Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tu Wasz ukochany MOD :loveu: :evil_lol: się odzywa, wszedł nowy regulamin zabraniajacy cytowania zdjec. Wiec sorry ale musze usuwać zdjecia, chociaz sa przepiękne :placz: Samej mnnie korci abym co nieco zacytowała, które mu sie szczególnie podobaja, naprzykład niektóre kotecki.:loveu:
A o Morganie nie wspomne nawet. Ile jeszcze do końca gispu ? Bo juz bym chciała wiedziec czy wszystko z łapka dobrze:razz:

Posted

LALUNA napisał(a):
Tu Wasz ukochany MOD :loveu: :evil_lol: się odzywa, wszedł nowy regulamin zabraniajacy cytowania zdjec. Wiec sorry ale musze usuwać zdjecia, chociaz sa przepiękne :placz: Samej mnnie korci abym co nieco zacytowała, które mu sie szczególnie podobaja, naprzykład niektóre kotecki.:loveu:
A o Morganie nie wspomne nawet. Ile jeszcze do końca gispu ? Bo juz bym chciała wiedziec czy wszystko z łapka dobrze:razz:


:crazyeye: Nowy regulamin. Hmmm. COś słyszałem. A mam odrazu pytanko, jesli o tym mowa: Czy to prawda, że w poście nie moze być wiecej niż 5 zdjęć? :cool3:

Posted

Czy to prawda, że w poście nie moze być wiecej niż 5 zdjęć? :cool3:

TAk, tez sie o tym dowiedziałam jak mi sie wkleiło wiecej :diabloti:
Ale niektóre posty ze zdjeciami nie podlegaja karze o ile przedawnione znaczy przed wprowadzeniem regulaminu

Posted

LALUNA napisał(a):
TAk, tez sie o tym dowiedziałam jak mi sie wkleiło wiecej :diabloti:
Ale niektóre posty ze zdjeciami nie podlegaja karze o ile przedawnione znaczy przed wprowadzeniem regulaminu


Aham :) Dziękuje za info :) Podnosze naszą Morganke na pierwszą stronkę:)

Posted

Mordzian teoretycznie ma miec gips do srody przyszlej, wtedy uplywa dokladnie 4 tygodnie. Jednak dzis jade z Kitkiem do weta to weme tez Mordzian i zobaczymy co on powie. Niepokoi mnie ze Mordzian mniej jakby podpiera sie ta lapa, tzn kica na 3, a ponadto konsumuje gips. Moze cos ja nadal tam obciera ale nie wiem.:shake:
Poza tym marze juz zeby ja wykapac i wyczesac. Tarza sie regularnie tam i siam a ja musze znosic te perfumy chanellowskie :angryy:
no i nowa fryzura... eeech :roll: ja nie mam odwagi zdobyc sie na nowa od wielu lat i wciaz dlugi kucyk mam jak w liceum, ale Mordzian heh to bedzie elegantka :razz:

Posted

Dorothy napisał(a):
Mordzian teoretycznie ma miec gips do srody przyszlej, wtedy uplywa dokladnie 4 tygodnie. Jednak dzis jade z Kitkiem do weta to weme tez Mordzian i zobaczymy co on powie. Niepokoi mnie ze Mordzian mniej jakby podpiera sie ta lapa, tzn kica na 3, a ponadto konsumuje gips. Moze cos ja nadal tam obciera ale nie wiem.:shake:
Poza tym marze juz zeby ja wykapac i wyczesac. Tarza sie regularnie tam i siam a ja musze znosic te perfumy chanellowskie :angryy:
no i nowa fryzura... eeech :roll: ja nie mam odwagi zdobyc sie na nowa od wielu lat i wciaz dlugi kucyk mam jak w liceum, ale Mordzian heh to bedzie elegantka :razz:


:) Każdy piesek lubi się od czasu do czasu w szymś wytarzać :)

