pajunia Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Ale czy jestescie pewni, ze to ten sam pies? Ja mam zbyt duze watpliwosci. Podmieniony i tyle. A gdzie sie podziala Sarenka? Ta przestraszona, nie chcaca jesc - Sarenka? Quote
Holandia Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Dea opisujac zachowanie Kai to nic dodac i nic ujac!!!!!!!!!to typowy pinczer!!! moja tez chodzi mi po glowie itp...poplakalam sie z radosci!!nie moge wiecej pisac......../chwilowo/........ Quote
dusje Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 :lol: Dobrze czytac ze malenka juz w swojej skorze. Pinczerki to rozrabiaczki ale mam wrazenie ze potrafia swietnie sluchac i sa karne. Chyba ze sie myle?:evil_lol: Moja Tosienka, taka troszke pinczerkowata, jest psotnica ale i posluszna jesli tego wymagam. To bardzo madre psiny i niezmiernie oddane czlowiekowi. Sarenka jest slicznaaaaa:multi: Pora juz chyba podjac decyzje i po przeswietleniu rentgenem chetnych na nasza corcie, wybrac najlepszych:lol: Ewa Maria, Dea, Holandia i wszyscy tu obecni: to co robimy? Pakujemy malej walizke i w droge?;) Quote
Holandia Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Dusje, zadalas dobre pytanie, ale ja moge jedynie partycypowac w kosztach jej wywozu do Holandi, poniewaz zostaje w kraju jeszcze dosc dlugo,wiec pytanie do Ewy jak to widzi wszystko? i innych pinczeromaniakow:razz: Quote
ewa maria Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Czy Sarenka ma juz wszystkie niezbedne szczepienia ? Zastanawiamy sie tez nad jej sterylizacja,co o tym sadzicie? Jezeli bedziecie za wydaje mi sie ,ze lepiej przeprowadzic ten zabieg w Polsce u weta,ktory ja leczy i zna,a takze ze wzgledu na nizsze koszty. Quote
dusje Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Podobnie jak Ewa Maria, jestem za sterylka w PL. Gwarancja dla nas, ze malenka nie bedzie narazona na rozmnazanie. Plan jest nastepujacy: Sprawdzamy osobiscie rodzinki w NL i wybieramy najlepsza!!!! Adopcja na podstawie umowy z zastrzezeniem nieodstepowania Sarenki osobom trzecim bez naszej wiedzy!!!!!! Sarenka musi miec paszport, chip, szczepienia przeciwko wsciekliznie i wszelkim chorobom zakazanym. To wymog przy wywozie psa, malo tego, rowniez zaswiadczenie weta o braku przeciwskazan do wywozu, bodajze wazne przez 3 dni od daty wystawienia. Transport, jesli rodzina nie bedzie mogla osobiscie, sprobuje zalatwic/niestety z pewnoscia musimy liczyc sie z jakas niewielka kwota na pokrycie paliwa jesli postaram sie skorzystac z pomocy zaprzyjaznionych Holendrow/ ale dojedziemy tylko okolice Szczecina. Przykro mi ze nie na miejsce, niemniej jednak idzie o czas a tego kazdemu brakuje. czy uda sie zalatwic przewoz sarenki tak daleko? Dea czekamy na decyzje:lol: PS W rozmowach z potencjalna rodzinka zapytam, czy jest w stanie pokryc chocby koszty szczepien itd Jesli tak, to zapewne swiadczy dobrze o tym ze Sarenka nie jest im obojetna, a i ewentualna kwote przekazemy Dei na ratowanie kolejnej biedy schroniskowej. Quote
JO Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Jesli chodzi o strerylke , to moze zapytac najpierw potencjalnych wlascicieli, jak sobie zycza? Jesli beda klopoty z transportem, to ja tez moge sie zapytac o transport np. do Niemiec, a z Holandii by sobie sami odebrali ? Sama wprawdzie teraz nie jade do Polski, ale moze sie ktos znajdzie? Zgadzam sie z poprzedniaczkami w 100%! A co sadzi Dea i p. Jadzia? Quote
Polarna Legenda Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Ja zdecydowanie uwazam że mała należy wysterylizować przed oddaniem nowym włascicielom.To da gwarancje że sunia nigdy nie trafi do rozmnazalni. Quote
