Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 296
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Figunia napisał(a):
też czekam na nowe wieści i fotki.
Mam nadzieję, że siurania po katach coraz mniej...
Kolejna "lejka" się trafiła...:razz:


suni z czasem przejdzie;) jest młodziutka i wcale nie głupieńka:) zorientuje się...jestem pewna...
cioteczko POKER- czekamy tu;)

Posted (edited)

Dziękujemy za odwiedziny.
Naja jest przesłodką sunią, wielką pieszczoch,a , wręcz jest poddańcza.Sądzimy ,że kryją się jeszcze w niej lęki.Jeszcze nie szczekała.Ale jak na 4 dni pobytu uważamy ,że jest rewelacyjnie.
Siusia w domu coraz mniej.W koo nie widziałam już członów.
A teraz nowina.Przed chwilą dzwonił pan z Ząbkowic Śląskich z ogłoszenia Figuni.Zaproponowałam Naję i jest zainteresowany.Wysłałam mejl ze zdjęciami i czekam na reakcję.Pan zgadza sie na wizytę PA.
Naja zaczęła sie bawić zabawkami .

Z piłeczką w pysiu.



Odpoczynek po zabawie



Naja dostała do zabawy wielkiego słonia





FILMIK

http://www.youtube.com/watch?v=A_jkKA7vIZs&feature=youtu.be

Edited by Poker
Posted

przyłączam sie do kciuków, a potencjalny domek z mojego rodzinnego miasta :). bywam tam czasem z sentymentu. Naja jest przekochana, a ze słonikiem jej bardzo do twarzy

Posted

Dziękuję wszystkim za odwiedziny.
Pan zadzwonił dziś rano i potwierdził chęć adopcji Najki.Powiedział ,że nie będzie szukał już innego psa.
Prosił ,żeby suni nie sterylizować i zapaliło mi sie światełko.Spytałam dlaczego. Odpowiedział ,że nie chcą ,żeby się jej psychika zmieniła. Wytłumaczyłam ,że wyadoptowałam już 30 suczek po sterylce i żadnej się nie zmieniła psychika na niekorzyść. Powiedział ,że w takim razie ufa mojemu doświadczeniu i chcą sunię.jesteśmy dogadani w sprawie wizyty przedadopcyjnej, więc teraz pomóżcie szukać osoby do jej wykonania.
7 września będziemy jechać z mężem przez Ząbkowice ,więc osobiście byśmy małą zawieźli.
yolanowi ,a może znasz kogoś kto mógłby zrobić wizytę PA?

Posted

Poker napisał(a):
Dziękuję wszystkim za odwiedziny.
Pan zadzwonił dziś rano i potwierdził chęć adopcji Najki.Powiedział ,że nie będzie szukał już innego psa.
Prosił ,żeby suni nie sterylizować i zapaliło mi sie światełko.Spytałam dlaczego. Odpowiedział ,że nie chcą ,żeby się jej psychika zmieniła. Wytłumaczyłam ,że wyadoptowałam już 30 suczek po sterylce i żadnej się nie zmieniła psychika na niekorzyść. Powiedział ,że w takim razie ufa mojemu doświadczeniu i chcą sunię.jesteśmy dogadani w sprawie wizyty przedadopcyjnej, więc teraz pomóżcie szukać osoby do jej wykonania.
7 września będziemy jechać z mężem przez Ząbkowice ,więc osobiście byśmy małą zawieźli.
yolanowi ,a może znasz kogoś kto mógłby zrobić wizytę PA?

wyprowadziłam się z Ząbkowic 40 lat temu. nie mam tam znajomych tylko wspomnienia. może diewczyny z dzierżoniowa dałyby radę Giselle albo Michelle, to nie jest daleko.

Posted

wow:) ale wspaniała wiadomość:)
nie znam niestety nikogo z Ząbkowic:( może na jakimś wątku zbiorczym gdzieś w dolnośląskim powklejać prośbę??
malutka ma szczęśćie...prawdopodobnie wkrótce tez jej kolega Lisek pojedzie do DS...
cudownie:loveu:

Posted

U nas wszystko dobrze.
Naja żyje w zgodzie z futrzakami.Z jedzeniem różnie.Najlepiej pasuje jej gotowany indyk z ryżem.
Wczoraj była u mnie koleżanka, a ta małpka przykucnęła dosłownie przed naszymi nosami i siuuur :mad:, wywaliłam ją natychmiast na ogródek.
Ona jest przekomiczna na spacerze. Robi stójkę na przednich łapkach, tylne opiera o pień drzewa i siusia.
Na inne psy nie szczeka, macha ogonkiem.
Sytuacja z terminem sterylki trochę się skomplikowała, bo nasz zaufany wet teraz nie może. W tej sytuacji sterylka będzie możliwa dopiero po naszym powrocie czyli po 14 września. Ale też dzięki temu my sami możemy zrobić wizytę PA , bo będziemy przejeżdżać przez Ząbkowice.
Muszę powiadomić pana o tej zmianie.mam nadzieję ,że poczekają.

