furciaczek Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Haha biedak ledwo sie miesci na kanapie:evil_lol::loveu: Quote
anetta Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Pora na zmiene łóżka :evil_lol: Fajnie to :lol: http://images27.fotosik.pl/191/0ffa34aa7c4880b3.jpg Quote
Betbet Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 nie rpzestaje byc jego nadmorską fanką i pozdrawiam:) Quote
maciaszek Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 furciaczek napisał(a):Haha biedak ledwo sie miesci na kanapie:evil_lol::loveu:To tylko tak wygląda, ale miejsce jeszcze jest. Nawet ja się zmieszczę :evil_lol:. anetta napisał(a):Pora na zmiene łóżka :evil_lol:To jego ukochana kanapa. Choć jeszcze bardziej kocha spać z panią ;). Betbet napisał(a):nie rpzestaje byc jego nadmorską fanką i pozdrawiam:)Również pozdrawiamy i zapraszamy na jeszcze! Quote
maciaszek Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 A teraz okrutna chwila prawdy. Z taki potworem mieszkamy pod jednym dachem. I w takich pozach muszę leżeć, gdy potwór wryje się pod kołdrę (co na szczęście rzadko się zdarza). Straszne to życie... Quote
rufusowa Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 ale pięknie wyglądacie :loveu: spychaj go, spychaj :diabloti: moja dozyca odpychala sie lapami od sciany i mnie spychala z lozka :evil_lol: najsmieszniejsze jest to ze nie miala wstepu na lóżko....czekala az zasne i wtedy sie wpychala :cool1: Quote
Tengusia Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Bazylek pod kouderka ... mioooooodzio :loveu: Quote
ewatr Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 http://images29.fotosik.pl/195/2a76fc1b629b7844.jpg Biedny Maciaszek :eviltong: ale za to piesek wyspany ;) witamy :multi: Quote
maciaszek Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Generalnie Bazyli nie śpi od kołderką, choć bardzo by chciał. Ale pani jest twarda i wpuszcza tylko w wyjątkowych sytuacjach (jak na przykład chce dłużej pospać :eviltong:). Quote
rufusowa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 no...bo juz sie martwiłam, ze TZ ma posłanie w innym miejscu :evil_lol: Quote
maciaszek Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 rufusowa napisał(a):no...bo juz sie martwiłam, ze TZ ma posłanie w innym miejscu :evil_lol:To uwierzysz w to, że jak mieliśmy (w poprzednim mieszkaniu) większe łóżko, to spaliśmy w trójkę? :evil_lol: Quote
rufusowa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 maciaszek napisał(a):To uwierzysz w to, że jak mieliśmy (w poprzednim mieszkaniu) większe łóżko, to spaliśmy w trójkę? :evil_lol: łojej....no to nie dziwota ze Bazylego ciągnie do łoża :evil_lol: Quote
maciaszek Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 On w ogóle jest taki przytulak - jak tylko się ktoś położy (ot, choćby gazetę poczytać) to już jest :). Quote
rufusowa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 maciaszek napisał(a):On w ogóle jest taki przytulak - jak tylko się ktoś położy (ot, choćby gazetę poczytać) to już jest :). ale słodziutki chłopak :loveu::loveu::loveu: moj to tylko tyle ze ma nas na oku i też zawsze jest w pobliżu....ale przytulac sie nie daje :cool1: myslalam ze to wynika z jego dominacyjnego charakteru ale przeciez Bazyli tez dominator :hmmmm: Quote
