Hippies Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 A to kilka fotek Maksa z meczu i po meczu :diabloti: I nasza pani Anielica :diabloti: Quote
michelle04 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 ...no no no:mad:ktos tutaj oczernia moją Szaron, to że zajrzała do kocich trasporterków najeżona jak jeżyk jeszcze o niczym nie świadczy...:evil_lol: Quote
Hippies Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Ja ? :crazyeye: ja ... nie chciałam :megagrin: Całe szczęście że były w innym pokoju :siara: Quote
florida_blue Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 maksiu z tym swoim spojrzeniem :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Hippies Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 A oto Maks na siłowni zrzuca zbędny tłuszczyk :diabloti: http://pl.youtube.com/watch?v=MtAcsGLRpEw Quote
Agga Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 No maks oni chcą z ciebie sportowca zrobić. Quote
Ziutka Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Ale piękne foteczki :multi: :loveu: A filmik bomba :multi: :loveu: Quote
Franca81 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Maksiu na diecie, pewnie chce żeby wszystkie panienki się za nim oglądały... :razz: Quote
Hippies Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Franca81 napisał(a):Maksiu na diecie, pewnie chce żeby wszystkie panienki się za nim oglądały... :razz: Już się oglądają :cool3: Quote
michelle04 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 ...Marta w tym miesiącu nie zapłaciłaś za karnet na bieżnie dla Maksa:mad: Quote
Hippies Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 W ten weekend wyrównamy zaległości :diabloti: za bieżnię i osobistego trenera :diabloti: Quote
florida_blue Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Ale sie tym babom w głowach poprzewracalo! Biedne psiątko męczyc tak! I jeszcze facet bierze w tym udział .... piłeczką go tak męczą :mad: Quote
Hippies Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 florida_blue napisał(a):I jeszcze facet bierze w tym udział .... piłeczką go tak męczą :mad: Facet powiadasz :roll: Ten facet to osobisty trener Maksa :eviltong: Maks dla niego jest w stanie zrobić wszystko :diabloti: nawet ja się nie licze :-( Ostatnio urządzali sobie mecz :diabloti: Kamila - nawet nie wiesz jakiego piłkarza mam w domu :eviltong: Może kiedyś pokażę Ci filmik :eviltong: Dudek to przy nim pestka. Quote
florida_blue Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 No Marta, skoro zatrudniłaś mu osobistego trenera to chyba ci wybaczę :loveu: Quote
Ziutka Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 :motz::motz::motz::motz::motz::motz: Znowu muszę użyć wielkich czerwonych liter :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Quote
Hippies Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Nie piszę, nie piszę - bo aż wstyd pisać co ten łobuz wyprawia :-( Jest niedobry, agresywny ... szkoda mówić. Był u mnie przez dwa dni Pedro - bokser z Częstochowy, miał zostać na stałe. Pojechaliśmy na spotkanie obu Panów i było ok. do momentu jak wsiedli do samochodu. Maks wyszczerzył mu swoje uzębienie gdzie nigdy tego nie robił, myślałam że to tylko stres podróży. Gdy przyjechaliśmy do domu zaczeło się piekło. Maks w kagańcu chciał zeżreć Pedra :placz:. Dlatego musiałam zabrać Maksa ze sobą do pracy na jeden dzień a Perda po pracy zawiozłam do koleżanki do czasu transportu spowrotem. Potem wcale nie było lepiej, Maks zaczął się rzucać na koty, tylko że w tym przypadku wystarczyło :mad: i był spokój. Teraz bardzo boję się o cokolwiek. Dlatego postanowiłam zapisać maksa do prywatnej szkoły :cool3:. Pani będzie przyjeżdżać i pomagać zrobić z Maksa - psa w miarę towarzyskiego :eviltong:. No to chyba to wszystko... A ... nie wszystko .... Dostałam wiadomość od dziewczyny że w schronie w Wrocku jest mały chory amstaff - tak jak Miki :-( i teraz nie wiem co robić. Czy ryzykować i brać, czy no nie wiem ... nie mam innej wersji :placz: Quote
florida_blue Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 ale to szczeniątko jest... Maksio nie powinien go zjeść .... Quote
Hippies Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 No wałsnie florida nie powinien :shake: ale uległego psa też nie powinien atakować :roll:. Narazie jest inne wyjście :cool3: Buster od amstaffów załatwia na miejscu DT dla malucha, może nie trzeba będzie denerwować Maksa :mad: w każdym razie trzeba szukać DS. Może ktoś jest chętny :cool3:. Jutro jak tylko dostanę fotki to założe mu wątek. Quote
Hippies Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Mam nie fajne wieści. Wczoraj wieczorem jak wychodziliśmy na podwórko Maks poczuł jakiś zapach na klatce. Zaczął sie cały trząść, piszczeć i mało się nie posikał a do tego całe oczy miał załzawione :-( Boziu ja nie wiem co się z nim dzieje. Pani szkoleniowiec poleciła nie zmieniać mu otoczenia, żadnych nowości, broń Boże nowych zwierząt. Maks ma chyba depresję. Szkolenie przesunięte na przyszłą środę. Quote
Hippies Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Acha miałam napisać że maluch ze schronu z Wrocka - znalazł swojego ludzia :cool3: Quote
Ziutka Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 A na jakieś nowe foteczki Maxia to można liczyć :mad: :mad: :mad: :cool3: Quote
Hippies Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 A dzisiaj u Maksia była Ciocia Florida :megagrin::megagrin::megagrin: A Maks ją wycałował :megagrin::megagrin::megagrin: a to wszystko przez to że tak mało nas odwiedza :megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Ziutka Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Hippies napisał(a):A dzisiaj u Maksia była Ciocia Florida :megagrin::megagrin::megagrin: A Maks ją wycałował :megagrin::megagrin::megagrin: A jakieś foteczki z tego całowanka będą :evil_lol: :cool3: Quote
Hippies Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 A to już Floridy trzeba pytać - ona miała aparat :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.