Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kakadu']myślałam, że sie obrazisz, że nie zdążysz poznać czarusia ;)[/QUOTE]
:hmmmm: To ja się też zastanowię... ;)

...w międzyczasie zaciskając :kciuki: za sobotę.

  • Replies 203
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziękujemy za kciuki i prosimy o jeszcze :)
jutro czarkowe być, albo nie być ;)
napisze smsa do cioci inki po wizycie, to może wam uszczknie trochę informacji :eviltong:
bo ciocia edek to się będzie wybierała do lasu, więc nie będzie miała czasu, że sobie zawierszolkecę :evil_lol:

Posted

[quote name='kakadu']dziękujemy za kciuki i prosimy o jeszcze :)
jutro czarkowe być, albo nie być ;)
napisze smsa do cioci inki po wizycie, to może wam uszczknie trochę informacji :eviltong:
bo ciocia edek to się będzie wybierała do lasu, więc nie będzie miała czasu, że sobie zawierszolkecę :evil_lol:
Noooo, nieeee wieeeem... :diabloti:

Posted

Noooo doooobraaaa, to Wam poooowiem... :p


Cytuję kakadu:

"Póki co, nie było źle, ale wszystko się wyjaśni w najbliższych tygodniach."
No, wiecie, zawsze dt się martwi, jak to będzie itd.
"Został. Panowie byli zadowoleni, obiecali słać zdjęcia i relacje."


No, to co teraz? :hmmmm:

To teraz:
- delikatnie podskakujemy z radości :multi:
- mamy nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży :kciuki:
- przytulamy mocno ciocię kakadu i dodajemy jej otuchy :calus:

NajlePSIEGO, Czarusiu! :loveu:

Posted

No kakadu, domek wynalazłaś Czarkowi, no no.
:-) życzę mu powodzenia.
I może wstąp do mojego Bolusia, a nuż tchniesz i w mój wątek domkowy oddech.

Posted

To jeszcze Wam powiem, że Czaruś był czarujący i znajomość z kolegą Kajtkiem zaczął od uszczknięcia jego zadka...
...ale widocznie nie był głodny, bo potem się razem bawili. :D

Posted

[quote name='kakadu']z powodu zamieszkiwania w lesie, najbliżej mamy do kliniki na bemowie, a tam pierwszy wolny termin popołudniowy jest dopiero 28 października...[/QUOTE]

Hej- mieszkacie bliżej Warszawy czy Legionowa? W Nowym Dworze Mazowieckim jest fajna klinika, która wykonuje usg- wysłałam mnie tam Nutusia, co prawda nie w sprawie usg, ale mi pomogli... Nazywa się to Centrum Zdrowia Zwierząt...

Posted

[quote name='JOHANNALIND']Hej- mieszkacie bliżej Warszawy czy Legionowa? W Nowym Dworze Mazowieckim jest fajna klinika, która wykonuje usg- wysłałam mnie tam Nutusia, co prawda nie w sprawie usg, ale mi pomogli... Nazywa się to Centrum Zdrowia Zwierząt...[/QUOTE]

do nowego dworu mamy niedaleko, więc jak będzie trzeba zrobic dla pewności drugie usg to na pewno sie tam wybierzemy; czy polecasz jakiegos konkretnego lekarza?

Posted (edited)

tak jak pisze ciocia inka, czaruś uszczknął kłąb sierści z kajtkowego tyłka, a potem latał z tym w pysku po trawniku; ale później faktycznie było coraz lepiej;
dziś będę dzwonić, żeby zapytać jak im upłynął weekend...

a póki co dwa zdjęcia które w ferworze walku udało mi sie cyknąć (ale pan bogdan obiecał słać zdjęcia ile wlezie i zapraszał na nieograniczone wizyty poadopcyjne):

