PaulinaT Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Karina - ja miałam tylko takie szelki, szaprej mojej mamie z takich wylazła a Szarik mojemu tacie, tylko mnie nikt nie wyłazi z szelek - boją się :diabloti: Quote
karina1002 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 PaulinaT napisał(a):Karina - ja miałam tylko takie szelki, szaprej mojej mamie z takich wylazła a Szarik mojemu tacie, tylko mnie nikt nie wyłazi z szelek - boją się :diabloti: O cholera, to kicha. Z drugiej strony, to strasznie zmyslne te zwierzaki, że tak sobie dobrze radę dają w takich sytuacjach :) Quote
kinga Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 Biafra napisał(a): Tylko jeszcze gdzieś odkopię pierwsze posty, to chyba bylo Kingi...osiolkowaty, i co tam dalej :mad: no bo wiesz, Biafra... szukałyśmy mu z Camarą domu za wszelką cenę - a tonący brzytwy sie chwyta - to i małe przekłamania nam się wdarły do opisu :hmmmm: ( umówmy się: to był błąd ZECERSKI :p, taka literówka :p) ...ale szczerze mówiąc szukałyśmy mu domu NA SUCHYM LĄDZIE :roll: - i nic nie było o tym, ze ty go bedziesz w stawie hodowała :shake:, jak jakiegoś karpia - ani o tym, ze po kilku miesiącach pobytu u Ciebie bedzie raczej przypominał dzika, a nie psa :oops: ( patrz: zdjęcie) - nawet ryj już mu sie zrobił :placz: Quote
lamia2 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Dziewczyny przestańcie .... bo mój mąż patrzy już na mnie jak na debila kiedy ciągle rżę do monitora :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Z Igora sie zrobił nie żaden dzik, tylko BŁOTNIAREK STAWOWY :evil_lol: Zielony to piękny kolor.... A co do szelek, Pałek już wypróbował 5 róznych modeli :mad: Quote
Camara Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 ulvhedinn napisał(a):Z Igora sie zrobił nie żaden dzik, tylko BŁOTNIAREK STAWOWY :evil_lol: Zielony to piękny kolor.... ulv, czy te Błotniarki Stawowe to jakiś gatunek chroniony? ja już się martwię, bo jak nic - mam przed oczyma obraz Greanpeasów wpychających Igorka do stawu jak jakiegoś nie przymierzając walenia :placz: właśnie, Kinga - co z naszym przelogowaniem się walenie? Nie uważasz, że to już najwyższy czas? Quote
kinga Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 Camara napisał(a): właśnie, Kinga - co z naszym przelogowaniem się walenie? Nie uważasz, że to już najwyższy czas? ...bo my z Camarą będziemy odtąd ratować nie psy, ale walenie :multi: - tak sobie umyśliłyśmy, bo: 1. walenie wszystkie jednakowe jak jeden mąż - i za cholerę nie odróżnisz ich, choćbyś chciał, jednego od drugiego :shake: 2. więc :razz:: 3. nie wchodzi sie w żadne zwiazki emocjonalne z w/w, nie wpada w żadne doły ani deprechy - bo niby jak :crazyeye: 4. nie masz żadnych reklamacji z nowych domów, ze waleń nie taki, jaki miał być :mad: 5. nie trzeba zbierac na żadne sterylki ani kastracje - a wręcz przeciwnie :oops:, bo one się chyba powinny mnożyć:oops: i mnożyć:oops:, zeby ich nie zabrakło 6. i walenie są daleko... baaaardzo daleko :multi:- więc nawet straszne SMSy tudzież telefony - są po prostu nieszkodliwe :p - tym bardziej, ze ci, którzy je ratują , mówią najczęściej w jakimś dziwnym języku, którego... możemy akurat nie znać :niewiem: 7. tak więc zalogujemy się na forum pomocy waleniom :popcorn: 8. i będziemy je ratować...:bigok: Quote
Katcherine Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 kinga napisał(a):no bo wiesz, Biafra... szukałyśmy mu z Camarą domu za wszelką cenę - a tonący brzytwy sie chwyta - to i małe przekłamania nam się wdarły do opisu :hmmmm: ( umówmy się: to był błąd ZECERSKI :p, taka literówka :p) ...ale szczerze mówiąc szukałyśmy mu domu NA SUCHYM LĄDZIE :roll: - i nic nie było o tym, ze ty go bedziesz w stawie hodowała :shake:, jak jakiegoś karpia - ani o tym, ze po kilku miesiącach pobytu u Ciebie bedzie raczej przypominał dzika, a nie psa :oops: ( patrz: zdjęcie) - nawet ryj już mu sie zrobił :placz: Ejjjj! osiolkowaty to zaczy inteligentny...no wiec sie chyba zgadza co do joty , no nie? Ja tam Igorka ubostwiam. I mi sie przykro robi ze sie nikt nim nie zachwyca. Taki pies trafia sie jeden na milion. Quote
