Pianka Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Dobrze sie czuje, ale nie wchodzi już tak chętnie na wybieg jak kiedyś. Znów jakiś pies się go czepia. Ale za to Simson zaczął sie bronić, pokazuje ząbki. I potem tamten pies od niego odchodzi. A no i jak go wypuściłam to inny wypuszczony pies zaczał go gonic po całym schronisku to Simson się wkurzył stanął i zaczął na niego szczekać. A tak poza tym to po spacerze od razu jak przyszliśmy to Simson usiadł sobie w kontenerze z wodą:evil_lol: Quote
grzenka Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 :loveu: Simsonek kochany! Niech ten domek się wreszcie znajdzie!!!!!!! Quote
agata51 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 [quote name='agata51'] Przypominam, jaki jestem piekny. Pianka, to ten kontener? Quote
agata51 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Idziemy na spacer, Simsonku. A potem - do kontenera! Quote
rita60 Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Ponawiam pytanie,czy co wiadomo na temat tego domku dla Simsonka:roll: Quote
Pianka Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 Simson powinien nosić imie "Nieszczęście":-( Ze względów osobistych pani z Gdyni narazie musi zrezygnować z niego. Napisała mi jakie to problemy, ale nie będe pisać tutaj, nie każdy sobie życzy. Jak wszystko ustabilizuje to będzie go chciała. :placz: "agata51" napisał(a):Pianka, to ten kontener? Tak ten. Prosze o allegro wyróżnione:-( Quote
grzenka Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Jasna cholera!!! Co się dzieje -że tak się, póki co Simsonkowi nie szczęści? Ale musi być lepiej, to niemożliwe żeby takie psie słonko nie znalazło swojego człowieka!!! Quote
Pianka Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 Moje słoneczko:-( On nawet nie ma sie w schronisku jak bawić:-( A tak bardzo lubi pluszaki pogryźć SIMSON I MISIEK Quote
madzia828 Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 eh.. Simson nie masz szczęścia biedaku:-( do 3 razy sztuka;) musi się udać allegro wyróżnione zrobię;) Quote
agata51 Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Matko, on już rok w schronisku! Nie mylę się? Simson, serce się kraje - nie płaczemy, dziewczyny, szukamy domu dla Simsona-kontenerowca. Quote
Pianka Posted June 8, 2008 Author Posted June 8, 2008 agata51 napisał(a):Matko, on już rok w schronisku! Nie mylę się? Simson, serce się kraje - nie płaczemy, dziewczyny, szukamy domu dla Simsona-kontenerowca. Ponad rok. W schronisku jest od listopada 2006:placz: Quote
rita60 Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Simson czeka juz rok,zakochaj sie w tych niesamowitych bursztynowych oczkach-prosze:-( Quote
agnieszkareuter Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Bozie kochany jak mi go szkoda znowu gnębią mnie wyrzuty sumienia bo może jakbym go wzieła nawet na tymczas to moze już by miał domek :-( a tak biedaczek znowu samotny :( znowu sie zastanawiam co robic?? Ale nie chce mu robić złudnej nadziei bo ja najdalej w sierpniu wyjezdzam i co z nim ?? Mój chłop nie zgodzi sie na zabranie kolejnego psa az do Warszawy ! co robic??!!!!! Quote
Pianka Posted June 9, 2008 Author Posted June 9, 2008 Ja na pewno nie chce takiej sytuacji, że on będzie musiał wracać do schroniska, wiec nie chce żeby jechał gdzieś, gdzie ma określony czas na pobyt. Nie zgadzam tez się na takie coś, ze jedzie do jednej osoby na określony czas, potem do drugiej lub do hotelu. To nie mebel, którego można przestawiać z miejsca na miejsce. To jest pies, któremu ciężko przystosować do innych warunków. Na pewno nie odnajdzie sie w centrum dużego miasta. Tam się będzie tylko męczył. Quote
madzia828 Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 wyróżnione allegro Simsona http://www.allegro.pl/item379984890_simson_a_la_terrier_gryziony_przez_psy_pilnie_dom.html Quote
rita60 Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Powodzenia na allegro piesku,moze ktos cie pokocha......... Quote
agata51 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Pokocha na pewno. Zabierze do domku, wymizia, utuli i Simson szybko zapomni, że istnieje coś takiego jak schronisko. Quote
Pianka Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 Dzisiaj było tak ciepło, że sobie myśle, skoro Simson lubi kontener z wodą to pójdziemy na staw. To był dobry pomysł. Jak on sie cieszył z tej wody, jak pływał. Jeszcze takiego wielkiego kontenera do dyspozycji to nie miał:evil_lol: Ale chyba za krótko tam byliśmy bo jak przyszliśmy to Simsonowi było mało i poszedł do kontenera:evil_lol: Quote
rita60 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Pianka napisał(a):Dzisiaj było tak ciepło, że sobie myśle, skoro Simson lubi kontener z wodą to pójdziemy na staw. To był dobry pomysł. Jak on sie cieszył z tej wody, jak pływał. Jeszcze takiego wielkiego kontenera do dyspozycji to nie miał:evil_lol: Ale chyba za krótko tam byliśmy bo jak przyszliśmy to Simsonowi było mało i poszedł do kontenera:evil_lol: Jak Simsonek znajdzie domek,to bedzie trzeba dac mu taki kontenerek w posagu:lol: Quote
Pianka Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 On nie tylko pływal. Ja aż się raz przestraszyłam. Bo sobie usiadł w wodzie, a potem się położył i cały łeb pod wode. Głupek:loveu: O tak sobie usiadłem:evil_lol: I takie mokry wyszłem:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.