Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 720
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

florida_blue napisał(a):
I jeszcze facet bierze w tym udział .... piłeczką go tak męczą :mad:


Facet powiadasz :roll: Ten facet to osobisty trener Maksa :eviltong:
Maks dla niego jest w stanie zrobić wszystko :diabloti: nawet ja się nie licze :-(

Ostatnio urządzali sobie mecz :diabloti: Kamila - nawet nie wiesz jakiego piłkarza mam w domu :eviltong: Może kiedyś pokażę Ci filmik :eviltong: Dudek to przy nim pestka.

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Nie piszę, nie piszę - bo aż wstyd pisać co ten łobuz wyprawia :-(

Jest niedobry, agresywny ... szkoda mówić. Był u mnie przez dwa dni Pedro - bokser z Częstochowy, miał zostać na stałe. Pojechaliśmy na spotkanie obu Panów i było ok. do momentu jak wsiedli do samochodu. Maks wyszczerzył mu swoje uzębienie gdzie nigdy tego nie robił, myślałam że to tylko stres podróży. Gdy przyjechaliśmy do domu zaczeło się piekło. Maks w kagańcu chciał zeżreć Pedra :placz:. Dlatego musiałam zabrać Maksa ze sobą do pracy na jeden dzień a Perda po pracy zawiozłam do koleżanki do czasu transportu spowrotem. Potem wcale nie było lepiej, Maks zaczął się rzucać na koty, tylko że w tym przypadku wystarczyło :mad: i był spokój. Teraz bardzo boję się o cokolwiek. Dlatego postanowiłam zapisać maksa do prywatnej szkoły :cool3:. Pani będzie przyjeżdżać i pomagać zrobić z Maksa - psa w miarę towarzyskiego :eviltong:. No to chyba to wszystko... A ... nie wszystko .... Dostałam wiadomość od dziewczyny że w schronie w Wrocku jest mały chory amstaff - tak jak Miki :-( i teraz nie wiem co robić. Czy ryzykować i brać, czy no nie wiem ... nie mam innej wersji :placz:

Posted

No wałsnie florida nie powinien :shake: ale uległego psa też nie powinien atakować :roll:.

Narazie jest inne wyjście :cool3: Buster od amstaffów załatwia na miejscu DT dla malucha, może nie trzeba będzie denerwować Maksa :mad: w każdym razie trzeba szukać DS. Może ktoś jest chętny :cool3:. Jutro jak tylko dostanę fotki to założe mu wątek.

Posted

Mam nie fajne wieści. Wczoraj wieczorem jak wychodziliśmy na podwórko Maks poczuł jakiś zapach na klatce. Zaczął sie cały trząść, piszczeć i mało się nie posikał a do tego całe oczy miał załzawione :-( Boziu ja nie wiem co się z nim dzieje. Pani szkoleniowiec poleciła nie zmieniać mu otoczenia, żadnych nowości, broń Boże nowych zwierząt. Maks ma chyba depresję. Szkolenie przesunięte na przyszłą środę.

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

A dzisiaj u Maksia była Ciocia Florida :megagrin::megagrin::megagrin:

A Maks ją wycałował :megagrin::megagrin::megagrin:

a to wszystko przez to że tak mało nas odwiedza :megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

Hippies napisał(a):
A dzisiaj u Maksia była Ciocia Florida :megagrin::megagrin::megagrin:

A Maks ją wycałował :megagrin::megagrin::megagrin:

A jakieś foteczki z tego całowanka będą :evil_lol: :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...