agata51 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 A co to za paskudztwo? Nie ma na niego sposobu? Dinku, nie martw się, każdy nosi jakiś wrzód na karku! :loveu: Quote
brazowa1 Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Hm,ja bym chyba wycieła...skoro ciagle sie odnawia,to po prostu bym usuneła to miejsce-raz a dobrze. Quote
zula131 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Jesteśmy :lol:, tylko trochę ostatnio zabiegani. Paskuda na grzbiecie zaczyna się powiększać, więc chyba nie ma wyjścia - trzeba będzie ciachnąć :-(. Gdyby dzisiaj nie było święta, pewnie Dino miałby to już za sobą, niestety, trzeba czekać co najmniej do następnej soboty, bo w przyszłym tygodniu mam 3 zmianę (18:00 - 24:00), a nie chciałabym po zabiegu zostawiać go samego w domu. No, nie samego - z synem, ale facet tak nie utuli i nie pocieszy, co tu dużo gadać. Dzisiaj Dino poznał kolejnych członków rodziny, polubili się od razu, no bo jak tu nie polubić takiego psiaka :p Quote
brazowa1 Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 i chyba tak lepiej-radykalne cięcie. Madry Dino-wie,z kim trzeba dobrze zyc :) Quote
agata51 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 zula131 napisał(a):Dzisiaj Dino poznał kolejnych członków rodziny, polubili się od razu, no bo jak tu nie polubić takiego psiaka :p Jak tu nie polubić takiej Rodziny! :loveu: Quote
zula131 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Niestety, jeszcze nie :shake:. Z 2 powodów : po pierwsze w sobotę mieliśmy niespodziewany najazd gości, a po drugie - ropniak chyba się przestraszył zabiegu i znacznie się zmniejszył, prawie go nie widać, ładnie się zasuszył. Tak więc, niestety, wszystko nam się przeciągnęło w czasie. Dino nie wygląda na zmartwionego z tego powodu - jak prawdziwy facet zaczął z wiekiem dziecinnieć - tylko mu w głowie zabawy i gonitwy za swoimi ukochanymi piłeczkami i patykami. I chyba jest trochę zazdrosny o naszego maluszka, zero zainteresowania nowym członkiem rodziny, udaje, że go nie widzi, cwaniaczek ;). Myślę, że z biegiem czasu w miarę kolejnych wizyt jednak polubi Mikołajka. A tak poza tym Dino to cudowny psiak i wspaniały kompan :loveu:. Mam nadzieję, że jemu też jest z nami dobrze. Quote
brazowa1 Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 w to nie wątpie! a dziecko zacznie zauwazac,gdy bedzie na tyle duze,zeby mu piłeczke rzucic ;) Quote
agata51 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 To może wcale nie trzeba będzie ciąć? Nic dziwnego, że Dino jest zazdrosny. Ledwo znalazł ukochaną Pańcię, jakiś maluch wszedł mu w paradę. A to ON ma być oczkiem w głowie Pańci a nie jakiś tam Mikołajek! Quote
agata51 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 No i co? Było cięcie czy nie? Buziaki dla MIkołajka. Quote
wiewiora1 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Tak wiec widze ,,,ze nie tylko wiewiorki baluja po nocach!!!!agatko51:razz::razz: Quote
zula131 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Witam, trochę zaniedbałam Dinkowy wątek, aż mi głupio :oops:. Ale najważniejsze były ostatnio te cudowne adopcje Marsa i Balbinki, tym ostatnio żyliśmy :loveu:. Trudno ochłonąć z wrażenia, radości i podziwu dla sprawców tego cudu :loveu:. Dino jeszcze nie był cięty, z pewnością go to nie minie, ale na razie daliśmy sobie spokój, ropień przycichł więc na razie mamy "zawieszenie broni". Ostatnio chłopak zaczął mnie coraz częściej wyciągać na spacerki, niemal co godzinę. Myślałam, że to z powodu śniegu, bo rzeczywiście uwielbia w nim buszować. Sprawa okazała się bardziej prozaiczna - suczka z bloku naprzeciwko ma cieczkę i staruszkowi zachciało się amorów :mad:. Mam nadzieję, że to zakochanie długo nie potrwa... Quote
wredne_słonko Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 zula131 napisał(a):Myślałam, że to z powodu śniegu, bo rzeczywiście uwielbia w nim buszować. Sprawa okazała się bardziej prozaiczna - suczka z bloku naprzeciwko ma cieczkę i staruszkowi zachciało się amorów :mad: Też mi coś. Porozmawiaj z nim o tym. Toż w tym wieku to już nie wypada ;) Quote
zula131 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 wredne_słonko napisał(a): Porozmawiaj z nim o tym. Toż w tym wieku to już nie wypada ;) :evil_lol: Chłopak przeżywa "drugą młodość". Nie pogadasz...:niewiem: Quote
brazowa1 Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 to nie wiem,moze zagroz,ze nie tylko kaszak bedzie ciachniety?:roll: Quote
wredne_słonko Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 brazowa1 napisał(a):to nie wiem,moze zagroz,ze nie tylko kaszak bedzie ciachniety?:roll: A to on nadal, że tak powiem pełnosprawny? :cool3: Ale propozycja Brazowej to już będzie zastraszenie :shake: chłopcy są bardzo wrażliwi na tym punkcie. Jeszcze się zamknie w sobie. Quote
brazowa1 Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 nie szantaż,tylko ostrzeżenie.Decyzja nalezy do Dino,ciagle ma wybor :p Quote
zula131 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Dino to rozsądny chłopak, rozumu mu całkiem nie odebrało :lol:. I chyba już mu prawie przeszło to zakochanie, więc chyba nie będę go już stresować ;) Quote
wredne_słonko Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 No to dobrze, bo w tym wieku to nawet podobno niebezpieczne.. Dla serducha, dla stawów ;) Quote
zula131 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 brazowa1 napisał(a):...i dla ego :evil_lol: Przede wszystkim ;). Nie mogę doprosić się osobistych fotografów o zrobienie choćby kilku fotek Dino. Postanowiłam kupić sobie na gwiazdkę jakiegoś rzęcha i sama zacznę cykać foty :razz:. Mój pies już prawie całkiem zmienił upierzenie (oj, było wyczesywania!), ale jaką ma teraz mięciutką, jedwabistą sierstkę - mucha nie siada! :p Quote
zula131 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Kilka jednak jest: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0c701e958956d965.html [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a1a1d313366dc982.html]SN851931.jpg | zula131 | Fotki, Zdj Quote
zula131 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Znów coś zepsułam :oops:. Bez Brazowej jednak się nie da... Bardzo proszę o pomoc z tymi fotami :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.