Ja sama wypatrzyłam Krystiana poprzez net. Pozdrawiam i życzę szczęścia zwłaszcza w życiu osobistym-bo Wam się ono należy jak nic!!! Quote
AgaG Posted August 4, 2007 Author Posted August 4, 2007 Pegaz nadal czeka. w ciągłym zagrozeniu. :placz: :placz: Quote
AgaG Posted August 4, 2007 Author Posted August 4, 2007 epe napisał(a):Witajcie kochane cioteczki! Od kiedy adoptowałam Krystiana/ulubieńca Asior/ ciągle śledzę wątki na Dogo.Jesteście aniołami,gdy myślę,że wszyscy ludzie są podli,po lekturze Dogo miód spływa na serce i duszę.Chylę przed Wami czoła!!! Mam tylko jedną uwagę -wydaje mi się,że za mało wątków jest z Krakowa. Może to wynika z polityki schroniska? Przecież u nas jest chyba bardzo dużo piesków,gdyby zdjęcia i opisy znalazły się w internecie pieski miałyby większe szanse. Ja sama wypatrzyłam Krystiana poprzez net. Pozdrawiam i życzę szczęścia zwłaszcza w życiu osobistym-bo Wam się ono należy jak nic!!! Wątki krakowskie mają swoje linki na pierwszej stronie watku zbiorczego (dział akcje na rzecz bezdomnych psów) mam link do tego watku w podpisie. Quote
epe Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 Faktycznie! Ale ze mnie gapa! Sorry,ale jestem nowa i czytałam tylko wątki ogólnie i zwracałam uwagę na tytuły. Przepraszam i jeszcze raz chylę czoła przed waszą praca i sercem. Dlaczego ludzie kochajacy zwierzęta nie mają domków z ogródkami,aby mogli brać bidulki,a ci inni /nie napiszę jacy bo to brzydki wyraz/opływaja w metraze i hektary ? Wiec nie żałuję takich,gdy na nich napadają i okradają. Quote
karusiap Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 biedny Pegaz...jak ma sie ludziom pokazac,jak go zaraz wspolmieszkancy przywroca do porzadku...:( Quote
black sheep Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 E tam epe, domki z ogródkami też się zdarzają... i też kochają swoje Deniski, tzn. pieski... Pegaziku wznoś się:( Quote
epe Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Witaj Pegaziku! Pokaż się znowu wszystkim! Napewno cioteczki znajdą ci domek,bo są bardzo dobre i zdolne! Już tyle bidulków wyciągnęły to i tobie się też uda. W końcu powiedziane jest że "ostatni będą pierwszymi" Quote
jotpeg Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Pegazie, jeszcze malo ludzi cie widzialo - hop w gore Quote
AgaG Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 Wciąż sie boję o Pegaza. ostatnio takia lękliwa bida z H2 została tak pogryziona, że nie przeżyła. Łaciaty miły piesek, łagodny...mógłby tyle dać komuś radości i niestety... nie udało się mu pomóc. :-( Quote
black sheep Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Ojej:( Pegazku, może choć tobie się uda:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.