dusje Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Jo, co do wysterylizowania malej nie ma najmniejszej watpliwosci. Musimy to zalatwic w Pl dla dobra suni;) Kazda pomoc w transporcie mile widziana zatem i twoje opcje jak najbardziej:multi: Dziekujemy serdecznie Jo. Uda sie wszystko, myslimy pozytywnie!!!:lol: :lol: :lol: Quote
ewa maria Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Zbliza sie okres wakacyjny i wiele osob bedzie jechalo w odwiedziny do Polski,moze nawet ktos z chetnych na Sarenke.Wiem ,ze jedna z tych osob bedzie pod koniec czerwca w Katowicach ,a to do Cieszyna juz nie tak daleko.Problem w tym ,ze ta osoba jest dopiero druga na liscie.Porozmawiamy z reszta,z pewnoscia da sie cos zalatwic Quote
dusje Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Wlasnie jestem po rozmowie tel. z jedna z rodzin chetnych zaadoptowac Sarenke. W ta niedziele spotkanie u Panstwa w domciu w Hadze. Pani wydaje sie mila osoba i odpowiedzialna, zna rowniez problemy skorne Sarenki. W koncu czerwca rodzinka wyjezdza do Katowic na 3 tygodnie i moglaby zabrac Sarenke:multi: Jest czas na sterylke i szczepienia:multi: Dea, co ty na to? Ps Pani pochodzi ze Slaska Quote
dusje Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 pajuniu, dobrze Cie czytac kochana:multi: jak ze skypem, pogadamy nieco?:lol: pajunia droga, dla ciebie bukiet tulipanow z Nl i niezawodne wiatraki:multi: Czy slyszysz ich opowiesci? Quote
Ewkap Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Sarenka wygląda ślicznie. Patrząc w jej proszący pyszczek widze wzrok mojej Aksy, Ewy Smyka, Jo Emmy. Jakby Askan mieszał coś w jej rodowodzie :-). Ja tez jestem za sterylizacja przed wyjazdem. Myślę, że to także pomoc przyszłym właścicielom. I pewność dla suni, że nic niechcianego jej sie nigdy nie przydarzy. Quote
Dea Posted June 8, 2007 Author Posted June 8, 2007 dusje napisał(a):Wlasnie jestem po rozmowie tel. z jedna z rodzin chetnych zaadoptowac Sarenke. W ta niedziele spotkanie u Panstwa w domciu w Hadze. Pani wydaje sie mila osoba i odpowiedzialna, zna rowniez problemy skorne Sarenki. W koncu czerwca rodzinka wyjezdza do Katowic na 3 tygodnie i moglaby zabrac Sarenke:multi: Jest czas na sterylke i szczepienia:multi: Dea, co ty na to? Ps Pani pochodzi ze Slaska Dusje co do sprawdzenia domu zdaję się w 100% na Ciebie!!! Czy to blisko Ciebie byłby ten domek? Miałabyś też kontrolę póxniej? Ja ją oczywiście do Katowic zawiozę jakby trzeba było, tylko muszę wiedzieć wcześniej, żeby jej papiery wyrobić. Co do sterylki - byłabym za, ale nie jestem pewna, czy nie jest to jeszcze dla niej zbyt szybko...Jednak choroba i schronisko ją osłabiły. Quote
dusje Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Dea, domek znajduje sie w Hadze u rodzinki polskiej z coreczkami w wieku 10 lat i cos powyzej.Pani ze slaska sympatyczna w rozmowie i mam dobre wrazenie z rozmowy. Do Hagi mam okolo 70 km ale jest rowniez Ewa Maria mieszkajaca bardzo bliziutko tej pani zatem kontrola do zalatwienia. Wpadlysmy na pomysl z Ewa Maria ze jesli wyadoptujemy przynajmniej 2 psiaczki, to chetnie bedziemy organizowac spotkanka towarzyskie z opiekunami. Mila forma spedzenia czasu a i psiaki w polu widzenia:lol: Co do sterylki, Dea popytaj weta czy jej stan pozwala na taki zabieg. Pani wraca do Holandii w I polowie lipca zatem troche czasu mamy. W niedziele dowiem sie wiecej i napisze na watku:lol: Quote
