Myszu Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Maleństwo niestety wczoraj dostało biegunki dopiero się lepiej poczuła i tym razem sraka. mar.gajko razem z Luizką podały jej surowicę nie ma co ryzykować surowica nie zaszkodzi a przezorny zawsze ubezpieczony. Trzymać kciuki za maleństwo. Quote
Myszu Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Saba miała już lepszą kupę zobaczymy co powiedzą dzisiaj cioteczki jak wrócą. Ja jeszcze nie mogę sie tam pojawiać:placz: Quote
terra Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Zdrowiej Sabciu, nie czas na chorownie. Trzymam mocno kciuki za zdrówko. Quote
Myszu Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Sabka wróciła już do zdrowia:multi: i czeka na swojego człowieka. Quote
Myszu Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Niestety Sabka nadal czeka na swojego człowieka:-( Quote
Respev Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Witam, mój pierwszy post na forum ;) Zastanawiam się nad przygarnięciem Saby (a daleko do hotelu nie mam, niecałe 2 kilometry). Podobno znaleźli się Państwo, którzy w tą sobotę mają ją oglądnąć. Ja nastomiast mam cichą nadzieję, że jeśli oni jej nie przygarną, to ja to zrobię. I tu nasuwa się moje pytanie - dlaczego w ogłoszeniu na allegro i bodajże przez kontakt telefoniczny, podawana jest informacja, że Saba ma około 4 - 5 lat, a tutaj, że 7. Jak to w końcu jest? :roll: Quote
epe Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Kochana Respev!!! Byłabym szczęśliwa /chyba jak i sunia!/ gdybyś ją adoptowała! Piszę to,bo mam wyrzuty sumienia,że to nie ją adoptowałam w tamtym roku.Wybrałam Krystiana z krakowskiego schroniska,bo kaleka,a ona sprawna. Zanim zobaczyłam jego myslałam o niej ,bo przypominała mi bardzo moja Zuzę,która odeszła w 2006 roku. Odwiedzam jej watek i tak mi smutno,ze jeszcze nie znalazła domku! A ona napewno taka kochana jak moja Zuzia-te jasne ONki są bardziej zrównowazone od podpalanych-przynajmniej ja tak sadzę na podstawie moich obserwacji. Jeśli masz: serce,warunki i chęć to daj jej domek,bo już tyle czeka!!! Quote
Respev Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Kochana Respev!!! Byłabym szczęśliwa /chyba jak i sunia!/ gdybyś ją adoptowała! Jestem chłopakiem ;) Tak, mam ją na oku, jednak jestem umówiony na poniedziałek i nie wiem jak to będzie, bo w sobotę przychodzą do niej jacyś państwo i mogą ją wziąć przede mną. Mam jeszcze na oku inne psiaki, bo nigdy nie wiadomo, czy ktoś mnie nie uprzedzi. Quote
epe Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 No to trzymam kciuki,aby sie udało! Sorry za "kochana",ale na dogo większość dziewczyn,a Twój nick nie ułatwia "rozpoznania"!! Quote
Myszu Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Respev nie masz się co przejmować, że ktoś Ci podbierze naszą Sabcię wielu ludzi ogląda a potem wcale jej nie bierze:placz:. A poza tym może spodoba Ci się jakiś inny psiak przebywający w hoteliku jest ich tam całe mnóstwo dla każdego coś miłego małe, duże, młode, stare... Ale Sabcia to naprawdę wspaniałe kochane maleństwo, bardzo szybko się uczy i wprost uwielbia kontakt z ludźmi. Jeśli chodzi o jej wiek to u psów, które są brane tak jak ona od meneli nigdy nie wiadomo ile mają lat. Można się tylko domyślać ile ma lat, a u ilu nie byłbyś wetów każdy powie Ci inny wiek psa:roll:. A jeszcze takie małe pytanko ty Sabcie chcesz do domu czy do budy?????? Quote
Respev Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 A jeszcze takie małe pytanko ty Sabcie chcesz do domu czy do budy?????? Oczywiście, że do domu. Po co mi pies przy budzie? Generalnie jestem takiego zdania, że jak ktoś chce, żeby ktoś/coś mu sygnalizowało, że ktoś się zbliża do domu, to niech sobie kupi czujnik ruchu z syreną, a nie psa. Psa chcę do towarzystwa i miłości. Jednego psiaka już mam, nieco przystarszawy (13 latek). Niestety, przez większość swojego życia był zmuszony do życia w budzie. Ja nie miałem na to wpływu, gdyż jak się on urodził, miałem zaledwie kilka lat. Głównym powodem pobytu mojego psa w budzie było to, że mój dziadek nie dopuszczał w ogóle do siebie myśli, że jakieś zwierze może przebywać w domu. Dziadek odszedł, zwierzęta