maciaszek Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 Wracając do tematu łóżkowego. Ufociłam dokumentacyjnie jak to wygląda, gdy rozścielam wieczorem łóżko i siadam z powrotem do kompa. Po jakimś czasie na łóżko leży białe cielsko... Grzecznie w nogach, zostawiając mi miejsce :) TZ ma całe wolne łóżko w drugim pokoju i delektuje się samotnością i wygodą ;). Ale nie zawsze ma tak fajnie, bo czasem mu się tam władowywujemy (my, czyli ja i Bazyl!). Quote
ewatr Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Jakbym mojego widziała jak siedze przy kompie - wtedy całe łoze małzenskie jego :diabloti: Quote
Tengusia Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 alez on slodko spi i ta rozowa mordka slodziachne :loveu: Quote
maciaszek Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Niki-lidka napisał(a):nie spac! fotki wklejac!!!!!!!A ty czemu nie w łóżku o tej porze???? :mad: Jak wiecie, Bazyli jest psem kanapowo-leniu****ącym, ale czasami ma zwyżki domowej formy i chodzi, i marudzi, i się nudzi. Wtedy sięgam po magiczną kulę, która ma już 100 lat :roll:, napełniam sucha karmą (co Bazyliszek śledzi ze zmarszczonym czołem ;) ) i podaję zniecierpliwionemu białasowi: I się zaczyna: Czasem piłka wpadnie w jakieś trudno dostępne miejsce. Najpierw jest próba samodzielnego wyciągnięcia: A potem, jak się nie uda, krzyk, płacz i lament i RATUNKUUUUU. I pani biegnie na pomoc :evil_lol:. Quote
rufusowa Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 ale słodziak :evil_lol::evil_lol::evil_lol: w zyciu nie widzialam takiej zabawki ale to najwyrazniej dla wybitnie leniwych psisk takich jak Bazyli :diabloti: hm....cos ładnie pachnie z tej kuleczki..trzeba ją pyrgać, to moze wyleci :diabloti: Quote
Jenny19 Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 sądziłam że DA są bardziej aktywne,czy tylko Bazyl jest takim flegmatykiem?:evil_lol::razz: Quote
rufusowa Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Jenny19 napisał(a):sądziłam że DA są bardziej aktywne,czy tylko Bazyl jest takim flegmatykiem?:evil_lol::razz: jaki pan taki kram :diabloti::diabloti::diabloti: maciaszkowa mnie zablokuje jak nic :evil_lol: Quote
maciaszek Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 rufusowa napisał(a):w zyciu nie widzialam takiej zabawki ale to najwyrazniej dla wybitnie leniwych psisk takich jak Bazyli :diabloti:I tu się mylisz:eviltong:. To zabawka wymagająca dużej aktywności. Trzeb ją trącać nosem i za nią biegać, po drodze, w biegu zjadając, to co z nie wypadnie. Mamy małe mieszkanie, więc nie ma się gdzie rozpędzić, ale gdyby było wieksze to białas by śmigał "ino mig" :evil_lol:. Jenny19 napisał(a):sądziłam że DA są bardziej aktywne,czy tylko Bazyl jest takim flegmatykiem?:evil_lol::razz:Tak, to Bazyli jest taki leniuszek. Nie wiemy czy to nie ma związku z jego sercem, więc czekają go badania... rufusowa napisał(a):jaki pan taki kram :diabloti::diabloti::diabloti: maciaszkowa mnie zablokuje jak nic :evil_lol:Eeee tam. Nie zablokuję Cię! Jakżebym mogła. Kto by mi wtedy rozrywki dostarczał :eviltong:? Quote
rufusowa Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 maciaszek napisał(a):I tu się mylisz:eviltong:. To zabawka wymagająca dużej aktywności. Trzeb ją trącać nosem i za nią biegać, po drodze, w biegu zjadając, to co z nie wypadnie. Mamy małe mieszkanie, więc nie ma się gdzie rozpędzić, ale gdyby było wieksze to białas by śmigał "ino mig" :evil_lol:. nieeenoooo oczyyywiiiście....to wszystko tłumaczy :evil_lol: maciaszek napisał(a): Eeee tam. Nie zablokuję Cię! Jakżebym mogła. Kto by mi wtedy rozrywki dostarczał :eviltong:? na to liczyłam :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.