Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O matko, znowu jakbym Borysa widziała (nawet taka sama obroża) aż się zryczałam :(( Bardzo, bardzo się cieszę że Max już w nowym, kochającym domu, wspaniały pies, na pewno będzie wielką pociechą dla całej rodziny. Niech się wiedzie chłopaczkowi !!!

  • Replies 276
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lizka napisał(a):
O matko, znowu jakbym Borysa widziała (nawet taka sama obroża) aż się zryczałam :(( Bardzo, bardzo się cieszę że Max już w nowym, kochającym domu, wspaniały pies, na pewno będzie wielką pociechą dla całej rodziny. Niech się wiedzie chłopaczkowi !!!


Dzięki. Za wszystko :)

Nutusia napisał(a):
Krysiu, zmień tytuł i mod sam przeniesie, bo ma to do siebie, że... czuwa ;) :)

Nutusiu, ale - jak sie zmienia tytuł? Wyjaśnij proszę, jak ten chłop krowie......;)

Posted

Konfirm musisz wejść do pierwszego postu, dać "edytuj post" (post znajdziesz wyżej, przynajmniej w moim kompie ucieka poza ekran :)), potem "edycja zaawansowana". Wtedy zobaczysz okienko "tytuł", w którym już możesz pisać. Na końcu nacisnąć "zapisz zmiany"

Posted

betka napisał(a):
Konfirm musisz wejść do pierwszego postu, dać "edytuj post" (post znajdziesz wyżej, przynajmniej w moim kompie ucieka poza ekran :)), potem "edycja zaawansowana". Wtedy zobaczysz okienko "tytuł", w którym już możesz pisać. Na końcu nacisnąć "zapisz zmiany"


Dzięki :). Udało się :)

Posted (edited)

Też tak widzę :( Chyba nacisnęłam? Zaczynam od początku To o tej krowie, było nad wyraz słuszne:(

Powtórzyłam przed chwila czynności, zapisałam i co?....... i nic. Zmieniony tylko tytuł pierwszego wątku, a na samej górze - bz. Może to dopiero zmienia mod?

To ja już nic nie wiem :(.
Max ma wspaniały dom w Warszawie - to wiem na pewno :)

Edited by konfirm13
Posted

Ufffff ;). No to witam na nowej miejscówce.
Dziękuję P.T. Modowi z całego serca, za pomoc :)

U Maxa - nadal superowo. Mamy z DS gorącą linię i aż iskrzy na łączach;) .
W następną niedzielę(spotkanie już umówione), Max odwiedzi ze swoim Pańciostwem znajomą behawiorystkę, prowadzącą zajęcia na Polu Mokotowskim, w celu ustalenia zasad adaptacji piesa do nowego miejsca zamieszkania :). Potem w lutym, Maxio pojedzie z nową Rodziną, na ferie zimowe, w czsie których ukończy(mam nadzieję, że z wynikiem celującym ;)) Psorbonę.

Posted

Nutusia napisał(a):
Uuuuuaaaaa.... ino patrzeć jak się będzie doktoryzował, potem się z(re)habilituje i profesura stanie przed nim otworem! :)


Taka profetresura :)

Nie wiedziałam, ze trzeba porad behawiorysty przy przyjęciu psa do domu, to Max ma kłopoty? Czy tak na wszelki wyapadek?

Posted

malagos napisał(a):
Taka profetresura :)

Nie wiedziałam, ze trzeba porad behawiorysty przy przyjęciu psa do domu, to Max ma kłopoty? Czy tak na wszelki wyapadek?


Max nie ma żadnych kłopotów :). Domek po prostu jest perfekcyjny i chce uniknąć przyszłych, ewentualnych kłopotów, które potem trzeba długo, boleśnie(....i kosztownie) odkręcać. A Max będzie miał około 40-45 kg jak będzie w pełnej formie fizycznej. Więc musi być bezgranicznie posłuszny, zwłaszcza, że to Stolica, z wszystkimi jej zaletami i...wadami ;)
To młody domek, nowoczesny, nie takie retro, jak ja ;) i to w dodatku - na emeryturze :D

Posted

Dzieki za wizytę :)

Przepraszam, że dopiero teraz zajrzałam na wątek,
ale ostatnio latam za sznupką Buffy

http://www.dogomania.pl/forum/threads/250309-Sznupka-spod-%C5%9Amietnika-szuka-domu?p=21773706#post21773706

i nadrabiam domowe zaległości, które wynikły z opieki i diagnozowania Maxa ;) z nieustanna obecnością Bliss, jako zazdrosnej/zaniepokojonej jedynaczki ;)

Max zaaklimatyzował się przewspaniale :).
Rano - szybki spacerek. bo ludzcy domownicy ida do pracy/szkoły. Małe śniadanko i.....Max zostaje sam na włościach.Nie niszczy, nie brudzi, nie szczeka, nie wyje, tylko troche piszczy, jak ludzie wychodzą. Wtedy - pracochłonny zębowo smakołyk rzucony na posłanie, "pies zostaje" i szybkie wyjście ludzi, zamkniete drzwi i....szybciutko do auta" .Po powrocie - czułe witanie psa, dłuższy spacerek, pyszny wiekszy obiadek, zabawa i mizianie w domu. Przed nocą, znowu krótki spacer przed snem. I noc. I ....kolejny dzien pracy.....
Za to sobota i niedziela, są pod psem ;)

Max został zaczipowany i wpisany do bazy. Ma książeczkę zdrowia, swoją przychodnię i swojego lekarza (panią).
Dzisiaj, pozna miłą Pania Behawiorystkę, której będzie słuchał uważnie, w czasie zimowego kursu na Psorbonie.

To tyle. Aha, Max został na stałe Maxem, bo to imię wyjątkowo mu pasuje :) Jest taki "na maksa" w każdym sensie(pozytywnym)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...