kinga Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 Katcherine napisał(a): Ja tam Igorka ubostwiam. I mi sie przykro robi ze sie nikt nim nie zachwyca. Taki pies trafia sie jeden na milion. Katcherine - święte są twoje słowa :loveu: ...ależ się tej Biafrze trafiło, no no no...:iloveyou: aż sama nie mogę wyjść ze zdziwienia, ze tak za free dostała takiego psa :splat: Quote
ulvhedinn Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Błotniarki są absolutnie chronione :razz: Mamy taka Błotniarke rodzaju żeńskiego w Uciechowie. I nie należy ich nigdzie wpychać, natomiast dostęp do możliwie błotnistego, możliwie orzęsionego bajorka jest absolutnie niezbędny!!! Wiecie, z tymi waleniami to pomysł całkiem całkiem... Quote
Kasie Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Przyznam Wam sie do czegoś, mi też sie zdażyło opluć monitor na wątku Igora ;) Biafra, ja rozumię że moze Ci być cieżko ale on jest niesamowity! Quote
PaulinaT Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 lamia2 napisał(a):Dziewczyny przestańcie .... bo mój mąż patrzy już na mnie jak na debila kiedy ciągle rżę do monitora :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oooo! Ja tez rżę - jak jakaś nie powiem co... :lol: :lol: :lol: Mogę z wami na te walenie?? tak tak tak ja tez kcę!!! :multi: :multi: Zwłaszcza te telefony i niezrozumiałe języki do mnie przemawiają... Quote
swan Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 walenie są czarne prawda???? to ja moge na nie poświęcić połowę z mojego wolnego czasu, którego nie mam :evil_lol: Quote
PaulinaT Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 swan napisał(a):walenie są czarne prawda???? to ja moge na nie poświęcić połowę z mojego wolnego czasu, którego nie mam :evil_lol: wow! aż połowę?? :o no swan... przebijasz nas wszystkich razem wziętych :p Quote
kinga Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 halo halooooo... chwileczkę. Drogie Koleżanki :roll: a co wy sie tak wszystkie :crazyeye: na nasze :diabloti: walenie przekwalifikowujecie? :crazyeye: a. nie każdy moze mieć w zyciu wygodnie. ...Tylko my :p. b. ktoś musi nadal pomagać bezdomnym psom :angryy:, a nie tak nagle... pół dogomanii trzeba bedzie potem szukać na waleniach :shake: c. jak je - te walenie - wszyscy zaczniemy ratowac naraz - to je za bardzo uratujemy :niewiem: - a co potem zrobić z takimi stadami uratowanych waleni - to nie mam pojęcia :placz: d. więc proponuję, zebyśmy ustaliły jakieś dyżury ratowania - dwójkami, trójkami ...- wymiennie w każdym razie :roll: - po dwa tygodnie, albo po dwa miesiące... no nie wiem e. można wpisywać się na listę OD JUŻ ;) f. ew. wpłaty - na poczet Prężnego Nowego Forum - do Camary :multi: g. i co wy na to? :lol: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Ja na to tyle, że monitor to mam calkiem opluty a poza tym , to jezeli ktos przeczyta tylko ostatnia strone tego watku to nie wiem czy nie bedzie to powod to wizyty ABW . Quote
lamia2 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Ja tam na walenie nie idę :cool3: często jak dzwonią do mnie po bullka i ja mówię "nie", to w słuchawce słyszę "to wal się" .... więc walenia mam już dosyć :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Camara Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 lamia2 napisał(a):Ja tam na walenie nie idę :cool3: często jak dzwonią do mnie po bullka i ja mówię "nie", to w słuchawce słyszę "to wal się" .... więc walenia mam już dosyć :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie ma lekko :shake: ktoś z takim doświadczeniem i się wymiguje??? lamia na prezesa!!! kinga, co ty na TO??? Quote
