rufusowa Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 maciaszek napisał(a):Hmmm... Mając na uwadze ilości śliny jakie rozrzuca i którymi zaślinia ubrania, to.... gdyby dorzucić do niej ciut proszku, możnaby uznać, że pierze :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. :evil_lol: fakt! jest mistrzem gluto-śliny :diabloti: Quote
rufusowa Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 [quote name='maciaszek']Rufusowa, witaj w naszej galerii :) :multi: :multi: mowilam ze jestem zakochana :diabloti: Quote
maciaszek Posted April 2, 2008 Author Posted April 2, 2008 Najpierw atakował poduszkę: Potem się nieco zmęczył: A potem zmęczył się bardzo: :) Quote
Betbet Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 nie no ślinogluty są chyba już znane w całej Polsce, bo moi wszyscy znajomi doskonale wiedzą co to...zagladam czasem do Was ale z reguły tyle roboty że nic nie piszę:) pozdrawiam jednak:) Quote
rufusowa Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 [SIZE=6]:diabloti: cała Polska tu zagląda :diabloti: a nowa sesja z podusią powaliła mnie na kolana :loveu: Quote
maciaszek Posted April 3, 2008 Author Posted April 3, 2008 Właśnie widzę, że aż z wrażenia czcionka Ci się powiększyła :eviltong:. Quote
rufusowa Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 :evil_lol:....no własnie mialam problem ale na szczeście moj kolega (programista) z pokoju spojrzał na monitor i powiedzial co musze zrobić (nie byla to zmiana czcionki;) )....no ale tez nic skomplikowanego :evil_lol: Na swoją obronę dodam, ze moje kolezanki tez nie wiedzialy jak to zmienic :lol!: wieczorny cmok dla Bazyla :loveu: Quote
furciaczek Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 [quote name='rufusowa'][SIZE=6]:diabloti: cała Polska tu zagląda :diabloti: I zagranica:evil_lol: Quote
maciaszek Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 No to dla Polski i zagranicy :) Kaszel kenelowy Bazyla ominął. Jestem pewna, że dzięki temu antybiotykowi, który brał! Szczęście w nieszczęściu :). Amikat, która ma tymczasowiczkę z katowickiego schronu leczy teraz 4 psy :(. Quote
rufusowa Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 łojeeej....dobrze ze sie nasz ulubieniec wywinął :multi: a minka.... z wyrzutem w rodzaju: helloooł....ktoś tu jest chory i wymaga ciągłej opieki i masy uwagi....nie czas na sesje zdjęciowe :evil_lol: jak zwykle czad :diabloti: Quote
furciaczek Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Czyz on nie jest piekny??:loveu::loveu::loveu: http://images32.fotosik.pl/198/1b06dbcc12684757.jpg Quote
maciaszek Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Bazyliszek za drzewem ukryty ;) Pozdrawiamy. Mam teraz L4, pogoda ładna, więc może zdjęć troszkę przybędzie? Quote
furciaczek Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 A przed czym on sie tak chowa?? Albo na kogo sie czaji:evil_lol: Quote
maciaszek Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Jak to na kogo? NA KOTA oczywiście ;)! Ale nieudana to była akcja, kot wziął i poszedł sobie za płot... Quote
rufusowa Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 :loveu: ale słodziak...za drzewkiem sie przyczaił..wcale go nie widać :evil_lol: zdrowiej nam maciaszku!!! ale fotki prosimy jak najbardziej ;) Quote
madziara1983 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 [quote name='maciaszek']Przyszedł listonosz. Przyniósł przesyłkę. Bazyli od razu ją ode mnie przejął i zabrał się za rozpakowywanie (robi tak, z prawie wszystkimi. Paczek z ceramiką jeszcze nie odważyłam się mu dać ;) ). A na koniec było przyjemne zaskoczenie, bo tym razem to była przesyłka do rozpakowującego :). Pełna prasowanych kości. heheheh Jak bym widziała mojego Grubego, robi dokładnie to samo tylko dodał cos jeszcze, w taki sam sposób próbuje np rozpakowac mi torebke jak wracam z pracy heheh ;-) Quote
maciaszek Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 rufusowa napisał(a):zdrowiej nam maciaszku!!! ale fotki prosimy jak najbardziej ;)Dziękuję. Czeka mnie troszkę badań i takie tam, ale czasu wolnego w sumie powinnam mieć sporo, więc fotki porobię! madziara1983 napisał(a):heheheh Jak bym widziała mojego Grubego, robi dokładnie to samo tylko dodał cos jeszcze, w taki sam sposób próbuje np rozpakowac mi torebke jak wracam z pracy heheh ;-):evil_lol: Pewnie nie raz coś smakowitego w torebce przynosiłaś... Quote
madziara1983 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 maciaszek napisał(a): :evil_lol: Pewnie nie raz coś smakowitego w torebce przynosiłaś... taaaaaaa smakowity telefon albo grzebień:eviltong: Quote
maciaszek Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 [quote name='furciaczek']Czeeeeesc Maciaszkowa:multi::loveu:Cześć, cześć :). Ponieważ pogoda jest BARDZO ładna, poszliśmy sobie z Bazyliszkiem na spacer. Ponieważ oboje jesteśmy niemotami to sobie sporo siedzieliśmy... Ale nie cały czas. To znaczy Bazyl nie cały czas...:evil_lol: Chodził, chodził, chodził i robił blisko: bliżej: coraz bliżej: A czasami choć bardzo się starał to nie mieścił się w kadrze... :evil_lol: Quote
maciaszek Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Bazyliszek w windzie. Wrzeszczący, że jeszcze nie koniec podróży :evil_lol:. Quote
rufusowa Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 obstawiam windę...i ziewanie lub dyszenie po spacerze :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.