że tak powiem mają spokój. Teraz rekompensuje pieskowi jak tylko moge jego stracone najlepsze lata życia. Dlatego szukam drugiego psa. Generalnie chodzi o to, by mój miał jakieś zajęcie i nie było tak pusto w domu. Na spacery mam czas, ze swoim chodzę nawet 4-5 razy dziennie po 40 minut (najczęściej jednak 3 razy dziennie). W mojej okolicy w ogóle nie praktykuje się bud. Jedynie jedna rodzina "wyznaje tą religię" (czyli wychowywanie psa w budzie). W mojej okolicy znajduje się również las, więc jeśli tylko zrobi się cieplej, będę wyprowadzać tam psy by sobie pobiegały. Pytanie z innej beczki - czy Saba się bawi jakimiś zabawkami? Jakieś gryzaki miała kiedykolwiek w pysku? Quote
mar.gajko Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='Respev']Jestem chłopakiem ;) Tak, mam ją na oku, jednak jestem umówiony na poniedziałek i nie wiem jak to będzie, bo w sobotę przychodzą do niej jacyś państwo i mogą ją wziąć przede mną. Mam jeszcze na oku inne psiaki, bo nigdy nie wiadomo, czy ktoś mnie nie uprzedzi.[/QUOTE] ;) a to dziwne z tym chłopakiem, bo dzwoniła Pani i z nią Sabusia jest umówiona na poniedziałek. Ale rozumiem, że w takim razie przyjedzie cała rodzina a to bardzo dobrze. Sabcia ma wizytę w sobotę, Państwo byli "pierwsi" umówieni. Sabcia "na oko" wyglądała na około 7 lat, po zabiegu kastracji lekarz powiedział, że "w środku" raczej wygląda młodziej, i że On-ki czasami wcześniej siwieją. I wydatował ją na 5. Tego się trzymamy. Quote
Myszu Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Jeśli chodzi o zabawki to Sabcia uwielbia biegać za jakimś patykiem czy inną zabawką tyle co biedactwo może na smyczy. Ale uwielbia coś nosić w pysku:lol: jak chyba większość ONków. Do zabawy jest zawsze pierwsza. Ależ ja jej dawno nie widziałam:-( stęskniłam się za nią. Quote
Respev Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 a to dziwne z tym chłopakiem, bo dzwoniła Pani i z nią Sabusia jest umówiona na poniedziałek. Jestem synem tej pani ;) Quote
mar.gajko Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Czy to przyszły kompan dla Sabonki? Ten blondyn? Quote
Respev Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='mar.gajko']Czy to przyszły kompan dla Sabonki? Ten blondyn?[/QUOTE] Tak. Chociaż tutaj jest nieco brudny (zdjęcie robione po spacerze), to normalnie jest biały, a grzbiet ma jakby to powiedzieć, miodowy. Pies o bardzo łagodym usposobieniu, nieco upierdliwy ;) (cały czas prosi się o głaskanie), potrafi zalizać na śmierć. Myślę, że z Sabą nie miewałby konfrontacjii. Quote
mar.gajko Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Fajny. Oby go Sabonka an wejściu nei strepowała. Bo ona taka trochę ognista dama. Quote
epe Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Respev! Czytając Twoją wypowiedź stwierdzam krótko- jesteś super chłopakiem!! Oby takich więcej na tym łez padole! Myślę,że sunia powinna być u Ciebie szczęśliwa,a te spacery z kumplem po lesie-marzenie każdego psa!! Trzymam nadal,aby się Wam wszystkim powiodło i jak w bajce-żyli długo i szczęśliwie!! Quote
Respev Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Trzymam nadal,aby się Wam wszystkim powiodło i jak w bajce-żyli długo i szczęśliwie!! Szczerze powiedziawszy, mam cichą nadzieję, że Saba do mnie trafi, ale nie wiadomo, jak to będzie z osobą, która ma przyjść do niej w sobotę :eviltong: Zresztą ogród duży, to powinna się "wybrykać". Tu zdjęcia ogrodu: Oczywiście na podwórku jest jeszcze bałagan (czego na zdjęciach do końca nie widać, gdyż na jesien został przezemnie i kolegę zburzony bardzo stary dom i jeszcze zostało kilkanaście bel i desek z tego wszystkiego, ale myślę, że to nie będzie przeszkadzać. Quote
terra Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Bardzo sie cieszę, że szykuje się domek dla Saby. Trzymam kciuki, żeby to był najlepszy z najlepszych;) Quote
tamb Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Trzymam kciuki za kochaną Sabę.:loveu: Quote
Myszu Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Ależ przystojniak z tego "blondyna" mam nadzieję, że tego samego zdania będzie Sabonka:loveu:. Trzymam za nią kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.