Poker Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 to jak na starszą damę jest nieźle, trzeba się cieszyć każdym dniem. Quote
Dorothy Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 cieszymy sie :-) dzis nawet byly troszke niezdarne podskoki i przysiudy w celu zaproszenia mnie do zabawy, ech serce sie raduje, pomyslec ze niedawno o zycie walczylismy... Quote
Evra Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Heloł, Mordzianka :loveu::loveu::loveu: Ślicznie jej w tym futerku ! Quote
figa33 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 dobrze widzieć Morgankę znów w dobrej kondycji:lol: Quote
Dorothy Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 troche znow kaszle od trzech dni, zwiekszylam diuretyki i czekam, jak do poniedzialku nie przejdzie musimy do weta, moze znow poczatki krtani. Ale humor jej dopisuje :-) Quote
Poker Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 śliczna starsza pani baletuje na śniegu. A jak się czuje ? Quote
Dorothy Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 mysle ze czuje sie troche zaniedbana... ostatnie dni poswiecalam jej bardzo malo czasu. Chodzila wiec i pokaszliwala demonstracyjnie probujac wywolac moje zainteresowanie. Naprawimy to niebawem.. Dzis umarla moja Sunia, i to nia glownie sie zajmowalam do dzis wieczora, bo bardzo, bardzo tego potrzebowala... Quote
Poker Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 ojej , przykro mi bardzo, a która to sunia? Quote
Poker Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 ojej , przykro mi bardzo, a która to sunia? Quote
Neris Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Sunia odeszła... Przykro mi bardzo, długo bylyście razem... Quote
3 x Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Poker napisał(a):ojej , przykro mi bardzo, a która to sunia? Sunia sunia , sunia mopopies Quote
Dorothy Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Sunia bobtailica, wyciagnelam ja ledwo zywa w 2004 roku z niemieckiej piwnicy z pseudohodowli. Byla u mnie 6 lat... Quote
Dorothy Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 no nawet nie mam sil juz pisac, Morgana dwa tygodnie temu miala zapasc, reanimowalismy ja, miala neurologiczne objawy, drgawki, rozne takie, przez tydzien ja diagnozowalismy potem, stwierdzono ze procz fatalnego stanu zastawek w sercu ma takze arytmie, czyli cos nowego, arytmia ta prawdopodobnie spowodowala chwilowe niedotlenienie mozgu dlatego wsytapily takie objawy... Ponadto przy diagnozie wyszlo ze ma bardzo zniszczona watrobe, prawdopodobnie te wszystkie leki od czasu ropomacicza, nie wiem, w kazdym razie wiecej zwloknien niz miazszu, niewydolna jest i slabo filtruje krew, Morgana jest przebialczona, w sumie dostalam nastepne leki, w sumie wychodza mnie one na miesiac 400 zl! Plus karma hepatic 120... :-( co tu pisac, zalamana jestem troche...szczegolnie ze kon mi tez choruje chudnie bardzo nie wiadomo do konca co mu jest, pochlania to wielkie kwoty z marnym rezultatem :-( Quote
BIANKA1 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Biedna Mordzia . Ona już ma trochę lat . Zapomniałam ile :roll: Cały czas podczytuję wątek o Kasztanku , to wiem że bidulka choruje . Quote
Dorothy Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 tak, nie napisalam jeszcze najnowszego rozpoznania, o wrzodach u Gracji, i o kosztach leczenia - omeprazol 15 tabl dziennie przez miesiac conajmniej. Omeprazol 30 tabl kosztuje 40 zl... :-( Morganka ma jakies 15 lat tak sadzi wet... naprawde to nikt nie wie. Quote
Evra Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Dorothy strasznie drogo u Ciebie kosztuje omeprazol. Zapytaj o tańsze zamienniki, działają tak samo. A może Gracja mogłaby dostawac Nolpazę - cena bez refundacji to ok. 13 zł 28 tabl. Przynajmniej w moich okolicach tyle kosztowała. Na pewno jakiś przyjazny farmaceuta doradziłby najtańszą opcję. Quote
figa33 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 ceny omprazolu są bardzo różne , zależy od apteki , a nawet tez od miejsca w Polsce różne są obniżki producenta , promocje apteki itp .. a jaką dawkę potrzeba , bo dla konia to chyba całe opakowanie na raz....? Morganko nie martw nas...:shake: Quote
Dorothy Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 dawki na stronie naszego konskiego watku http://www.dogomania.pl/threads/141440-Fundusz-kasztanka-ratujemy-A-ycie-karego-A-rebaka-A-obuza?p=14370248#post14370248 Morganka stabilna tylko te koszty zalamka... Quote
figa33 Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Morganko , psinko , czytam ,ze ty chorutka jednak jesteś...:shake: może jak już tak słoneczko porządnie wyjdzie to Ci się poprawi ...ech.. Quote
Dorothy Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Morgana bardzo kaszle...:-( nie wiem co jest, lekarz twierdzi ze to oznacza ze serce oslabione moze pogoda... kaszel jest gorszy wlasciwie kazde wstanie konczy sie kaszlem, a jak wracam skads lub cos sie dzieje kaszel nie ma konca, nie kaszle jedynie jak spi... tabletki podajemy programowo plus acodine jednak zeby tak nie charczala i choc noce przesypiala... licze ze to minie, ze bedzie lepiej... Quote
BIANKA1 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Moja Frytka tak kaszlała . Mimo leczenia trwało to pół roku i odeszła . Wcześniej jeszcze jeden pies identycznie . Nie chcę żle wróżyc , ale ..........................:-( Quote
figa33 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 będzie dobrze , trzeba wierzyć musi być dobrze.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.