Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bazarek  zakończony.

Dochód z Duszkowego bazarku wynosi 348 zł

Kwota zaokrąglona do 360 zł  została przelana na konto
Stowarzyszenia humanitarno-ekologicznego
Dla Braci Mniejszych

 

Gdy przelew wpłynie, proszę o potwierdzenie na bazarku :)

 

 

(Link może nie działać, bo admin lub informatyk chyba wciąż w tle pracują nad ustawieniami skryptu)

 

 

 

 

memory kochana !

Ogromnie dziękujemy !!!!

Nie wiem jak Ty to zrobiłaś , że zebrała się tak imponująca kwota !

Z wdzięcznością potwierdzam, że 360,00 zł z Twojego bazarku wpłynęło 12 września br. na konto Stowarzyszenia.

To wielka, wielka  pomoc!!! !   :calus:

Posted
...

Nie wiem jak Ty to zrobiłaś , że zebrała się tak imponująca kwota !

...

 

Po prostu Duszek-Okruszek w ostatnich miesiącach miał trochę szczęścia :)

I oby tak zostało!

Posted

Ktoś chciał dobrze i  wstawił  naszego Duszka  vel Amisia na fb .

Rozdzwoniły się telefony z całej Polski, posypały e-maile z propozycjami  domu dla Duszka.

Tyle że chyba niewiele w tej informacji  było o Jego chorobie , bo  mimo że zachwalaliśmy Jego wyjątkową osobowość i urodę ,  wiadomość o specjalistycznej karmie i chorej trzustce , gasiła zapały potencjalnych domów .( Do enzymów nawet nie dochodziłam..)

Ale miłe że ktoś chciał pomóc, pokazując Duszka światu.

Dwóm 'domkom' wysłałam nawet zdjęcia naszego Timonka , który jest Duszkowej urody, ale jakoś cicho...

 

Pomijając  fb,  muszę tu zdradzić pewną tajemnicę.. ;-)

Od  pewnego  czasu  kroi się Duszkowi dogomaniacki  Domek Tymczasowy i to taki z najwyższej półki.

Tyle że straaaasznie daleko.

Próbujemy to jakoś logistycznie ogarnąć , na razie z marnym skutkiem.

Posted

 

Od  pewnego  czasu  kroi się Duszkowi dogomaniacki  Domek Tymczasowy i to taki z najwyższej półki.

Tyle że straaaasznie daleko.

Próbujemy to jakoś logistycznie ogarnąć , na razie z marnym skutkiem.

gdzie?????

Posted

Memory,planujesz jakiś kolejny bazarek z Duszko-godzinami, bo ztego co widze chłopak z opłatami jest o miesiąc dotyłu...?

A może Duszko-kilometry - aby zebrać chłopakow na wycieczkę?

 

A z innej beczki - wiadomo już ile będzie kosztował ten DT w Białymstoku?

Posted

ile teraz Duszek waży? Przytył chociaż troszeczkę? 

 

Cioteczki czy jest tu ktoś z Radomia?

 

Jutro poprosze o zważenie malucha. Myślę że z 8 kg juz waży.

 

 

A z innej beczki - wiadomo już ile będzie kosztował ten DT w Białymstoku?

 

Jak wspominałam , to dogomaniacki domek z najwyższej półki. Domek który sam od lat wspiera różne inne biedy. 

Lepiej  Duszek nie mógł trafić.

Oczywiście że będziemy musieli zadbać o specjalistyczną karmę dla maluszka, enzymy czy ew. wizyty u weta, ale sprzatąnie Duszkowych placków i wycieranie siurków jest absolutnie gratisowe...

(Domku...nie bij.)

 

Transport Duszka pokryje kochana Pani Ewa, która już nie jeden raz ratowała nasze biedy.

Teraz tylko to logistycznie ogarnąć. Wczoraj już wydawało sie że wszystko gra, ale się pozmieniało i znowu d... blada.

Posted

co się zmieniło|?

Transport, transport się posypał. Na trasie B-B - Warszawa.

Możliwe że sie przesunie na 4 pażdziernika

Sorry, tak to napisałam że można było różnako zrozumieć.

