tamb Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Dzwoniła osoba zainteresowana Mają. Już dzisiaj o 16-tej hop! spotka się z rodziną chcącą zaadoptować malucha. Potencjalny domek jest w Warszawie. Jeśli domek okaże się odpowiedni, zawiozę ją na początku tygodnia. Quote
pani_stanislawa Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 to jedna z moich faworytek :) oczywiscie gdy jeszcze znajdowala sie w placowce radomskiego schronu zrobilam jej sesje. gdyby ci panstwo nie zdecydowelai sie na jej adopcje (w co wątpie:P ) to wstawiam fotki , na ktorych ta psinka urzeknie niejedna osobke :) :) Quote
tamb Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Cudne zdjęcia. Hop! odwiedziła osoby zainteresowane adopcją suni. Miejsce bardzo dobre, w poniedziałek lub we wtorek jedziemy do Warszawy.:multi: Quote
auraa Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 za to cudo, to ciężkie pieniądze powinni zapłacić ;) Quote
D O R K A Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Witamy pani stanisławo wśród dogomaniaków:multi: Liczymy na współpracę i obecność Pani nie tylko na wątku małej Majusi. Może umówimy się na kolejną sesję zdjęciową w schronisku:cool3: Pozdrawiamy:lol: Quote
hop! Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 tamb napisał(a):Dzwoniła osoba zainteresowana Mają. Już dzisiaj o 16-tej hop! spotka się z rodziną chcącą zaadoptować malucha. Potencjalny domek jest w Warszawie. Jeśli domek okaże się odpowiedni, zawiozę ją na początku tygodnia. Uważam, że domek jest świetny. Maja w przyszłym tygodniu trafi do wspaniałej rodziny. Quote
red Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Dziękujemy za sprawdzenie domku, będziemy spokojne, że malutka dobrze trafi. Czeka ją jeszcze jedna podróż:multi: Quote
red Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 D O R K A napisał(a):Witamy pani stanisławo wśród dogomaniaków:multi: Liczymy na współpracę i obecność Pani nie tylko na wątku małej Majusi. Może umówimy się na kolejną sesję zdjęciową w schronisku:cool3: Pozdrawiamy:lol: Zdjęcia suńki są śliczne, potrzebujemy osoby, która czasem nam pomoże w robieniu zdjęć. Czy możemy liczyć na Panią? Quote
evita. Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Rzeczywiście dopiero na tych fotkach widać jaka cudna jest ta maleńka :loveu: :loveu: :loveu: P.S. Czy zdejmować już sunieczkę z allegro ? Quote
tamb Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Mam złe przypuszczenia i obym się myliła. Kiedy Maja przyjechała do mnie, zauważyłam, że kiedy śpi nie przeszkadzają jej żadne dźwięki. Dzisiaj na spacerze siedziałam w trawie na korzeniu a Maja i Ozzy biegały. Nagle Maja nie widząc mnie (chociaż byłam tuż obok) zaczeła się rozglądać. Zawołałam, zagwizdałem, nie reagowała. Po powrocie do domu wydawałam wysokie dźwieki, stukałam, Maja nie zwracała uwagi. Podejrzewam, że jest głucha. Dzisiaj idę do weterynarza. Zapytałam państwa z Warszawy, którzy czekaj na sunie, czy jeśli weterynarz potwierdzi jej głuchotę zaadoptują ją. Dadzą odpowiedź wieczorem. Quote
D O R K A Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Tamara a może te zaniedbane uszy są powodem niedosłyszenia małej i jest to stan odwracalny, do leczenia??? Oby nie było to przeszkodą w adopcji Majki:placz: Quote
tamb Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Dzwoniłam do weta i mówił, że badanie słuchu polega na klaskaniu, stukaniu i obserwacji psa. Żebym zrobiła to sama. Zrobiłam i mała reaguje na zgniatanie plastikowej butelki, na mocne tłuczenie w zlew, nie reaguje na głos, lanie wody, skrobanie. Czy istnieją inne badania? Co robić? Quote
mar.gajko Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Tamb a jaki jest w tej chwili stan jej uszu. Jeżeli wogóle coś słyszy, to może po likwidacji stanu zapalnego będzie troszkę lepiej. To takie cudne i przymilne stworzenie. Quote
tamb Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Uszy miała wczoraj czyszczone przez weterynarza. Kupiłam u weta otosol do przemywania uszu, 3 razy dziennie wkraplam dicortineff od zeszłej soboty. Quote
mar.gajko Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Ale jak zaglądał do uszu to co mówił. Nie ma jakichś zawężeń, polipów, narostów?? Kanał jest drożny? Czy porządnie wypłukał, czy nie sa zaczopowane? Quote
D O R K A Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Dziewczyny ja mam taką nadzieję, że to jest jednak związane ze stanem zapalnym jej uszu. Sama w przeszłości miałam problemy z uszami i nie raz z tego powodu pogarszał mi się słuch, ale po wyleczeniu wszystko wracało do normy. Życzę Majusi dużo zdrówka!!!! Quote
tamb Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Nic nie mówił o zmianach, czyścił, wyjmował ciemno brązowe świństwo i przy kolejnej wizycie mówił, ze jest lepiej. Zadzwonię jeszcze do Arki, może oni potrafią precyzyjnie zbadać słuch. Quote
Dziunia_40 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Biedna maleńka. Może faktycznie jej niedosłyszenie wynika ze stanu zapalnego. Moje dziecko często chorowało na zapalenie uszu i jednym z objawów tej choroby było nieraz znaczne pogorszenie słuchu. Po leczeniu sytuacja wracała do normy. Mam nadzieję, że u sunieczki też okaże się to przejściowe. Quote
BosiaB_86 Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Śliczna sunia :loveu: :loveu: :loveu: 3mam kciuki za jej zdrówko :kciuki: Że tez rodzice nie chcą sie zgodzić na psiaka :-( Quote
tamb Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Rozmawiałem z lekarzem z Arki (robią tam specjalistyczne badania) i powiedział, że nie ma innej metody sprawdzania. Quote
red Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Kurcze, ale sunia ma pecha, mam nadzieję, że ludzie pokochają ją nawet jak niedosłyszy, w końcu widzi, ma nosek i wszystko ok, tylko trzeba ją na smyczy prowadzać. Może to minie...:oops: Quote
tamb Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Zrozumiałam, dlaczego Gerda jej nie przyjęła. Malutka nie słyszała powarkiwań Gerdy, nie było komunikacji. Jutro idę do weta, który zbada jak bardzo jest głucha, określi to procentowo, sprawdzi czy są dżwięki, które słyszy. Na zgniatanie plastikowej butelki reagowała. Kontakt mam od mar.gajko. Quote
red Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Możliwe, trzymam kciuki za domek dla niej, może na SGGW w Warszawie mają jakieś możliwości zbadania dokładnego uszu. Quote
tamb Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Może w tytule wątku dodać zapytanie, jak opiekować się głuchym psem. Mam wrażenie, że niektóre dżwięki słyszy. Żeby to były problemy przejściowe. Państwo zainteresowani adopcją wszystko już wiedzą, jutro będzie odpowiedź. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.