pani_stanislawa Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 red napisał(a):Zdjęcia suńki są śliczne, potrzebujemy osoby, która czasem nam pomoże w robieniu zdjęć. Czy możemy liczyć na Panią? pewnie ze mozecie liczyc, tymbardziej ze nowicjuszka nie jestem:) .Od jakiegos czasu pstrykam zdjecia z panem W. Mam w swoich archiwum sporo zdjec, takze moge co nieco podeslac na mejla,a wy zrobicie z nich uzytek na dogomani w celach adopcyjnych . takze jak cos ,to namiary na mnie : [email protected] Co do Majki to az dziw bierze ze ma problemy ze sluchem. przebywajac z nia nie zauwazylam zeby cos bylo nie tak. Normlanie reagowala na glos,z tym ze opornie przychodzilo jej sluchanie sie, heheh istny zywiol. Ja na nia wolalam Łajka, bo to taki typowy pisek z kosmosu, nadzwyczajny:). Mam nadzieje ,ze malenstwo wkoncu bedzie mialo swoj staly kąt i kochajacych wlascicieli. pozdrawiam Natalia Quote
tamb Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Maleńka jedzie do Warszawy. Problem ze słuchem nie przeraził zainteresowanych adopcją. Wspaniali ludzie, trzeba koniecznie na forum poradzić, jak opiekować się takim pieskiem. Ja dzisiaj idę do poleconego przez mar.gajko weta. Ciekawe, co powie. Wyjazd do Warszawy w poniedziałek albo wtorek. Quote
D O R K A Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Super, bardzo się cieszę!!!!!!!!!!!!:laola: Oznacza to, że Majusia trafi do wspaniałych ludzi. Tamara bardzo Ci dziękujemy za opiekę nad sunią, jesteś wspaniała:Rose: :Rose: :Rose: Quote
red Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Ja też się cieszę, to był sprawdzian dla tych ludzi:multi: A ze słuchem może jeszcze będzie dobrze, jak wyleczy się stan zapalny. Quote
tamb Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Wróciliśmy od weta (tego od mar.gajko), specjalnego urządzenia do badania słuchu nie ma nikt w Krakowie, zbadał matodami tradycyjnymi. Stan zapalny już prawie wyleczony, możliwe, że słuch wróci. Nie ma zmian, uszkodzeń, możemy mieć nadzieję na poprawę. Quote
Maupa4 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 tamb napisał(a):Może w tytule wątku dodać zapytanie, jak opiekować się głuchym psem. tamb napisał(a): trzeba koniecznie na forum poradzić, jak opiekować się takim pieskiem. już do Was wróciłam ... jako "poradnik" ;) do opieki nad niesłyszącym/niedosłyszącym psem ... wieczorem napiszę z własnych doświadczeń Quote
Dziunia_40 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Jestem dobrej myśli i trzymam kciuki za maleńką - niech jej niedosłyszenie minie jak najszybciej :kciuki:. Quote
red Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Maleńka pojedzie już po niedzieli do domku stałego do Warszawy, do bardzo fajnych ludzi, którym nie będzie przeszkadzać nawet jak malutka niedosłyszy. Dzięki tamb, która zaopiekowała się małą do chwili znalezienia domu, znamy jej stan zdrowia, mamy nadzieję, że sunia będzie szczęśliwa w nowym domu tak jak u tamb. Quote
tamb Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Maupa4 napisał(a):już do Was wróciłam ... jako "poradnik" ;) do opieki nad niesłyszącym/niedosłyszącym psem ... wieczorem napiszę z własnych doświadczeń Proszę, napisz jak opiekować się malutką. Maja ładnie aportuje i trzeba to wykorzystać. Jeśli piłeczka będzie dla niej ważna, będzie się na niej skupiać na spacerze. Czy można ją puszczać ze smyczy? Czy w razie problemów Państwo, którzy chcą ją zaadoptować będą mogli zwrócić się do Ciebie po radę? Bardzo się o nią boję. Ona nie słysząc warczenia mojej Gerdy, chciała się a nią bawić. Quote
red Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Co u maleńkiej, kiedy jedzie do domku do Warszawy? Quote