Posted

 

 

Memory,planujesz jakiś kolejny bazarek z Duszko-godzinami, bo ztego co widze chłopak z opłatami jest o miesiąc dotyłu...?

A może Duszko-kilometry - aby zebrać chłopakow na wycieczkę?

 

A z innej beczki - wiadomo już ile będzie kosztował ten DT w Białymstoku?

 

 

Na cegiełkowy bazarek nie mam teraz odwagi , kto mógł - pomógł, a aktualnie trwają bazarki z cegiełkami, inne psiaczki też muszą mieć swoją szansę :)

Z ciuszkowego dużo fantów zostało.

Ale faktycznie przydałoby się jeszcze parę złotych na karmę i opłaty w klinice....

Posted

Ja nie wiem co Ty mi memory zrobiłaś, ani cóż takiego specjalnego ma sobie Duszek czego nie mają inne psiaki...

Ale tak jak skutecznie unikam zobowiązań i wszelkich deklaracji, preferując pomoc "z doskoku" - tak ten chłopak cały czas krąży mi po głowie i już wiem, że dla niego jestem skłonna zrobić wyjątek.

 

Jeśli to możliwe - chciałabym więc od października zadeklarować dla Duszka 50 zł stałej na kolejne 15 miesięcy (Październik 2014 - Grudzień 2015).

Da radę?

Posted

Ja nie wiem co Ty mi memory zrobiłaś, ani cóż takiego specjalnego ma sobie Duszek czego nie mają inne psiaki...

Ale tak jak skutecznie unikam zobowiązań i wszelkich deklaracji, preferując pomoc "z doskoku" - tak ten chłopak cały czas krąży mi po głowie i już wiem, że dla niego jestem skłonna zrobić wyjątek.

 

Jeśli to możliwe - chciałabym więc od października zadeklarować dla Duszka 50 zł stałej na kolejne 15 miesięcy (Październik 2014 - Grudzień 2015).

Da radę?

 

Jaaaaa :niewiem: ?

Ja niczego nie zrobiłam, jam niewinna! :scared:

Nie poczuwam się do grzechu :)

To ON  :turn-l:  , to  Duszek ujął Cię za serce, ma chudzielec te oczyska takie, że...  echhh....

 

No też mi w głowie siedzi :wallbash:

 

Tylko ja już nie mam jak dać stałej, płacę na kilka wyraźnie nieadopcyjnych piesków i chociaż to grosze, to wyżej nie podskoczę :(

A Duszkowi kasa potrzebna, bo musi jeść, a przy chorej trzustce wyboru nie ma, karma musi być odpowiednia, zatem - droższa niż ekonomiczna bytowa.

 

Z nieba spadasz Kochana Colette :loveu:  ze swoją propozycją!

50 zł miesięcznie to bardzo dużo dla Okruszka, nawet jak będzie w BDT, to na karmę i weta będzie potrzebował.

Dziękuję Ci  :B-fly:

Konto jest na pierwszej stronie, ale dla ułatwienia, jeśli zechcesz ustawić automatyczne przelewy.

 

46 1140 2017 0000 4202 1012 0220

Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych
43-300 Bielsko-Biała
ul.Łagodna 93/32


tytułem : Darowizna dla Duszka

 

Stowarzyszenie dla Braci Mniejszych ma wielu ( w tym trudnych) podopiecznych i z wątków wynika, że często 'żyje na kredyt' więc taka stała na kilkanaście miesięcy, to jak manna z nieba, bo byt jednego zapewniony.

Ucieszą się! :loveu:

Posted

Ujawniam się ;-) ,to ja zaproponowałam DT dla Duszka.
Tak jak pisze Colette,tak i mnie Maluszek ujął niesamowicie,a jego oczka nie dają mi spokoju :shake: .
Tylko strasznie daleko jestem od niego .
Szkoda,że tam bliżej nikt Okruszka przytulić nie może do swojego domku.
 

Posted

....
Szkoda,że tam bliżej nikt Okruszka przytulić nie może do swojego domku.
 

 

A może nie szkoda?

Może takie jest zrządzenie losu, by maluch wylądował w prawdzie bezpiecznym miejscu?

Bo z tego, co czytałam, nie mógłby chyba lepiej trafić ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...