Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 974
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PaulinaT napisał(a):
Karina - ja miałam tylko takie szelki, szaprej mojej mamie z takich wylazła a Szarik mojemu tacie, tylko mnie nikt nie wyłazi z szelek - boją się :diabloti:


O cholera, to kicha.

Z drugiej strony, to strasznie zmyslne te zwierzaki, że tak sobie dobrze radę dają w takich sytuacjach :)

Posted

Biafra napisał(a):




Tylko jeszcze gdzieś odkopię pierwsze posty, to chyba bylo Kingi...osiolkowaty, i co tam dalej :mad:


no bo wiesz, Biafra...

szukałyśmy mu z Camarą domu za wszelką cenę - a tonący brzytwy sie chwyta - to i małe przekłamania nam się wdarły do opisu :hmmmm:

( umówmy się: to był błąd ZECERSKI :p, taka literówka :p)

...ale szczerze mówiąc szukałyśmy mu domu NA SUCHYM LĄDZIE :roll:

- i nic nie było o tym, ze ty go bedziesz w stawie hodowała :shake:, jak jakiegoś karpia

- ani o tym, ze po kilku miesiącach pobytu u Ciebie bedzie raczej przypominał dzika, a nie psa :oops: ( patrz: zdjęcie) - nawet ryj już mu sie zrobił :placz:

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Z Igora sie zrobił nie żaden dzik, tylko BŁOTNIAREK STAWOWY :evil_lol: Zielony to piękny kolor....


ulv, czy te Błotniarki Stawowe to jakiś gatunek chroniony? ja już się martwię, bo jak nic - mam przed oczyma obraz Greanpeasów wpychających Igorka do stawu jak jakiegoś nie przymierzając walenia :placz:

właśnie, Kinga - co z naszym przelogowaniem się walenie? Nie uważasz, że to już najwyższy czas?

Posted

Camara napisał(a):


właśnie, Kinga - co z naszym przelogowaniem się walenie? Nie uważasz, że to już najwyższy czas?


...bo my z Camarą będziemy odtąd ratować nie psy, ale walenie :multi:

- tak sobie umyśliłyśmy, bo:

1. walenie wszystkie jednakowe jak jeden mąż - i za cholerę nie odróżnisz ich, choćbyś chciał, jednego od drugiego :shake:

2. więc :razz::

3. nie wchodzi sie w żadne zwiazki emocjonalne z w/w, nie wpada w żadne doły ani deprechy - bo niby jak :crazyeye:

4. nie masz żadnych reklamacji z nowych domów, ze waleń nie taki, jaki miał być :mad:

5. nie trzeba zbierac na żadne sterylki ani kastracje - a wręcz przeciwnie :oops:, bo one się chyba powinny mnożyć:oops: i mnożyć:oops:, zeby ich nie zabrakło

6. i walenie są daleko... baaaardzo daleko :multi:- więc nawet straszne SMSy tudzież telefony - są po prostu nieszkodliwe :p - tym bardziej, ze ci, którzy je ratują , mówią najczęściej w jakimś dziwnym języku, którego... możemy akurat nie znać :niewiem:

7. tak więc zalogujemy się na forum pomocy waleniom :popcorn:

8. i będziemy je ratować...:bigok:

Posted

kinga napisał(a):
no bo wiesz, Biafra...

szukałyśmy mu z Camarą domu za wszelką cenę - a tonący brzytwy sie chwyta - to i małe przekłamania nam się wdarły do opisu :hmmmm:

( umówmy się: to był błąd ZECERSKI :p, taka literówka :p)

...ale szczerze mówiąc szukałyśmy mu domu NA SUCHYM LĄDZIE :roll:

- i nic nie było o tym, ze ty go bedziesz w stawie hodowała :shake:, jak jakiegoś karpia

- ani o tym, ze po kilku miesiącach pobytu u Ciebie bedzie raczej przypominał dzika, a nie psa :oops: ( patrz: zdjęcie) - nawet ryj już mu sie zrobił :placz:

Ejjjj! osiolkowaty to zaczy inteligentny...no wiec sie chyba zgadza co do joty , no nie?

Ja tam Igorka ubostwiam. I mi sie przykro robi ze sie nikt nim nie zachwyca. Taki pies trafia sie jeden na milion.

Posted

Katcherine napisał(a):


Ja tam Igorka ubostwiam. I mi sie przykro robi ze sie nikt nim nie zachwyca. Taki pies trafia sie jeden na milion.


Katcherine - święte są twoje słowa :loveu:

...ależ się tej Biafrze trafiło, no no no...:iloveyou:
aż sama nie mogę wyjść ze zdziwienia, ze tak za free dostała takiego psa :splat:

Posted

Błotniarki są absolutnie chronione :razz: Mamy taka Błotniarke rodzaju żeńskiego w Uciechowie. I nie należy ich nigdzie wpychać, natomiast dostęp do możliwie błotnistego, możliwie orzęsionego bajorka jest absolutnie niezbędny!!!

Wiecie, z tymi waleniami to pomysł całkiem całkiem...

Posted

lamia2 napisał(a):
Dziewczyny przestańcie .... bo mój mąż patrzy już na mnie jak na debila kiedy ciągle rżę do monitora :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Oooo!
Ja tez rżę - jak jakaś nie powiem co...

:lol: :lol: :lol:

Mogę z wami na te walenie?? tak tak tak ja tez kcę!!! :multi: :multi:
Zwłaszcza te telefony i niezrozumiałe języki do mnie przemawiają...

Posted

swan napisał(a):
walenie są czarne prawda????
to ja moge na nie poświęcić połowę z mojego wolnego czasu, którego nie mam :evil_lol:

wow!
aż połowę?? :o
no swan... przebijasz nas wszystkich razem wziętych :p

Posted

halo halooooo... chwileczkę.

