Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 263
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odbierając Atolę wczoraj z hotelu rozmawiałam z Panem Tomkiem o Pegazie.. Widziałam równiez Pegazika w boksie. Pan Tomek powiedział mi, ze juz dwa razy ktos niechcacy zostawiłby boks pegaza otwarty myśląc, ze nie ma w nim zadnego psa.. I faktycznie tak to wyglada - odkad z AgaG przywiozłyśmy go do hotelu i umiesciły w boksie psiak leży schowany za budą, tak że z zewnątrz w ogóle go nie widać. Ja przeszłam wczoraj za boks - od tyłu - i zobaczyłam zwiniete w kłębek przestraszone zwierzę.. To właśnie był Pegaz.:(... Biedaczysko - próbowałam pomyziać go przez kraty 0- ale nawet nie zwrócił na mnie uwagi..Tak popatrzył troszke i odwrócił głowę..Dla niego trzeba chyba jakiegos behawiorysty...

Posted

aha - no właśnie - czy w najblizszych dniach ktos miałby mozliwosć bedąc w hoteliku podscielić cos Pegazowi? Jakis kocyk czy kołderkę..Ja mam w domu dywaniki bawełniane z Ikei ale brudne, wiec jak wypiorę to w sobote mu pościele..Ale do tego czasu cos by sie przydało...

Posted

Aniu ja bede jutro...mamy straszny deficyt takich wlasnie rzeczy bo Ramzesowi trzeba reularnie zmieniac,ale dzis znajoma ma mi dac kolderke.Jesli to zrobi to posciele Pegazowi jutro,tylko gdzie?w budzie czy tam gdzie lezy?

Posted

kurcze - chyba tam gdzie leży, bo on do budy ponoć wcale nie wszedł od piątku..A tak przynajmniej moze by go okryć tak z zewnatrz - na grzbiecie..On jest w boksie zewnętrznym, na koncu.. Jak pójdziecie i zobaczycie boks w którym nie ma psa, to tam własnie jest Pegaz.. Karusiu - dziekuje!!! Jeśli by wam sie nie udało mu poscielic, to spróbujcie prosze chociaz do niego pogadać i pomyziac - ja wczoraj miałam starsznie mało czasu, bo odbierałam suńke i spieszyłam sie do AgaG - wiec byłam u niego tylko dosłownie pare minut..

Posted

jotpeg napisał(a):
czy na to - bezposrednio do hotelu z dopiskiem typu >Pegaz<? czy na inne??

Iwona Czaplak, 32-020, Lednica Górna 30,
BPH SA 64 1060 0076 0000 3000 0016 7267



Można na konto P. Czaplak jotpeg. tylko napisz zawsze tu na jego wątku
a rozliczenie będzie tu i w wątku zbiorczym krakowskim. mamy jeszcze nie zapłacony pobyt Kamyka od momentu powrotu z Dt do hotelu az do adopcji. Nie wiem czy te 200 złotych które zostawił anonimowy darczyńca nie muszą pojść na Kamyka. każda złotówka potrzebna na hotel.

Posted

karusiap napisał(a):
jak tylko bedziemy w miare przyzwoitych godzinach to na pewno przy nim posiedze...bo bierzemy psy do lekarza i nie wiem jak nam zejdzie,ale na pewno postaram sie go okryc


Wielkie dzięki karusiap :loveu: to trudny przypadek ten nieszczęny pegaz, ale teraz jest bezpieczny od ataków psich i może zrozumie z czasem, że człowiek nie tylko krzywdzi. jejku ale ktos się musiał znęcać nad nim!!!

Posted

Pegaz dostał dziś gruby kocyk od mar.gajko :loveu: :loveu: połozył się na nim co wiem niestety tylko z smska. Nie mogłam tego osobiście zobaczycz bo u mnie w domu chmara psów... i jutro przyjeżdza mam nadzieję ta bida z Kielc z guzem do pani od Niusi , ale ja mam się zająć wetem dla niego...