Posted

POKER moja własna sunia (również zabrana z trudnych warunków), tez tak miała że jak tylko ktos nowy pojawił się w domu od razu siusiała:( to chyba oznaka stresu...z czasem minie...
co do sterylki...tak się zastanawiam czy nie obawiasz się, że akurat traficie np. tuż przed jej cieczką? nikt nie wie, kiedy była jej ostatnia cieczka...a słyszałam, że najlepiej robić ją kilka tygodni po cieczce...
wiem, że masz duże doświadczenie, na pewno znacznie większe niż ja w tych sprawach.
Mam nadzieje, że rodzinka poczeka:) w końcu- warto na NAjusie czekać bo piękniejszej i wspanialszej suni nie znajdą;)

Posted

No nie wytrzymam! Przegapiłam nową tymczasię Pokerkowej i o mały włos, a bym się załapała na temat "w nowym domu"!!!!! ;)

I tak sobie pomyślałam, że to jest niezła metoda, żeby brać na DT podobne psinki, bo jak już jedna pójdzie do domu i zadzwoni telefon - kolejna kandydatka idzie do DS i "interes" się kręci :) Moje, cholercia, każde z innej parafii teraz ;)

Posted

haha...dobry pomysł z tymi tymczasowiczkami;) ciekawe, że ogłoszenia Naji wisiały rok w necie i nikt jej nie wypatrzył...a tu proszę- cyk/myk...
oby domek był dobry i poczekał:)

Posted

Dziś mamy suchy dzień. Miałam w domu 2 koleżanki na babskim spotkaniu.Najka podchodziła się miziać. Bardzo się podobała koleżankom. Po ostrzyżeniu czarnych wąsów bardzo zyskała na urodzie.Jest bardzo grzeczna,naprawdę fajna z niej sunia.
Nawet nie pomyślałam pod kątem podobieństwa do siebie suniek.po prostu bierzemy niewielkie sunie.Kocham generalnie kudłacze, ale wystarczą mi 2 nasze do obróbki.Już nie mam siły na trzeciego.Stąd sunie w pewnym sensie są podobne do siebie.Ale może faktycznie to jest metoda.

Posted

:)
zaglądam do Nai na dzień dobry:)

edit: chciałąm jeszcze spytać, czy może orientujesz się już ile będzie kosztowała sterylka Nai?

edit 2. Naja się na pewno nie obrazi, bo to jej kolega z miejsca niedoli, z którego Naja już się wyrwała, a Lisek ma wielką szansę- zbieramy na transport dla niego! zajrzyjcie proszę
http://www.dogomania.pl/forum/threads/246478-LISEK-2-letni-skazaniec-z-przytuliska-G-ma-szanse-na-DOM-zbieramy-na-transport!!

Posted

Na sterylkę Nai mam 150 zł.100 zł dała moja przyjaciółka,a 50 jest z dochodu pozabazarkowego.Z bazarku są 24 zł czyli razem 174 zł mam.Resztę może jeszcze z innego bazarku dozbieram.

Posted

Poker, wiesz, że jesteś niesamowita? I masz "rękę" do szybkiego znajdowania domków stałych :) Sunia piękna. taki diabełek mały

Posted

Czyli ja jestem niekumata. :roll:Okazało się ,że ja też mam furminator :evil_lol: Jakoś daję nim radę ,ale czasami nie chce już wyciągać włosów ,a widzę ,że jest jeszcze sporo. Może nie umiem dobrze nim pracować.

Posted

To chyba nie jest jakaś wielka filozofia... Mój to taka blaszka, bardzo gęsto ponacinana. Ale moja znajoma np. ma jakiś taki z zagiętymi końcówkami, którym ostatnio tak rozharatała rękę swojej córce, która trzymała czesanego sierściucha, że trzeba było szwy zakładać :crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...