Drogie Koleżanki :roll:

a co wy sie tak wszystkie :crazyeye: na nasze :diabloti: walenie przekwalifikowujecie? :crazyeye:

a. nie każdy moze mieć w zyciu wygodnie. ...Tylko my :p.

b. ktoś musi nadal pomagać bezdomnym psom :angryy:, a nie tak nagle... pół dogomanii trzeba bedzie potem szukać na waleniach :shake:

c. jak je - te walenie - wszyscy zaczniemy ratowac naraz - to je za bardzo uratujemy :niewiem: - a co potem zrobić z takimi stadami uratowanych waleni - to nie mam pojęcia :placz:

d. więc proponuję, zebyśmy ustaliły jakieś dyżury ratowania - dwójkami, trójkami ...- wymiennie w każdym razie :roll: - po dwa tygodnie, albo po dwa miesiące... no nie wiem

e. można wpisywać się na listę OD JUŻ ;)

f. ew. wpłaty - na poczet Prężnego Nowego Forum - do Camary :multi:

g. i co wy na to? :lol:

Posted

Ja tam na walenie nie idę :cool3:

często jak dzwonią do mnie po bullka i ja mówię "nie", to w słuchawce słyszę "to wal się" .... więc walenia mam już dosyć :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

lamia2 napisał(a):
Ja tam na walenie nie idę :cool3:

często jak dzwonią do mnie po bullka i ja mówię "nie", to w słuchawce słyszę "to wal się" .... więc walenia mam już dosyć :evil_lol::evil_lol::evil_lol:




nie ma lekko :shake: ktoś z takim doświadczeniem i się wymiguje???
lamia na prezesa!!!

kinga, co ty na TO???

Posted

Camara napisał(a):
nie ma lekko :shake: ktoś z takim doświadczeniem i się wymiguje???
lamia na prezesa!!!

kinga, co ty na TO???



No, jakby się tak zastanowić .... PREZES OD WALENIA .... to brzmi dumnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Camara napisał(a):
nie ma lekko :shake: ktoś z takim doświadczeniem i się wymiguje???
lamia na prezesa!!!

kinga, co ty na TO???


1. no ja nie wiem :shake:
lamia to mi jakieś szubienice rysowała kilka stron wcześniej :placz:
- moze ona - to jedna wielka ściema? :crazyeye:
znaczy sie z tym ratowaniem zwierząt? :oops:

i jak zostanie prezeską - to zgarnie wszystkie nasze świeżutkie pieniądze, które nowi członkowie powpłacają do ciebie, ubije po drodze parę walenii - i tyle ją będziemy widzieli...:placz:

2. a propos: czy ja mam edytować tytuł wątku? :razz:
moze bardziej kreatywny byłby np. taki:

Kaukaz Igor. Zapisy na forum ratowania walenii. Pieniądze wpłacać do Camary.

:multi::multi::multi:

Posted

do tej pory trzymałam się dzielnie, ale teraz to już przegięłyście :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

dobrze, że mam nowe chusteczki do monitora:cool3:

No to lamia na prezesa, Camara zdaje się została nominowana przez kingę na skarbnika

kinga za to tak pięknie pisze, że zgłaszam Ją na sekretarza :diabloti:

Posted

swan napisał(a):


kinga za to tak pięknie pisze, że zgłaszam Ją na sekretarza :diabloti:


ok swan - dzieki za kandydaturę ;).

Ty będziesz natomiast w Sekcji Dzikich I Narowistych Walenii, dobrze?

- bo ci jakoś całkiem idzie z dziką Luśką :eviltong:

Posted

kinga napisał(a):

Ty będziesz natomiast w Sekcji Dzikich I Narowistych Walenii, dobrze?

- bo ci jakoś całkiem idzie z dziką Luśką :eviltong:


ok, czarne i narowiste :lol: może być:lol:

a tak sobie myślę, może ja na konie powinnam się przerzucić ??:cool3:

Posted

kinga napisał(a):

...ale szczerze mówiąc szukałyśmy mu domu NA SUCHYM LĄDZIE :roll:

- i nic nie było o tym, ze ty go bedziesz w stawie hodowała :shake:, jak jakiegoś karpia

- ani o tym, ze po kilku miesiącach pobytu u Ciebie bedzie raczej przypominał dzika, a nie psa :oops: ( patrz: zdjęcie) - nawet ryj już mu sie zrobił :placz:


:diabloti::diabloti::diabloti:
widzisz jacy zli i okrutni ludzie sa na tym poludniu :stormy-sad:
dręczą, moczą...prawie topią, resztkami karmią, w dyby zakuwają :shake:
a pamiętasz jak niedawno biedny, opuszczony , glodny sam na strychu siedzial ?
I trawki nie widzial . Na deski biedak lal :angryy:.
Pewnie ze strachu bo go koty prześladowaly :cry:.
A teraz przede mną do wody ucieka bo wie, że go nie dosięgnę i do pracy nie zaprzęgnę.
A jak tylko wyjdzie to od razu wredne stado musi zaganiać i pilnować zabląkane sztuki . Inaczej zero kanapek i żegnaj ogóreczku !!!



Rozumiem co Ty czujesz na tym drugim końcu Polski :shake:
Zrywasz się w nocy na równe nogi z koszmarnego snu, ze może znowu biedny Igor jest w opalach...a jedna myśl, która Cię nie opuszcza to wparzyć do mnie i odebrać biedne stworzonko z rąk oprawcy :Cool!:

Myślę, że od Krakowa po Baltyk nikt nie stanie Ci na drodze :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...