Mar, gajko DZIĘKI. napisz tu troszkę o nim. jejku jemu tak jest potrzebny dom z ogrodem i cierpliwy właściciel, ale już w hotelu trzeba mu poświecić czas i dobrze że o nim pamiętacie. inne osoby tez o to proszę, wiem, że pan Tomek tez próbje dopieszczać, ale piesek boi się bardzo.

Posted

Codziennie zaglądam do małęgo. Siedzi sobie za tą budką. Wczoraj podłożyłąm mu kocyk. Odsunął się tak daleko w sam kąt. Żeby go tylko nie dotknąć. Posiadziełm, pogadałam. Poklepałam kocyk.
Za godzinę poszłąm znowu, wlazłam do kojca i mały psztyl leżal jak długi calutki na kocyku. Znowu posiedziałm sobie chwilę, poszeptaliśmy sobie. Przestawiłąm mu jedzonko pod budkę coby mial bliżej. Jak wychodziłam psztyl wyjrzał zza budki i mi się przyglądał i jeszcze chwilę pogadaliśmy sobie. Bida mała strasznie przerażona.
Musze mu jakoś przestawić budkę, tak żeby był w niej schowany, ale był w niej a nie obok, noce już chłodne.

Posted

mar.gajko - bardzo dziekujemy!! Jemu chyba właśnie kontakt z człowiekiem sprawia trudnosc..Jak bede w sobote z karusiap w hoteliku to tez posiedze przy nim - zeby ludzie sie zmieniali..Obawiałam sie czy on w ogóle je cos, ale Pan Tomek mówił, ze koopa była w boksie, wiec musi cos zjadać..Postaram sie przywieźc też dywanik na zmiane do budki..

Posted

karusiap napisał(a):
wczoraj bylysmy chwilke u Pegaza...jest faktycznie przerazony:(:(
na szczescie lezy na kocyku.....i udaje,ze go nie ma...

ale reaguje na ludzi, spojrzał tymi swoimi wielkimi oczami, kto to przyszedł... faktycznie nie jest taka malizna z niego jak sie wydaje na zdjęciach..

Posted

bardzo dziękuję wszystkim którzy go oswajają!!!! mar.gajko :loveu: :loveu: zwłaszcza bo jest codziennie to go codziennie dopieszcza. jak on teraz reaguje, gdy się wchodzi do boksu? odsuwa się? czy udaje, ze go nie ma?

Posted

Ago, on sobie siedzi za tą budką. I jak się podchodzi to paaatrzy tymi ślepiami. Jak się nei ruszasz to on też nie, jak wyciągam rękę to się odsuwa. Ale wczoraj siedzialam z tą ręką kilka minut i zostałam POWĄCHANA. On się bardzo boi. Ale, powolutku, powolutku.
Wczoraj widziąłm, że zjadł trochę. Bo jak mu przystawiłam miskę przedwczoraj koło budki, to "wygładziłam" karmę żeby było równo, w wczoraj było wyjedzone taki dołeczek z boku.
Tak pomyślałm, może by mu dawać jakieś puszeczki pachnące, może by się bardziej "zabrał" za jedzonko?

Posted

jakie te puszki by mu kupić? co by to mogło być? on jest taki chudy bidny...mar. gajko dzięki... ja go na razie nie ogłaszam, niech on trochę się oswoi biedak.

Posted

zaglądnęłam do pegaza w sobote (niestety tylko na chwileczke bo była godzina 15.00 i nie chciałysmy draznic psów) gdy odwoziłyśmy paco do hotelu z karusiap. Leżał na kocyku i patrzył na mnie...Próbowałam go pomyziac przez krate ale zareagował na naprawde delikatny dotyk takim nerwowym odruchem, ze juz go nie ruszałam potem, a tylko mówiłam do niego..Pan Tomek opowiadał, ze mały chodzi po boksie gdy nie ma ludzi w poblizu.. Moze sie ośmieli niedługo...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...