Handzia55 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Zaglądam do Czarusia i do kakadu też ;) Quote
kakadu Posted September 26, 2013 Author Posted September 26, 2013 [quote name='Handzia55']Zaglądam do Czarusia i do kakadu też ;)[/QUOTE] bardzo dziękujemy :kiss_2: czarek juz dostarczony do weta... :roll: Quote
edek Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='kakadu']bardzo dziękujemy :kiss_2: czarek juz dostarczony do weta... :roll:[/QUOTE] Młody psiak będzie dobrze ;) Quote
edek Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Czaruś już po operacji. Wszystko jest ok :). Quote
Nadziejka Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 :loveu::Cool!::modla::iloveyou:nio to superciowooooo kochaniutku cudny:buzi::buzi: Quote
kakadu Posted September 27, 2013 Author Posted September 27, 2013 zdjęcia "po" " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> nie wiem czemu takie małe te zdjęcia; eksperymentuję z nowym hostingiem zdjęć ponieważ zablokowali mi w pracy image shack :( czarek wygląda i czuje się dobrze; spał grzecznie w przedpokoju, nie zdejmuje sobie kołnierza; zostawiłam go w domu, ale koło ósmej przyjdzie sąsiadka i zabierze go do siebie na cały dzień; będzie miała na niego oko, a moje psy odzyskają możliwość wychodzenia na dwór, bo teraz są zamknięte w pokoju - trochę się boję zostawiać ich razem, czarek jest większy od każdego z nich i w razie nie daj boże konfliktu, może byc nieprzyjemnie... czarosław zjadł z apetytem śniadanko (karmiłam go z ręki bo z kołnierzem jeszcze sie nie oswoił i nie trafia do miski ;) za operację i kołnierz zapłaciliśmy 130,00 zł; niestety w ferworze walki nie wzięłam żadnego pokwitowania, a to nie lecznica w warszawie, gdzie dostajesz z automatu wydruk z komputera z zaleceniami i opisem zabiegu; w sobotę jedziemy na antybiotyk, to poproszę o jakies zaświadczenie z pieczątką; zresztą, gdyby ktos chciał sprawdzic, to zabieg był przeprowadzony w lecznicy dra mirosława kado w łąjskach pod legionowem; edit: odkryłam, że jak się kliknie na zdjęcie to ono sie powiększa :) Quote
Awit Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 Czarusiu trzymaj się, bez jajeczek będzie ci lepiej:-) Quote
Nadziejka Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Czarusiateczko zaglądam z całuskami i kciukami:modla::buzi::buzi::buzi: Quote
kakadu Posted September 30, 2013 Author Posted September 30, 2013 czarek w piątek wieczorem rozwalił kołnierz :( zresztą okazało się, że ten co kupiliśmy i tak jest za krótki i jak sie drań zorientował, że sięgnie to juz było pozamiatane; nie dało sie go upilnować; tż wziął drugi - stary - dosztukował mu dookoła co dało nam dodatkowo 5 cm; wystarczyło, ale było ciężkie (praktycznie dwa kołnierze na raz) więc w sobotę z samego rana pojechaliśmy na zastrzyk i po kołnierz; razem wyszło 25 zł; poprosiłam dra o jakies zaświadczenie o wpłacie i dał mi paragon na wszystko, z zabiegiem kastracji włącznie, więc zamieszczam skan paragonu na 155,00 zł w pierwszym poście; ten kołnierz tez juz pękł, ale tz posklejał - może wytrzyma jeszcze pare dni, zwłaszcza, że na dwór i spacery czarek wychodzi juz bez zabezpieczenia, bo bardziej jest zajęty wąchaniem wszystkiego niz lizaniem; Quote
kakadu Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 byliśmy wczoraj na zastrzyku i jak wyszliśmy z lecznicy to czarek sam wskoczył do samochodu :) byłam z niego taka dumna, że go wyściskałam; zapłaciłam 15 złotych, ale niech to idzie z moich zaskórniaków; od cioci BORYSboxer przyszło 15,00 złotych - dziękujemy z całego serca :loveu::loveu::loveu: Quote