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">


na zdjęciach oczywiście nasz czarus z kajtkiem; kajtek tez był przygarnięty, ale jako szczeniak;
jest przyjaznym, pełnym energii, nieco rozpuszczonym ;) psiakiem;
może stworzą z czarusiem fajną parę kompanów; panowie wyjeżdżają na wakacje tylko z psami, całe życie jest praktycznie organizowane tak, żeby kajtkowi było jak najlepiej, więc jeśli czarek zgra się z rezydentem, to myślę, że będzie miał tam dobrze;
panowie wychodza z domu na max 6 godzin, co jak na mieszkanie w mieście jest uważam bardzo komfortowo krótkim czasem;

tylko szkoda mi czarka, bo u mnie latał po łąkach bez ograniczeń, a w wawie to będa tylko spacerki na smyczy, no ale coś za coś; dotychczasowe życie spędził prawdopodobnie przykuty do budy, więc teraz będzie miał komforty jakich sie nie spodziewał: spanie w łóżku, kolegę do zabawy i dwóch sympatycznych opiekunów;
no i oczywiście dwa razy dziennie micha gotowanego jedzenia; pan bogdan jak sie dowiedział, że u mnie czarus jadl suchą karmę, to sie wykrzywił i powiedział, że oni unikaja takich wynalazków; kupują porcje rosołowe i na tym gotują kajtkowi jedzonko; teraz do stołu dołączy tez czarek (ku swojej uciesze, bo u mnie chętnie wciągał kurczaczka z ryżem ;))

Edited by kakadu
Posted

[quote name='kakadu']do nowego dworu mamy niedaleko, więc jak będzie trzeba zrobic dla pewności drugie usg to na pewno sie tam wybierzemy; czy polecasz jakiegos konkretnego lekarza?[/QUOTE]

To jest klinika państwa Traczyków i ich Nutusia zawsze i wszędzie poleca- z jej opowieści wynika, że mają ogromne serce dla zwierząt, a bezdomniaki to nawet liczą po kosztach. Moja sunia była badana przez panią Traczyk i muszę przyznać, że dokładnie się jej przyjrzała, a później jeszcze sporo ze mną rozmawiała nt podejścia do niej- to 14-letnia sunia, która ostatnio na stare lata nieco "dziwaczeje" i atakuje swojego towarzysza i koty, które z nami mieszkają...

Posted

[quote name='JOHANNALIND']To jest klinika państwa Traczyków i ich Nutusia zawsze i wszędzie poleca- z jej opowieści wynika, że mają ogromne serce dla zwierząt, a bezdomniaki to nawet liczą po kosztach. Moja sunia była badana przez panią Traczyk i muszę przyznać, że dokładnie się jej przyjrzała, a później jeszcze sporo ze mną rozmawiała nt podejścia do niej- to 14-letnia sunia, która ostatnio na stare lata nieco "dziwaczeje" i atakuje swojego towarzysza i koty, które z nami mieszkają...[/QUOTE]
bardzo dziękuję za te informacje :)
będę pamiętać o tej klinice bo w sumie nie jest daleko;

dzwoniłam wczoraj do czarka - pan bogdan właśnie wychodził z psami na spacer :)
powiedział, że jest fantastycznie, że juz na drugi dzień było super (niedziela), że ani razu juz na siebie nie warnknęli i że sie ładnie bawią;
czarek w poniedziałek sam wszedł do windy (wcześniej się bał) i wygląda na to, że wszystko idzie w dobrym kierunku :)

Posted (edited)

No to wieści bardzo dobre...jeszcze jakby zdjęcia w miarę często podsyłali co by można se na Czarunia popatrzeć.Aha...a dopytałaś gdzie dokladnie wypatrzyli Czarka?

Edited by BORYSboxer
Posted

czarka wypatrzyli albo na tablicy, albo na gumtree, dokładnie nie są pewni, ale to potwierdza tylko skuteczność i popularność tych dwóch portali;

przedwczoraj dostałam smsa takiej treści:

"pani marto, pieski razem sie bawią, żaden nie jest zazdrosny o pieszczoty; czaruś juz systematycznie robi kupke i pięknie juz wchodzi do windy; na spacerach obaj świetnie sie prowadzą, a apetyt czarus ma ogromny; w weekend na pewno wyśle zdjęcia ; pozdrawiamy i dziękujemy za to szczęście jakim jest czaruś"

co ja tu jeszcze mogę dodać...? :loveu:
a, może zdjęcia :cool3:
zaraz wejdę na pocztę i zobaczę czy coś jest;

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...