lamia2 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Camara napisał(a):nie ma lekko :shake: ktoś z takim doświadczeniem i się wymiguje??? lamia na prezesa!!! kinga, co ty na TO??? No, jakby się tak zastanowić .... PREZES OD WALENIA .... to brzmi dumnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
kinga Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Camara napisał(a):nie ma lekko :shake: ktoś z takim doświadczeniem i się wymiguje??? lamia na prezesa!!! kinga, co ty na TO??? 1. no ja nie wiem :shake: lamia to mi jakieś szubienice rysowała kilka stron wcześniej :placz: - moze ona - to jedna wielka ściema? :crazyeye: znaczy sie z tym ratowaniem zwierząt? :oops: i jak zostanie prezeską - to zgarnie wszystkie nasze świeżutkie pieniądze, które nowi członkowie powpłacają do ciebie, ubije po drodze parę walenii - i tyle ją będziemy widzieli...:placz: 2. a propos: czy ja mam edytować tytuł wątku? :razz: moze bardziej kreatywny byłby np. taki: Kaukaz Igor. Zapisy na forum ratowania walenii. Pieniądze wpłacać do Camary. :multi::multi::multi: Quote
swan Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 do tej pory trzymałam się dzielnie, ale teraz to już przegięłyście :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: dobrze, że mam nowe chusteczki do monitora:cool3: No to lamia na prezesa, Camara zdaje się została nominowana przez kingę na skarbnika kinga za to tak pięknie pisze, że zgłaszam Ją na sekretarza :diabloti: Quote
ulvhedinn Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 A kto obejmie stanowisko Szefa Nadzoru Hodowlanego? No ktos musi pilnować, żeby nam sie te walenie rozmnażałuy z sensem, nie? :razz: Quote
kinga Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 swan napisał(a): kinga za to tak pięknie pisze, że zgłaszam Ją na sekretarza :diabloti: ok swan - dzieki za kandydaturę ;). Ty będziesz natomiast w Sekcji Dzikich I Narowistych Walenii, dobrze? - bo ci jakoś całkiem idzie z dziką Luśką :eviltong: Quote
swan Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 kinga napisał(a): Ty będziesz natomiast w Sekcji Dzikich I Narowistych Walenii, dobrze? - bo ci jakoś całkiem idzie z dziką Luśką :eviltong: ok, czarne i narowiste :lol: może być:lol: a tak sobie myślę, może ja na konie powinnam się przerzucić ??:cool3: Quote
Biafra Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 kinga napisał(a): ...ale szczerze mówiąc szukałyśmy mu domu NA SUCHYM LĄDZIE :roll: - i nic nie było o tym, ze ty go bedziesz w stawie hodowała :shake:, jak jakiegoś karpia - ani o tym, ze po kilku miesiącach pobytu u Ciebie bedzie raczej przypominał dzika, a nie psa :oops: ( patrz: zdjęcie) - nawet ryj już mu sie zrobił :placz: :diabloti::diabloti::diabloti: widzisz jacy zli i okrutni ludzie sa na tym poludniu :stormy-sad: dręczą, moczą...prawie topią, resztkami karmią, w dyby zakuwają :shake: a pamiętasz jak niedawno biedny, opuszczony , glodny sam na strychu siedzial ? I trawki nie widzial . Na deski biedak lal :angryy:. Pewnie ze strachu bo go koty prześladowaly :cry:. A teraz przede mną do wody ucieka bo wie, że go nie dosięgnę i do pracy nie zaprzęgnę. A jak tylko wyjdzie to od razu wredne stado musi zaganiać i pilnować zabląkane sztuki . Inaczej zero kanapek i żegnaj ogóreczku !!! Rozumiem co Ty czujesz na tym drugim końcu Polski :shake: Zrywasz się w nocy na równe nogi z koszmarnego snu, ze może znowu biedny Igor jest w opalach...a jedna myśl, która Cię nie opuszcza to wparzyć do mnie i odebrać biedne stworzonko z rąk oprawcy :Cool!: Myślę, że od Krakowa po Baltyk nikt nie stanie Ci na drodze :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.