agata51 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 brazowa1 napisał(a):Sliczna ta Liwka. Ale tylko Ty Zulo,masz prawdziwego tygrysa nadmorskiego. Oj tak, Zuleńko, nie ma takiego drugiego na świecie! Quote
zula131 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Drugiego takiego szajbusa pewnie nie ma :evil_lol: Dobrze nam jest razem i mam nadzieję, że mój "tygrys" (teraz to już chyba wilk leśny) podziela to zdanie :mad: Tak sobie po cichu marzyłam, że w sprzyjających warunkach pogodowych wybierzemy się z Dino nad morze poodwiedzać znajome kąty. Niestety, sprawy nam się nieco skomplikowały i na razie pozostaje to w sferze marzeń. Ale kto wie... nigdy nie mów nigdy...:roll: Quote
brazowa1 Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 juz wiem,kim jest Dino-to jest TYGRYS LESNY,dokladnie tak Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 jakos nie załuje,ze wygineły :roll: Quote
zula131 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Gdyby Dino wiedział, że go do kotów porównują ...:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
agata51 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Było się tak nie umaszczać! Już lepszy tygrys leśny niż hiena górska! Mój słodki koteczek! :loveu: Quote
Betbet Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 no co ja czytam..kotecek miał zawitać nad morzem? i nici? ooooooooo:( Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 a może on juz wcale nie lubi morza.i dobrze sie stało. Quote
zula131 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Wieść gminna niesie, że Agatce można już gratulować :loveu::loveu::loveu: Nie dość, że dziewczynka :loveu:, to jeszcze mała Wodniczka (świetny znak zodiaku) - pozazdrościć !!! Agatko - samych radosnych wzruszeń i dużo zdrówka dla maleńkiej wnusi :loveu: !!! Quote
zula131 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 A Dino ciągle "nie widzi" Mikołajka - zazdrośnik jeden ! :roll: Quote
agata51 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Babcia dziękuje Wieści Gminnej i obiecuje, że przedstawi niedługo Dinkowi swoją Wodniczkę Dagny (sorki, nie ja wybierałam imię; dla mnie to ona będzie Zośka!). Masz rację, Zula, Wodnik to najlepszy ze znaków (no, może jeszcze Waga - mam jeszcze córkę) - niestety, Mamusia nie donosiła i jestem Koza! (19.01 - tak mało brakowało!). Ale kozy uwielbiam! Quote
zula131 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Czekamy na śliczną Królewnę Dagny - Zosię :loveu: Koziorożec to też super znak :lol:. Mam dwie Kozy w najbliższej rodzinie (brat i synowa) i są bardzo "wporzo". Quote
zula131 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Przedwczoraj przeżyliśmy horror :placz:. Ale zacznę od początku. Nie wiem, czy wspominałam na wątku, że Dino czasami się potykał prawą przednią łapką. Trochę się tego obawiałam, bo tak samo wyglądały początki choroby mojej Saby. Wetka po zbadaniu stwierdziła, że Dino ma mocny kręgosłup i choroba mu nie grozi, a ta łapka to skutek jakiejś zadawnionej kontuzji. W niczym mu to nie przeszkadzało, jedynie leciutko utykał, gdy był zmęczony, no i to potykanie się od czasu do czasu (ale tylko przy chodzeniu - biegać mógł do woli i nic się nie działo). No i w sobotę zapędził się za piłeczką tak nieszczęśliwie, że łapeczka mu się podwinęła, upadł i nie mógł wstać. Płakaliśmy obydwoje :placz:. Dino wariatuńcio jeszcze płaczący rozglądał się za piłką i dalej chciał biegać :stupid:. Przykuśtykaliśmy jakoś do domu, ale wyglądało to nieciekawie. Miałam z nim dzisiaj jechać do wetki, ale chyba mu już przeszło. Chodzi już całkiem normalnie, utykanie jest minimalne, prawie niewidoczne, staje całą stopą. Ku wielkiemu niezadowoleniu Dina spacerki zostały ograniczone do minimum, żadnych szaleństw. Jest to bardzo trudne do wyegzekwowania, bo Dino bez piłki w zębach z domu się nie ruszy. Ale łapeczka musi odpocząć, trudno... Za to zemścił się na mnie okrutnie - znów się wytarzał w g... (kto o tej porze roku załatwia takie potrzeby na dworze ? :-o). Już po kąpieli...:diabloti:, trzeba było się nie mścić... Quote
brazowa1 Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 jaaaaaaaaaaaaa,wyobrazam sobie,co przezylas. Coz,ludziom tez sie zdarzy ,ze sie wywroca.Niech odpocznie sobie troche łapka. Wyobrazam sobie,jaki jest zrozpaczony bez zabawyz piłka...biedactwo. Zula,ja tez ciagle sie zastanawiam,kro sr.. na dworzu,zwłaszcza zima.:mad: Quote
wredne_słonko Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='brazowa1'] Zula,ja tez ciagle sie zastanawiam,kro sr.. na dworzu,zwłaszcza zima.:mad:[/quote] Słyszałam kiedyś, że psy robią takie rzeczy ale nie wiem czy to prawda.. :shake: Quote
toyota Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Ale psy się w psich nie tarzają , tylko w ludzkich i bobkach zajęczych , a także krowich plackach . Także padlina fajna jest , a ostatnie odkrycie to kompostownik - tak to się chyba nazywa . Zapomniałabym o rybie- w stanie rozkładu oczywiście . To już chyba wszystko . Mój na szczęście tylko się perfumuje nie pożera tych znalezisk ( próbuję znaleźć jakiś pozytywny akcent ). Uważaj Zula na Pręguska , bo po kąpieli to jeszcze bardziej będzie chciał zabić zapach świeżości :cool3: Quote
zula131 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 T o było nieludzko LUDZKIE :ekmm: brrr.... Quote
akucha Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Ukąpany i śpiący Donuś :lol: Jedno można powiedzieć śmiało - życie z Dino nie jest nudne. Życzę coby ta łapka nie szwankowała więcej!!! Brązowa jak zada pytanie :evil_lol:, to nie ma mądrego, który by na nie odpowiedział. Jakim programem obrabiałaś Zulu fotki? Quote
zula131 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 "Szczęśliwy", wykąpany pies ;) (niestety, niedawno sypnął mi się windows i razem z nim programy do obróbki zdjęć. Więc wstawiam tak - podobno da się to powiększyć) Quote
ponka1 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Biedny Dinuś ! Łapka bolała, piłeczka ograniczona i zapach perfum zabity- ma psisko pecha :lol: Quote
zula131 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 :-o Chyba za mocno powiększa się ta moja kupka nieszczęścia... znów technika mnie przerosła :oops: Quote
zula131 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='akucha']Jakim programem obrabiałaś Zulu fotki?[/quote] Miałam paint.neta, ale mi się wysypał, a ta jest jak diament - nieobrobiona :evil_lol: Quote
ponka1 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Bardzo się powiększył ...i jaki on nieszczęśliwy, jak można tak pieska męczyć, a tak się starał :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.