tamb Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Malutka od wczoraj w nowym domku. Jeszcze jestem w Warszawie u hop! Quote
hop! Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Miałam okazję zobaczyć sunię - w rzeczywistości jest jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach. Quote
Maupa4 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 przepraszam że się nie odzywałam ... :oops: można się mnie pytać o wszystko ... teraz tak tylko "skrótowo" na spacerach można puszczać bez smyczy (ale nie na początku), myślę że ok byłaby taka wyciągana smycz - wtedy nauczyłaby się odchodzić i wracać ... później głuchy piesek nie tyle słucha właściciela tylko stara się być w "kontakcie wzrokowym" i trzeba sobie "opracować" takie sygnaly żeby wiedział co co oznacza - ja jak moja sucz jest już w miarę daleko ale widzi mnie klaszczę w ręce (ale ona to musi widzieć) i wraca do mnie - to jest "nasze wołanie" ... (klepanie w udo - wracaj natychmiast; kucanie i klaskanie - "przegięłaś koleżanko i za chwilę tracę cierpliwośc" ;) ) na początku dobre jest wyprowadzanie we dwie sztuki człowieka - jedno prowadzi a drugie uczy znaków ... co jeszcze ? w domu trzeba "trochę" uważać - ona nie usłyszy że się wchodzi ... więc trzeba jej samemu "pokazać" że się jest i ewentualnie poszukać (ja na początku szukałam Mony i pokazywałam że jestem a teraz ... teraz Mona sama wyczuwa że jestem a i inni ją "informują") mała mimo że nie słyszy będzie sama "wyczuwała" że ludzie już są, że przyszli-wrócili ... załapie co pewne czynności oznaczają i po pewnym czasie nie będzie widać że nie słyszy (u mojej Mony nikt na spacerze czy w domu np. goście nie "widzi" tego że ona jest głucha) pytajcie - będzie mi łatwiej, bo ja nawet nie bardzo wiem co my robimy "innego" ... wszystko jest tak jakoś automatycznie ... nie wiem czy napisałam choć trochę "mądrze" ale spieszyłam się Quote
oktawia6 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 a moim zdaniem powinna być spuszczana ale tylko na terenie ogrodzonym. język werbalny tak jak Maupa4 słusznie podpowiada. Quote
tamb Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Państwo, którzy zaadoptowali maleńką czytają na dogomaniijej jej wątek. Dziękuję za rady, będą bardzo potrzebne. Maja w pociągu była grzeczna, wszystkim bardzo się podobała. Jest śliczna i bardzo miła. Quote
red Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 tamb napisał(a):Państwo, którzy zaadoptowali maleńką czytają na dogomaniijej jej wątek. Dziękuję za rady, będą bardzo potrzebne. Maja w pociągu była grzeczna, wszystkim bardzo się podobała. Jest śliczna i bardzo miła.Rozmawiałam dziś z nową panią sunieczki, wszystko jest w najlepszym porządku, malutka prawdopodobnie będzie miała na imię Avia, trzymamy kciuki, żeby w przyszłości usłyszała to imię:oops: Tobie tamb bardzo bardzo dziękujemy za bardzo troskliwą opiekę nad maleńką Avią i zdiagnozowanie jej, wiem, że Ci smutno teraz, ale malutka ma super domek. Czekamy na ewentualne zdjęcia i wieści od państwa, którzy ją adoptowali.To dla Ciebie tamb:calus: Quote
hop! Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Profesjonalne badanie słuchu - TEST BAER - można wykonać w KLINICE WETERYNARYJNEJ NIEDZIELSCY ul. Energetyczna 14 Wrocław tel. 071 360 51 90 dr. Niedzielski Quote
red Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Fajnie, tylko czy Ci państwo pojechaliby z nią.... Quote
red Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Z małą wszystko w porządku, chodzi na spacerki, ma apetyt, jest zdrowa, pani przesłała zdjęcia, może wkrótce malutką Awię zobaczymy. Quote
hop! Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Cieszę się, że Awia trafiła do wspaniałego domku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.