Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

furciaczek napisał(a):
Haha biedak ledwo sie miesci na kanapie:evil_lol::loveu:
To tylko tak wygląda, ale miejsce jeszcze jest. Nawet ja się zmieszczę :evil_lol:.

anetta napisał(a):
Pora na zmiene łóżka :evil_lol:
To jego ukochana kanapa. Choć jeszcze bardziej kocha spać z panią ;).

Betbet napisał(a):
nie rpzestaje byc jego nadmorską fanką i pozdrawiam:)
Również pozdrawiamy i zapraszamy na jeszcze!

Posted

A teraz okrutna chwila prawdy.
Z taki potworem mieszkamy pod jednym dachem.
I w takich pozach muszę leżeć, gdy potwór wryje się pod kołdrę (co na szczęście rzadko się zdarza).
Straszne to życie...









Posted

ale pięknie wyglądacie :loveu:

spychaj go, spychaj :diabloti:

moja dozyca odpychala sie lapami od sciany i mnie spychala z lozka :evil_lol: najsmieszniejsze jest to ze nie miala wstepu na lóżko....czekala az zasne i wtedy sie wpychala :cool1:

Posted

Generalnie Bazyli nie śpi od kołderką, choć bardzo by chciał. Ale pani jest twarda i wpuszcza tylko w wyjątkowych sytuacjach (jak na przykład chce dłużej pospać :eviltong:).

Posted

rufusowa napisał(a):
no...bo juz sie martwiłam, ze TZ ma posłanie w innym miejscu :evil_lol:
To uwierzysz w to, że jak mieliśmy (w poprzednim mieszkaniu) większe łóżko, to spaliśmy w trójkę? :evil_lol:

Posted

maciaszek napisał(a):
To uwierzysz w to, że jak mieliśmy (w poprzednim mieszkaniu) większe łóżko, to spaliśmy w trójkę? :evil_lol:


łojej....no to nie dziwota ze Bazylego ciągnie do łoża :evil_lol:

Posted

maciaszek napisał(a):
On w ogóle jest taki przytulak - jak tylko się ktoś położy (ot, choćby gazetę poczytać) to już jest :).


ale słodziutki chłopak :loveu::loveu::loveu:

moj to tylko tyle ze ma nas na oku i też zawsze jest w pobliżu....ale przytulac sie nie daje :cool1: myslalam ze to wynika z jego dominacyjnego charakteru ale przeciez Bazyli tez dominator :hmmmm:

Posted

Wracając do tematu łóżkowego. Ufociłam dokumentacyjnie jak to wygląda, gdy rozścielam wieczorem łóżko i siadam z powrotem do kompa. Po jakimś czasie na łóżko leży białe cielsko...





Grzecznie w nogach, zostawiając mi miejsce :)



TZ ma całe wolne łóżko w drugim pokoju i delektuje się samotnością i wygodą ;). Ale nie zawsze ma tak fajnie, bo czasem mu się tam władowywujemy (my, czyli ja i Bazyl!).

Posted

Niki-lidka napisał(a):
nie spac! fotki wklejac!!!!!!!
A ty czemu nie w łóżku o tej porze???? :mad:

Jak wiecie, Bazyli jest psem kanapowo-leniu****ącym, ale czasami ma zwyżki domowej formy i chodzi, i marudzi, i się nudzi. Wtedy sięgam po magiczną kulę, która ma już 100 lat :roll:, napełniam sucha karmą (co Bazyliszek śledzi ze zmarszczonym czołem ;) ) i podaję zniecierpliwionemu białasowi:



I się zaczyna:





Czasem piłka wpadnie w jakieś trudno dostępne miejsce. Najpierw jest próba samodzielnego wyciągnięcia:



A potem, jak się nie uda, krzyk, płacz i lament i RATUNKUUUUU. I pani biegnie na pomoc :evil_lol:.

Posted

ale słodziak :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

w zyciu nie widzialam takiej zabawki ale to najwyrazniej dla wybitnie leniwych psisk takich jak Bazyli :diabloti:

hm....cos ładnie pachnie z tej kuleczki..trzeba ją pyrgać, to moze wyleci :diabloti:

Posted

Jenny19 napisał(a):
sądziłam że DA są bardziej aktywne,czy tylko Bazyl jest takim flegmatykiem?:evil_lol::razz:


jaki pan taki kram :diabloti::diabloti::diabloti: maciaszkowa mnie zablokuje jak nic :evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
w zyciu nie widzialam takiej zabawki ale to najwyrazniej dla wybitnie leniwych psisk takich jak Bazyli :diabloti:
I tu się mylisz:eviltong:. To zabawka wymagająca dużej aktywności. Trzeb ją trącać nosem i za nią biegać, po drodze, w biegu zjadając, to co z nie wypadnie. Mamy małe mieszkanie, więc nie ma się gdzie rozpędzić, ale gdyby było wieksze to białas by śmigał "ino mig" :evil_lol:.

Jenny19 napisał(a):
sądziłam że DA są bardziej aktywne,czy tylko Bazyl jest takim flegmatykiem?:evil_lol::razz:
Tak, to Bazyli jest taki leniuszek. Nie wiemy czy to nie ma związku z jego sercem, więc czekają go badania...

rufusowa napisał(a):
jaki pan taki kram :diabloti::diabloti::diabloti: maciaszkowa mnie zablokuje jak nic :evil_lol:
Eeee tam. Nie zablokuję Cię! Jakżebym mogła. Kto by mi wtedy rozrywki dostarczał :eviltong:?

Posted

maciaszek napisał(a):
I tu się mylisz:eviltong:. To zabawka wymagająca dużej aktywności. Trzeb ją trącać nosem i za nią biegać, po drodze, w biegu zjadając, to co z nie wypadnie. Mamy małe mieszkanie, więc nie ma się gdzie rozpędzić, ale gdyby było wieksze to białas by śmigał "ino mig" :evil_lol:.


nieeenoooo oczyyywiiiście....to wszystko tłumaczy :evil_lol:

maciaszek napisał(a):
Eeee tam. Nie zablokuję Cię! Jakżebym mogła. Kto by mi wtedy rozrywki dostarczał :eviltong:?


na to liczyłam :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...