Jump to content
Dogomania

Simson- terier o bursztynowych oczach gryziony przez psy.MA WSPANIALY DOM!


Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W niedzielę oficjalnie i nieodwołalnie Simson został ochrzczony Simsonem :bigcool: Otrzymał śliczną blaszkę (przymocowaną do obróżki) ze swoim imieniem i moim numerem telefonu! Teraz już nieodwołalnie staliśmy się rodzinką :Cool!: i nawet to oblewaliśmy, po raz pierwszy po dwa siknięcia na każdym ze spacerków :ylsuper: BUZIAKI

Posted

Simson napisał(a):
W niedzielę oficjalnie i nieodwołalnie Simson został ochrzczony Simsonem :bigcool: Otrzymał śliczną blaszkę (przymocowaną do obróżki) ze swoim imieniem i moim numerem telefonu! Teraz już nieodwołalnie staliśmy się rodzinką :Cool!: i nawet to oblewaliśmy, po raz pierwszy po dwa siknięcia na każdym ze spacerków :ylsuper: BUZIAKI

Czyli oficjalnie witamy rodzinke Simsonkow:calus:

Posted

Ach :loveu:...
Nie było mnie tu dość długo, więc tym bardziej się cieszę z tak wspaniałej niespodzianki jak Simsonkowy domek. To dobrze, że ten uroczy psiak wreszcie znalazł swoje miejsce w czyimś sercu.

Posted

Wcale nie:eviltong:
Simson jest jedyny na świecie, niepowtarzalny i wyjatkowy.



A Kłopotek wygląda jak jagterier (dobrze napisałam?):oops:


Jakoś dziwnie bez Simsona w schronisku jest:oops: Zawsze mnie witał:oops:



Simsonek został sam w domu i był grzeczny:multi: Zaczyna traktowac Beate tak jak zawsze mnie traktował:loveu:

Posted

Pianko oczywiscie,ze niepowtarzalny:p
Cos duzo sie tych jagdterierow zrobiło na watkach;)
Ciesze sie,ze Simsonek jest szczesliwy i grzeczny,szkoda tylko,ze Simsonkowie nie wchodza na dogo:cool3:

Posted

Jak to nie wchodzą? Ostatnio były jakieś kłopoty z serverem i nie mogłam się zalogować (dlatego pisałam do Pianki przez gg żeby przypadkiem ktoś nie podejrzewał że porwaliśmy Simsonka zagranicę ;)), a i cioteczki też jakoś chwilowo zamilkły.
Młodszy brat Simsona naprawdę podobny chociaż Simosn jest jedyny i w swoim rodzaju , nie ma wątpliwości :loveu:
A nasz Psiurek jest już w domu równe 2 tygodnie i chociaż to tak niewiele w porównaniu z czesem który musi upłynąć to widać że to naprawdę inny psiak. Z każdym dniem rozkwita! :multi:
Obiecuję napisać więcej ale teraz musze zmykać, właśnie wróciłam do domku i wybieramy się na spacer bo Simson był taki grzeczny że zasłużył na nagrodę - dłuuugi spacer bez dwóch zdań. BUZIAKI i JĘZORKI

Posted

My niestety znowu na chwilkę tylko... z chęcią zamieścimy fotki tylko proszę podpowiedzcie nam jak to zrobić bo nie mamy pojęcia :roll:
I jeszcze się szybciutko pochwalimy, wczoraj Simson jechał autobusem i był bardzo dzielny :multi: Co prawda było to wieczorem i było bardzo mało ludzi pozatym wsiedliśmy na pętli i Simsona mógł się oswoić z sytuacją zanim autobus ruszył i jechaliśmy tylko 2 przystanki (od czegoś trzeba zacząć) ale jak na "pierwszy raz" to wystarczy a zachowywał się bardzo bardzo dobrze chociaż był troszkę zdezorientowany :smile: Jestesmy dumni że mamy takiego dzielnego Psiaka :loveu: Buziaki i Jęsozrki dla wszystkich.

Posted

Baaardzo prosimy o foto Simsonka, wklejam instrukcję którą dostałam na forum, mi pomogła;) :Jezeli masz zdjecie na dysku o odpowiednim rozmiarze czyli takim zeby nie wywalilo sie na cała strone to otwierasz np. http://imageshack.us/ dajesz przegladaj wybierasz fotke i dajesz host it! i czekasz az sie przerobi zaznaczasz i kopiujesz link na saaaamym dole stronki nastepnie otwierasz juz na dogo okienko do pisania i wklejasz link klikajac na kwadracik z piramidami czy tam gorkami===> i dajesz ok i juz:multi:
Oby także zadziałała!:lol: __________________

Posted

rita60 napisał(a):
Zobaczcie klona Simsonka:-o
Prawda,ze podobny:roll:

A podobny, podobny:lol: (choć wiadomo że Simsonek jest wyjątkowy:lol:) - któż to?????

