Gosiapk Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Ziutka napisał(a): (...) Noooo - chcesz mnie ? Ciebie? A w życiu! Przepadnij maro nieczysta! A kysz. :evil_lol: Ale Alekssandrosssa możesz podesłać :loveu: Quote
inka33 Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Ziutka napisał(a):Nie, nie jest do adopcji :) Narazie sytuacja opanowana, zobaczymy jak dalej ;) No widzisz... Dobrze, że chociaż jakieś wieści masz - ja nic nie wiem jakoś od początku października... :roll: Gosiapk napisał(a):Ciebie? A w życiu! Przepadnij maro nieczysta! A kysz. Czy mam się podjąć wyszorowania Ziutki dla Ciebie...? :roll: Quote
Ziutka Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Gosiapk napisał(a):Ciebie? A w życiu! Przepadnij maro nieczysta! A kysz. :evil_lol: Nie Toffam Ciebiem jush :shake: :obrazic: Gosiapk napisał(a):Ale Alekssandrosssa możesz podesłać :loveu: Tiaaa - 2 godziny z tym Cyborgiem i po Tobie :evil_lol: inka33 napisał(a):No widzisz... Dobrze, że chociaż jakieś wieści masz - ja nic nie wiem jakoś od początku października... :roll: Jestem codziennie na bieżąco :cool3: inka33 napisał(a):Czy mam się podjąć wyszorowania Ziutki dla Ciebie...? :roll: Szorowałam sie dokładnie 2 godziny tjemu :eviltong: Quote
Gosiapk Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 inka33 napisał(a):(...) Czy mam się podjąć wyszorowania Ziutki dla Ciebie...? :roll: Myślisz, że po szorowaniu szczotką ryżową stanie się marą czystą? :hmmmm: Quote
Gosiapk Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Ziutka napisał(a):Nie Toffam Ciebiem jush :shake: :obrazic: wiem, wiem, :bigcry: Tiaaa - 2 godziny z tym Cyborgiem i po Tobie :evil_lol: Kochana! ja mam takiego cyborga 24/7 :) Szorowałam sie dokładnie 2 godziny tjemu :eviltong: A teraz to 2 godziny i ile minut temu? :diabloti: Quote
Nutusia Posted January 9, 2014 Author Posted January 9, 2014 Mam propozycję: albo ja Ziutkę adoptuję z Alessandro w pakiecie i mój cyborg Alutka wreszcie zyska godnego "przeciwnika", albo niech Ziutka adoptuje Alutkę, wtedy jeden cyborg zajmie się drugim, wieczorem się ich wyszoruje, położy spać, sprzątnie pobojowisko i wszyscy będą szczęśliwi :) Kupiliśmy kolejny worek karmy - Purina Dog Chow chicken - 15 kg za 94,80, czyli 6,32 zł/kg (w zooplusie), z czego dla Alutki na styczeń będzie 7 kg (zwiększyliśmy porcje, bo szprotka z Alutki niemożebna), czyli w rozliczeniach dopisuję koszt 44,24 zł Quote
Gosiapk Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Nutusia napisał(a):Mam propozycję: albo ja Ziutkę adoptuję z Alessandro w pakiecie i mój cyborg Alutka wreszcie zyska godnego "przeciwnika", albo niech Ziutka adoptuje Alutkę, wtedy jeden cyborg zajmie się drugim, wieczorem się ich wyszoruje, położy spać, sprzątnie pobojowisko i wszyscy będą szczęśliwi :) (...) Przecież rury po tygodniu się zapchają :hmmmm: No chyba, że Ziutka ma jakieś ukryte talenta w kierunku hydraulicznym. ;) Quote
AMIGA Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Nutusia napisał(a): , bo szprotka z Alutki niemożebna), Jak ma nie być szprotką, skoro albo ucieka przed Helenką (to w domu), albo za Helenką goni godzinami (to na DWORZU :-) ) Quote
eloise Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 ja też przeczytałam, ze Ziutka wróciła z adopcji... :) Chyba jednak okulista mi się przyda :) Quote
konfirm13 Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Co ja widzem, co ja czytam, moja Pani:-o .Handel dziećmi i młodymi kobietami na dogo uskuteczniajom! Już psów niewinnych i....kocisków im mało ! Ojoojoj, ludzie, do jakich genderyzmów tu dochodzi:diabloti: Quote
Nutusia Posted January 9, 2014 Author Posted January 9, 2014 Idziemy z duchem czasu - gender jest na czasie, to my takoż ;) Quote
inka33 Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Nutusia napisał(a):Idziemy z duchem czasu - gender jest na czasie, to my takoż ;) A ja idę sobie stąd, bo się przez Was oplułam! :mad: Jak by Wam było mało, że jestem zasmarkana... :bigcry: Quote
Nutusia Posted January 9, 2014 Author Posted January 9, 2014 Pluj, pluj - szybciej Ci katar przejdzie ;) Mi już powoli mija... w sobotę będzie 7 dni, to już chyba najwyższy czas :) Quote
inka33 Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Nutusia napisał(a):Pluj, pluj - szybciej Ci katar przejdzie ;) Mi już powoli mija... w sobotę będzie 7 dni, to już chyba najwyższy czas :) To zależy, czy używasz kasztanów. ;) Quote
