Gosiapk Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Alessandross chodzi? :crazyeye: On ma dopiero 9-10 miesięcy. Quote
Nutusia Posted September 2, 2013 Author Posted September 2, 2013 8 ma i popyla (nawet po schodach) :) Oczywiście nadwyrężając masakrycznie kręgosłup aktualnie go prowadzącego ;) Quote
Gosiapk Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Nutusia napisał(a):8 ma i popyla (nawet po schodach) :) Oczywiście nadwyrężając masakrycznie kręgosłup aktualnie go prowadzącego ;)8? 'Przecia' w grudniu się urodził (chyba) :hmmmm: Quote
Nutusia Posted September 3, 2013 Author Posted September 3, 2013 Witamy pięknie :) Alutka to jednak jest nieźle fiśnięta. Jakoś nie może sobie zakonotować, że w domu bywa więcej niż 2 osoby. Niby widzi, że przyjeżdżają, widzi, że są, że wychodzą, wchodzą. I za każdym razem, gdy ktoś wejdzie do innego pokoju, nie ma go przez chwilę i wychodzi - Alka podnosi wrzask!!! No walnę ją kiedyś, słowo!!!! :) Quote
malagos Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Uważaj, by Ci nie oddała - ta młodzież teraz taka rozwydrzona...... Quote
Nutusia Posted September 3, 2013 Author Posted September 3, 2013 A żebyś wiedziała, że potrafiłaby! Wali tymi swoimi odnóżami na oślep czasami, wskakuje na plecy... Żadnych hamulców, żadnych AUTORYTETÓW ;) Quote
Kejciu Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 (edited) malagos napisał(a):Uważaj, by Ci nie oddała - ta młodzież teraz taka rozwydrzona...... a propos :D wczoraj jadąc w deszczu z zepsutymi wycieraczkami - widziałam jak na przystanku MŁODZIENIEC uderzył koleżankę w twarz....dramat - co z tych ludzi wyrośnie..... Edited September 5, 2013 by kejciu Quote
Mattilu Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Oczyma duszy widze Magde walaca Alutke - nahajem, po bialych plecach:roflt: Quote
Kejciu Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Buziaki dla Aluty - co tam Aluta ostatnio podwędziłaś i pogyzłaś?:) Quote
Nutusia Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 Mattilu - Alutka ma plecki... brązowe. A walnąć ją nieraz zamierzałam, tylko nigdy nie zdążyłam :) Tfu, tfu, ostatnio Aluchna niczego nie podwędziła ani nie pogryzła (mam nadzieję, że nie w złą godzinę to piszę...). Za to na kilka godzin została zamknięta w domu z Gapcią, bo Tomek uznał, że skoro nie chcą wychodzić, to chcą zostać w domu (!!!!!). Niestety, szybko uznała, że zrobiła błąd, bo reszta świetnie się bawi na dworze i usiłując przeniknąć przez okno, pozrywała zasłonki w salonie. Quote
Gosiapk Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 A jednak nie mogła tak cały dzień bez zmalowania czegoś :diabloti: Quote
Kejciu Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Nutusiu - czy AKCJA wygląda mniej więcej TAK? http://gifowisko.pl/93/ Quote
Nutusia Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 Jutro odpowiem, bo w domu nie da się obejrzeć - do rana by się ładowało :( Quote
Gosiapk Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 [quote name='kejciu']Nutusiu - czy AKCJA wygląda mniej więcej TAK? http://gifowisko.pl/93/ :D ale spyciara :) Quote
Nutusia Posted September 5, 2013 Author Posted September 5, 2013 Dzień dobry. Obejrzałam! Tak Kasiu, dokładnie tak to wygląda. Plącze się po domu "nibytyżto", człowiek przez ułamek sekundy straci czujność i już... spodnie w krzakach! :) Ale najczęściej Alutka łobuzuje kradziejsko z samego rana w weekend, gdy ona już gotowa na kolejny dzień, a wszyscy w domu śpią. No i wtedy, jeśli drzwi tarasowe są otwarte, wynosi w krzaki wszystko, co znajdzie. A jak już nie ma niczego do wyniesienia, zabiera się za gryzienie tego, co wyniosła. Quote
Mattilu Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Ale swoją drogą, zobaczyć taką akcję...bezcenne;-) (jak się nie jest właścicielem wynoszonego gadżetu:evil_lol: ) Quote
Nutusia Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 Ja widziałam :) Raz jak sięgała po fant - delikatniutko, dwoma kiełkami, żeby w razie czego było, że to nie ona - samo spadło! A drugi raz jak już prawie była na tarasie - wtedy na mój widok puściła łup i ani trochę nie zmieszana (że o wstrząśnięciu nie wspomnę!) wybiega z miną "ja też nie mam pojęcia dlaczego to akurat TU leży i skąd się TU wzięło"! Quote
Nutusia Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 Trzeba sobie radzić, gdy miejsca na kanapie brakuje ;) Z tą łaciatą najbardziej lubię się bawić, bo zawsze mi daje fory :) Wszyscy gdzieś poszli - ino on mi się tu ostał... Quote
Nutusia Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 Moją też! Miodzio!!!! Jak miałem kudełki, zawsze chciałem wychodzić... Ale ogolili i zimnooooooooo...... Quote
Gosiapk Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Ło matko i córko! Co oni Lesiowi zrobili!!! Quote
Nutusia Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 Zadbali, by w jako takim nieskołtunionym stanie wiosny doczekał ;) :) Komu pomóc w zapraszaniu na bazarek?... http://www.dogomania.pl/forum/threads/246872-ZAPROSZENIOWY-dla-Tiny-i-Sariny-do-dnia-15-09-2013?p=21276427#top Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.