Posted

Drogie Cioteczki,
wybaczcie ze nie umieszczamy nowych zdjec Simsonka, ale jeszcze takich nie mamy (ze mnie fotograf kiepski mowiac szczerze, zreszta jak tu fotografowac gdy Kudlaty chce sie bawic ;)), ale obiecujemy ze sie w koncu wezmiemy w garsc i nowe fotki naszego Przystojniaka sie pojawia :lol:
A wczoraj minely 3 tygodnie odkad Simosn jest z nami! Nie da sie nie zauwazyc ze to nie ten sam Psiurek co 21 dni temu :bigcool:
W mieszkaniu czuje sie jak u siebie, jak w swoim domu :loveu: Odwaznie zaglada w kazdy kat, chetnie (bardzo chetnie) bawie sie, lezakuje na swoim legowisku czy na balkonie, a gdy cos jemy niucha i prosi by go poczestowac. Robi wszystko to co kazdy psiurek w swoim domu :evil_lol:
Nawet gdy przychodzi do nas ktos w odwiedziny tylko przez chwilke siedzi pod biurkiem (to jego bezpieczne miejsce), a gdy juz oswoi sie z nowymi osobami krazy po mieszkaniu (oczywiscie nie podchodzi do obcych) rozluzniony.
Uwielbia tez nasze towazystwo (generalnie to bardzo towarzyski Psiak, ktory mimo strachu szuka bliskosci czlowieka) ale naprawde swietnie znosi samotnosc. Niestety raz zdazylo sie ze spotkanie nam sie przedluzylo i musial zostac na 8,5 godziny sam (zazwyczaj staramy sie by jesli juz musi to nie byl sam dluzej niz 6 godzin), do tego zapadl juz zmrok... Gdy wrocilismy Simson byl bardzo bardzo szczesliwy (uwielbiam ta jego szalencza radosc gdy wracam do domu) ale nic przez ten czas nie zostalo zniszczone ani uszkodzone i tylko jego legowisko (i zabawki) zmienilo miejsce. Nasze kudlate Serduszko bylo bardzo bardzo grzeczne, pewnie bawil sie na zmiane z drzemkami. :lol:
Musze Wam tez sie pochwalic ze kilka razy zdarzylo mu sie szczeknac gdy ktos niepowolany krazyl pod drzwiami. Simson choc lekliwy nie boi sie bronic swojego domu.
Zmienil tez tryb swojego zycia. Dawniej szedl spac gdy tylko slonko zachodzilo a wstawal skoro swit. Ponadto w pierwszym tygodniu budzil nas w nocy co godzinke probujac dostac sie do naszego lozka. Teraz spi grzecznie przy lozku, a gdy sie zbudzi zajmuje sie sam soba (bawi kostka, cos palaszuje ze swojej miski, itp) a potem znowu lezakuje przy lozku czekajac az my wstaniemy. Nie ma piekniejszego widoku o poranku niz jego radosna mordka oparta o brzeg lozka i merdajacy ogonek, zachecajacy do pobodki i zabawy.
Simson to sama RADOSC nawet jesli poza domem wciaz jeszcze wiele rzeczy wydaje mu sie straszne, ale spacery to juz osobna historia :evil_lol:
Do nastepnego razu.
Buziaki i Jezorki
BiMiS

Posted

Dzisiaj nasza miesięcznica ;) Mijają 4 tygodnie odkąd jesteśmy razem w trójkę:multi: Rozszczekało nam się Psisko, oj rozszczekało. Broni swojego domku gdy słyszy że ktoś krząta się przed drzwiami. I musimy się Wam pochwalić ze zdarzyło mu się iść już bez smyczy na spacerku :lol: Wybraliśmy się na nasze ulubione łąki, zdala od cywilizacji, tylko ja i Simson (to jest bardzo fajne miejsce bo już z bardzo daleka widać czy ktoś się zbliża). Nie ukrywam troszkę się bałam czy to dobry pomysł, ale był taki grzeczny, szedł przy mojej nodze, a gdy próbowałam odbiec od Niego, zaraz pędził za mną, nawet jeśli akurat zajął się obwąchiwaniem czegoś ciekawego. Tak samo gdy ja się zatrzymałam, a on odszedł kawałek zaraz się zatrzymywał i sprawdzał czy jestem. Nie było też problemu z przywołaniem, wystarczy że gwizdnę, a Simsonek już pędzi w moją stronę. Generalnie prze te łaki chodzi się ścieżką, a w naokoło spore trawy, ale jest jedno pole na którym gonilismy się ze Simosnkiem jak szaleni :loveu: Jaki on był szczęśliwy! To był tak naprawdę nasz pierwszy prawdziwy spacer i wiem że jeszcze musi minąć sporo czasu zanim każdy spacer będzie mogł tak wyglądać to warto czekać :bigcool: Rocznicowe buziaki dla wszystkich Cioteczek :buzi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...