Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No ciekawa propozycja, tylko Bafi waży niecałe 20 kg więc daleko mu do postury owczarka, Ziutka, skąd masz takie super propozycje???

A oprócz wielkości to fantastycznie radosny pies do domu z dużym ogrodem - no bo przyjazny jak nie wiem co i dla ludzi i dla zwierzaków. NAwet możemy pojechać na konfrontacje psiaków i takie tam bo to dość blisko.

No ale Pani pies musi się spodobać najpierw.

Ewa, napisz do Pani Kasi o Bafim, jaki jest i podeślij jej fotki :)

Uprzedziłam, że bedziesz pisać.

Posted

mam nadzieję, że jednak położyłaś nacisk na zalety?  ;)  w ogóle o Bafim to powinien chyba pisać tzmestudio ;)

Sądzę, że raczej Mestudio, bo ona go zna tak od podszewki ;)

A wady niestety trzeba dobrze opisać, żeby znów chłopak nie wrócił z adopcji, bo wyjdzie to i owo, o czym się nie poinformowało ;)

Bafi to śliczny młody psiak, ale specyficzny, więc musi trafić na amatora takich specyfików i daj Boże żeby trafił :D

Posted

Opisałam zalety i opisałam wady, ale nieco łagodniejszym językiem, wyraźnie napisałam, że to specyficzny i bardzo żywiołowy pies. Nie mam co ściemniać bo i po co? I tak jestem ugotowana - maj za pasem, a tu zero domków dla Poli i Bafiego, a reszta towarzystwa to już same doborowe egzemplarze i straciłam już nadzieję co do niektórych. Nie wiem co zrobię w czerwcu jak trzeba będzie wyjechać. W tej chwili brak mi pomysłu.

Skończyło się ogłoszenie Poli więc dziś nowe wyróżniam pannicy - koszt 6 zł.

Posted

Dziś zabrałem wiecznie biegającego Bafiego na rower. Jak na pierwszy raz wyszło całkiem znośnie. Przejechaliśmy nieco ponad 10km. Nie ma zmiłuj się dla żadnego z burków. Każdy pies to atak. Poza tym ludzie nie robią większego wrażenia. Rowerzyści również. Miasto jak miasto. Tylko te burki..... 

Po powrocie oczywiście dalej biega.... Widać kilometry nie te....

Posted

 przekonana byłam, że jeno Ovka jest nie do zdarcia ... ;)

nie uskuteczniamy rowerowych maratonów (powód prozaiczny - brak roweru),

ale gonitwom za piłeczką/patykiem końca nie ma, zaczepki "baw się ze mną! BAW!"

też końca nie mają  :D

Posted

Bafi ciągnie pierwsze pięć kilometrów niemiłosiernie. W zasadzie to nie mam co pedałować jeno czasem hamulec delikatnie nacisnąć zmniejszając prędkość. 

 

W ogrodzie to koniecznie musi podrażnić Lady. Biega wokół niej, szczeka i prowokuje. Niestety lata już nie te i Lady nie może dorwać gówniarza. Ot, taka zabawa.....

Złośliwy jest niemiłosiernie. 

Posted

Witam serdecznie.

Dostałam już odpowiedź od Pani Kasi, niestety Bafi nie może zamieszkać w tym domku z różnych powodów. 

 

Bafi jest w typie Panny Fąfel - przemiły, łagodny, zabawny, ale narwany, zakręcony i koszmarnie rozbrykany, a Panna Fąfel szukała domu lat pięć...W tym typie był też Tobi,  ale znalazł domek dość szybko i to jaki fajny.

 

Zaraz maj się zaczyna, a my z ręką w nocniku, masakra to jest jakaś.

 

Jeszcze Tiger-Pręguska, a obecnie Murka - pozdrawia.

https://www.youtube.com/watch?v=Xw7xGETMNrU&feature=youtu.be

Posted

W zeszłym roku gościliśmy u siebie tę oto bidę malutką - wychudzone to było, drobne, ledwo się na nogach trzymało, w pewnym momencie sunia zaczęła nawet całkiem łysieć.

001.JPG

 

Weterynarze i my twierdziliśmy, że będzie to pies mały lub średni. No ale pies w nowym domu odżył, wyleczył się i zaczął się w końcu normalnie rozwijać - no i piesek waży w tej chwili 37 kg i sięga do uda. Ciabata zamieszkała pod Puławami u naszej znajomej, do tej pory zjadła stół, komodę i cały środek nowej kanapy. Notorycznie coś tam podjada i psoci. No ale pańcia ją bardzo kocha i jakoś dają radę. Na dzień dzisiejszy zwrot nie jest planowany. Pani Kasia ma ogromne poczucie humoru i jak opowiadała nam ostatnio o wyczynach suni to ja osobiście byłam przerażona. Właścicielka powiedziała, że sunia zaczęła tak działać jak już odżyła i poczuła się pewnie - to ją skłoniło do ujawnienia jej prawdziwego charakteru. No i tak walczą sobie od prawie roku. Sunia jest już wysterylizowana, pani Kasia gotuje jej mięsko i kupuje najlepsze smakołyki, gryzaki i cuda niewidy, ale Ciabata to prawdziwa ciamkata Ciabata i koniec. Oglądałam zdjęcia w telefonie i obiecałam, że zajedziemy do Ciabaty do domku za jakiś czas, może nas nie zje.

Posted

Właściwie to chyba tylko Bomba spośród psów, które przewinęły się przez Wasz dom nie ma najmniejszych niszczycielskich zapędów ani lęków żadnego rodzaju...Taka karma... 

Posted

Jeszcze Jordan jest zupełnie nieszkodliwy i normalny- nie licząc nienawiści do szczeniaków i samców. Ostatnio Bafiego nawet w ogrodzie zaatakował głupek stary. Ale rzeczywiście większość psów, które były czy są u nas ma jakieś wady typu:strachliwość, zapędy niszczycielskie itd. nie wspomnę już o tym, że zawsze brałam do siebie takie ostatki, których nikt nie chciał. No to teraz mam za swoje pomysły. 

Weź wydaj taką Beti i bierz odpowiedzialność za to, że ugryzie każdego kto wejdzie ludziom na posesję, najgorsze jest to, że Beti się nie zmienia.

  • Upvote 1
Posted

Mattilu, Bomba ma kilka lęków - np. że zapomnę jej dać michy albo, że innego psa za bardzo polubię itp. ;)

 

Mestudio, dlatego chyba wszyscy tu rozumieją, dlaczego rezygnujesz już z takich pomysłów i chcesz wrócić do normalności.

Posted

Wczoraj nocną pora polazłam sobie do jadalni aby poczytać, usiadłam w swoim ulubionym miejscu na kanapie i coś mi nie tak po chwili. Wstałam, odkrywam biały, gruby koc, a kanapa cała zalana przez psa. Jestem załamana, zszokowana i zwyczajnie mam dość.

Kanapę mógł zaszczać jedynie Gacek, który z Jordim został rano na 5 godzin, albo Roza później jak byliśmy w domu i była burza, a ja wyszłam na chwilę do ogrodu. 

Nie wiem już jak normalnie funkcjonować w tym syfie. Od tej pory podczas nieobecności w domu będzie zostawał tylko Jordan, który nigdzie nie jest w stanie wejść oprócz poruszania się po podłodze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...