kakadu Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 a tu zdjęcia ze spacerku; czarek już bez jajek ;) " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
Nadziejka Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 Czarusiteczku sciskuniam:buzi::modla::modla:sliczniosciiiii Quote
BORYSboxer Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 Czy ja dobrze widzę,że Czaruś ma jedno uszko klapnięte a drugie stoi? Fajny kurdupel... Quote
kakadu Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 tak :) jedno klapnięte, a drugie stojące - na tym właśnie polega czar czarka :) Quote
BORYSboxer Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 Czyli....czarujący Czarek...:terazpol: Quote
kakadu Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 chyba poszukam jakiegoś bazarku ogłoszeniowego... Quote
BORYSboxer Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 (edited) Zgłaszam sie na ochotnika, ze ja poszukam I ja zaplacę... Już znalazłam, tylko prośba żebyś wstawiła zdjęcia i co tam trzeba do ogłoszeñ... http://www.dogomania.pl/forum/threads/247211-ogłoszenia-szybko-solidnie-edycja-9-dla-Teriego-i-Dropsa-do-4-10-20-00 Edited October 1, 2013 by BORYSboxer Quote
kakadu Posted October 2, 2013 Author Posted October 2, 2013 o rany kochana - strasznie ci dziękuję za to, zwłaszcza, że u nas sprawy się bardzo pokomplikowały i zdaje się, że czarek ma bardzo mało czasu; prawdopodobnie tylko do końca tygodnia... do tego dziś rano strasznie skotłował kota na oczach mojego tż'a, więc nawet nie mogłam naściemniać, że się złapał z którymś z psów... a dobry stosunek do kota był podstawowym warunkiem tymczasowego przebywania czarka u nas; do tej pory wszystko było ok, nie wiem co się nagle stało; tż nie chce nawet słuchać, nasz kot to dla niego święte zwierzę; powiem wam, że mam w domu przegwizdane... nie wiem, czy coś sie stało murce, bo uciekła z domu przez klapkę i nie wróciła przed naszym wyjazdem do pracy; trochę sie boję bo wyglądało to naprawdę poważnie; nie wiem co teraz będzie, gdzie wsadzic czarka... do końca tygodnia sa moi rodzice więc jeszcze pół biedy, ale co dalej...? Quote
Nadziejka Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 :-(:-( o matuniu ....Czaruniu .....ciociu nie mogę pomoc nijak ...zostałam bez grosza :shake: nic nie popłacone , bazrki zalegle tez nie popłacone , zdrowie upada znow .....ciociuniu ale jak się dzwigne trochę , to finansowo pomoge ile będę mogla ... ech zycie .... trzeba wiec jakiegoś dt bez kocinkow:glaszcze:sciskam za Czarusia i za kotunie:glaszcze: Quote
edek Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 Kurczaki, ale kicha :(. Czarek ty mały głuptasie :(. Oby kici wróciła bezpiecznie do domku ! Quote
BORYSboxer Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 O kurcze...niedobrze, szkoda Czarusia, ale mam nadzieje, ze kotce nic sie nie stalo...trzeba cos wymysliv.Kakadu wstawilas te wszystkie dane do ogloszen? Quote
kakadu Posted October 2, 2013 Author Posted October 2, 2013 ciocia ewa - pieniądze tu w niczym niestety nie pomogą, ale oczywiście bardzo dizeuję za te słowa :kiss_2: długów czarek raczej nie ma, bo z bazarku będzie parę złotych, ciocia BORYSboxer wpłaciła 15 złotych i opłaciła bazarek ogłoszeniowy; wątpię czy w tydzień cos się znajdzie... na hotel sie nie porwę; ani mnie nie stać, ani was - taka prawda... teraz jak on sie pokazał z takiej strony to naprzwdę się boję o moje inne psy; wszystkie z wyjątkiem vegi są od niego mniejsze... do tej pory było ok, ale z kotem tez było ok; naprawde nie wiem co się stało do cholery.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.