jola_li Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Nutusia napisał(a):Pluj, pluj - szybciej Ci katar przejdzie ;) Mi już powoli mija... w sobotę będzie 7 dni, to już chyba najwyższy czas :) Jedyne co mi pomaga na katar - i co wszystkim polecam z nadzieją, że im też pomoże ;) - to olbas oil (do wąchania). Własciwie, to zalecają inhalacje, ale ja dla wygody nalewam kilka kropli na chusteczkę higieniczną i "się zaciągam". Quote
AMIGA Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Podobno równie skuteczne jest krojenie cebuli :-) Quote
malagos Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 a ja polecam napar z kwiatów czarnego bzu, wkrótce do nabycia na bazarku Mazowszankowym :) Quote
Ziutka Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 malagos napisał(a):a ja polecam napar z kwiatów czarnego bzu, wkrótce do nabycia na bazarku Mazowszankowym :) Reklama dzwignią handlu ;) Quote
inka33 Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 jola_li napisał(a):Jedyne co mi pomaga na katar - i co wszystkim polecam z nadzieją, że im też pomoże ;) - to olbas oil (do wąchania). Własciwie, to zalecają inhalacje, ale ja dla wygody nalewam kilka kropli na chusteczkę higieniczną i "się zaciągam". Znam Olbas, chociaz o nim zapomniałam co nieco, odkąd mi się skończył poprzedni... Ja się obecnie narkotyzuję Vickiem - kupionym na szczęście(!) chwilę przed podrożeniem po wejściu reklam... :angryy: Quote
Gosiapk Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 konfirm13 napisał(a):Co ja widzem, co ja czytam, moja Pani:-o .Handel dziećmi i młodymi kobietami na dogo uskuteczniajom! Już psów niewinnych i....kocisków im mało ! Ojoojoj, ludzie, do jakich genderyzmów tu dochodzi:diabloti: :evil_lol: Na czasie jesteś :D Quote
Gosiapk Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Nutusia napisał(a):Idziemy z duchem czasu - gender jest na czasie, to my takoż ;) Nio :) I cieszę się, że idziemy tylko z tym duchem czasu, a ominęłyśmy ten duch, który został przykryty przez gender, bo mam dzieci. inka33 napisał(a):A ja idę sobie stąd, bo się przez Was oplułam! :mad: Jak by Wam było mało, że jestem zasmarkana... :bigcry: Ależ ineczko kochana, czy którakolwiek z nas kazała ci się opluć? :shake: Nutusia napisał(a):Pluj, pluj - szybciej Ci katar przejdzie ;) Mi już powoli mija... w sobotę będzie 7 dni, to już chyba najwyższy czas :) A leczony, czy nie leczony? Tak pytam, aby wywróżyć kiedy przejdzie ;) inka33 napisał(a):To zależy, czy używasz kasztanów. ;) Że co przepraszam? A! Wkłada się je w dziurki, aby nie kapało? Ciekawa metoda, choć chyba bywa bolesna. :hmmmm: jola_li napisał(a):Jedyne co mi pomaga na katar - i co wszystkim polecam z nadzieją, że im też pomoże ;) - to olbas oil (do wąchania). Własciwie, to zalecają inhalacje, ale ja dla wygody nalewam kilka kropli na chusteczkę higieniczną i "się zaciągam". (...) To podlega pod ustawę o narkomani! :evil_lol: AMIGA napisał(a):Podobno równie skuteczne jest krojenie cebuli :-) Mnie bardzo to pomaga... na czyszczenie kanalików łzowych :diabloti: Quote
inka33 Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Gosiapk napisał(a):Ależ ineczko kochana, czy którakolwiek z nas kazała ci się opluć? :shake: Zmusiłyście mnie - swoimi wpisami! :mad: I nie będę wytykać palcami tych beżowych kłapciuchów, kto najbardziej! :diabloti: Gosiapk napisał(a):Że co przepraszam? A! Wkłada się je w dziurki, aby nie kapało? Ciekawa metoda, choć chyba bywa bolesna. :hmmmm: Nie znasz metody leczenia kataru przy użyciu kasztanów...?! :-o Pierwszego dnia kataru wkładasz do prawej kieszeni 7 kasztanów. Drugiego dnia przekładasz jeden kasztan do lewej kieszeni. I tak codziennie po jednym. Po przełożeniu siódmego kasztana kataru już nie masz. Przecież to takie oczywiste! :shake: Quote
Gosiapk Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 (edited) inka33 napisał(a):Zmusiłyście mnie - swoimi wpisami! :mad: I nie będę wytykać palcami tych beżowych kłapciuchów, kto najbardziej! :diabloti: Nieładnie Nutusiu zmuszać swoimi wpisami Inkę do plucia. Nutusia idzie do kąta! :p Nie znasz metody leczenia kataru przy użyciu kasztanów...?! :-o Pierwszego dnia kataru wkładasz do prawej kieszeni 7 kasztanów. Drugiego dnia przekładasz jeden kasztan do lewej kieszeni. I tak codziennie po jednym. Po przełożeniu siódmego kasztana kataru już nie masz. Przecież to takie oczywiste! :shake: no super metoda... nie znałam, przyznaję :) Edited January 9, 2014 by Gosiapk Quote
inka33 Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Gosiapk napisał(a):Nieładnie Nutusiu zmuszać swoimi wpisami Inkę do plucia. Nutusia idzie do kąta! :p no super metoda... nie znałam, przyznaję :) Nutusia się pokazuje jako brązowy łeb śpiący. :) A metoda wprost idealna! :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.