ewa maria Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Mysle ,ze pod koniec czerwca lub z poczatkiem lipca Sarenka bedzie w na tyle dobrym stanie ,ze mozna bedzie przeprowadzic zabieg.Ostateczna decyzja nalezy do prowadzacego ja weta.Dwa tygodnie na wygojenie i zdjecie szwow i moze jechac do Holandii. A tak przy okazji ,czytalam ,ze rowniez u psow zaczyna sie robic sterylizacje w laparoskopie,zabieg nieobciazajacy,bez duzego ciecia i szwow,Tylko 3 male dziurki i na nastepny dzien piesek a wlasciwie sunia jest jak nowa.Nie wykonuje sie tych zabiegow jeszcze na wieksza skale ale mysle ,ze z czasem doczekamy sie ,ze bedzie normalna procedura.Rozmawialysmy z Dusje i wydaje nam sie ,ze pani mieszkajaca w Hadze bedzie najodpowiedniejsza osoba dla Sarenki.Ostateczna decyzje podejmiemy po spotkaniu ,rozmowie z ta pania i wizji lokalnej. Quote
Dea Posted June 8, 2007 Author Posted June 8, 2007 Nooo, to ja czekam z niecierpliwością na dobre wieści cioteczki:loveu: Dusje a ja mam w schronie jeszcze takie maleństwo czarno-białe wystraszone, jakby było zapotrzebowanie...podaj mi maila to Ci wyślę fotki:-) Quote
dusje Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 [quote name='Dea']Nooo, to ja czekam z niecierpliwością na dobre wieści cioteczki:loveu: Dusje a ja mam w schronie jeszcze takie maleństwo czarno-białe wystraszone, jakby było zapotrzebowanie...podaj mi maila to Ci wyślę fotki:-) Do uslug Dea:lol: [email protected] Czy oprocz fotek mozesz podac jakis opis malenstwa? Wiek, wielkosc charakter itd Quote
ewa maria Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Czy to malenstwo to piesek czy suczka?Napisz cos wiecej,wjaki sposob trafilo do schroniska,jaka jest jego przeszlosc,dla jakiej rodziny sie nadaje.Jezeli mozesz przyslij mi rowniez pare zdjec,mamy tu jednego chetnego na cos malego,moze sie nada. Quote
Dea Posted June 9, 2007 Author Posted June 9, 2007 Kruszynka to suczka, około 2 letnia, mocno wystraszona, a przez to trochę szczekliwa, gdy chciałam ją pogłaskać, a była na rękach pracownika, to obszczekała mnie tak, żebym cofnęła rękę, ale widać, że to w samoobronie, ze strachu. I wtuliła się zaraz cała w Pana Zbyszka. Ewa Maria na jakiego maila wysłać fotki? Dusje Tobie właśnie wysłałam. Quote
Dea Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 Już wysyłam. Ciekawe jak dzisiejsza wizyta? Quote
ewa maria Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Dziekuje za zdjecia Kruszynki Kasiu.To bardzo ladna psina i trzeba dla niej poszukac dobrego domku.Zauwazylam u niej na lapkach i glowce lyse placki,trzeba by ja pokazac weterynarzowi.Moze jestem przewrazliwiona al wolalabym zeby to sie nie okazala nuzyca.W koncu psy w schronisku narazone sa przez bliski kontakt na rozmaite infekcje.Jezeli potrzebne jest wsparcie finansowe pisz smialo. Quote
dusje Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Z wizyty nici:shake: :mad: Pani przyslala dzis sms ze tu cytuje: "jezeli jest ktos kto chce sarenke to prosze.jezeli nikt sie nie zglosi to zawsze moge ja wziac.Nasze spotkanie odwoluje.Przepraszam milego dnia Emila:shake: Zachodze w glowe jaki powod odwolania wizyty i dlaczego sms a nie telefon:angryy: I jak mam interpretowac powyzszy tekst. Przeciez byla zdecydowana:crazyeye: Zadzwonie do niej i zapytam jak mam rozumiec, ale szczerze mowiac nie mam zludzen Zadzwonilam do Pana ktory chcial wziac sarenke ale wiedzac ze mala ma juz domek prosilam go o wybranie innej sieroty. Wybral.....blagalam go dzisiaj zeby w tej sytuacji wzial jednak sarenke bo przeciez to ona ma pierszenstwo. Wysle mu zaraz foteczki i opisik i mam nadzieje ze on bedzie bardziej powaznie podchodzil do sprawy. Spotkam sie z nim za tydzien. O matko, dlaczego ta pani tak zrobila?:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.