Posted

[quote name='LALUNA']Tu Wasz ukochany MOD :loveu: :evil_lol: się odzywa, wszedł nowy regulamin zabraniajacy cytowania zdjec. Wiec sorry ale musze usuwać zdjecia, chociaz sa przepiękne :placz: Samej mnnie korci abym co nieco zacytowała, które mu sie szczególnie podobaja, naprzykład niektóre kotecki.:loveu:
A o Morganie nie wspomne nawet. Ile jeszcze do końca gispu ? Bo juz bym chciała wiedziec czy wszystko z łapka dobrze:razz:



Kochany Modzie ,a jaka jest za to kara , bo może czasem warto zaryzykować jak są piękne zdjęcia?:cool3::cool3:

Posted

Kochany Modzie ,a jaka jest za to kara , bo może czasem warto zaryzykować jak są piękne zdjęcia?:cool3::cool3:


Kara jest straaaasna, tak straaasna ze nawet wole o niej nie wiedziec :smhair2: :shocked!:

Posted

Jak się miewa Rudasek ? Zośka go nie zjadła ?
Tak sobie myślę , czy Mordzia po zdjęciu gipsu będzie normalnie chodzić , czy potrzebna będzie rechabilitacja .

Posted

[quote name='LALUNA']





dobra dobra, akurat sie tak nami przejmujesz :p
juz widze jak zacierasz rece z radoscia mogoc przyłoic nam za grzechy te wymienione przez Fige konsekwencje :shake:

Bylam z Mordzian i Rudaskiem u weta. Mordzian ma nosic gips do 13-go licpa w piatek :smhair2:
nie mogl to byc inny dzien?? :placz:

nie wiem czy bedzie konieczna rehabilitacja, nie mam pojecia jak sie robi psu rehabilitacje, i w ogole... :-( moze byc potrzebna wszak to miesiac bez ruszania miesniami...

Kotek ma sie dobrze, izolujemy go od Zochy, jest przeuroczy, maly przytulas, dostal cos na robaki i na pchly i uzka wyczyszczone (swierzba nie ma) i ogolnie przeglad kosztowal mnie wraz z ksiazeczka 30 zl. Znowu kasa....:shake: Na urodziny kupie sobie wielkie G... bo nie bede miala za co.
Ale nic to, na urodziny mam Kitka.
Kotek to Kitek vel Gienio - czy ktos czytal ksiazke pt "Julka i koty"?? albo "Kocie historie"?? bestseller w naszej rodzinie, polceam wszystkim, sa 3 czesci. Najlepsza jest 2-ga wlasnie "Julka i Koty. "...
i tam bohatrerami sa Julka, czarna kotka Zocha z bialymi dodatkami (jak nasza) rudy Gienio i czarny Herman.
Tak wiec mamy juz Jule, Zoche, teraz przybyl Gienio... O Hermanie boje sie myslec :nerwy:

Posted

Ja mam Hermana :diabloti:
Kiedy masz urodziny ,to choć życzenia złożymy :loveu:
Prezent kupisz w przyszłym roku .
Ja już z książeczek dla dzieci wyrosłam , bo moja najmłodsza pociech ma 22 lata , a wnusio woli bajki w telewizji :shake:

Posted

ksiazka jest git naprawde dla doroslych i dzieci, choc te ostatnie nie smieszy az tak bardzo jak nas. Ja plakalam bo facet pisze stylem bedacym mieszanina Chmielewskiej MacLeana i Brzechwy. Po prostu gites.

Urodziny mam 8 lipca.
W prezencie pojde se moze na male piwo do knajpy przyjaciol. Raz do roku w koncu mozna... A oni tam maja male ZOO, po podworzu miedzy stolikami z bali i drewnianymi wiatami dla gosci chodza baranki jeden tata i dwa male smyki,maja jakies indyki kuraki golebie kroliki swinki morskie i co tylko.. kiedys mieli strusie nawet , a teraz zlikwidowali strusiarnie bo dziobala dzieci i za moja namowa kupili konika- malego fiordka. Lubie u nich byc a najbardziej lubi Julka- znika w obejsciu i tyle... a tam drewniane hustawki, zjezdzalnie, no i zwierzaki...

Mordziana ma wieczorny rytual o ktorym nie pisalam jeszcze ;)
mianowicie jak wiecie caly dzien lata niezmordowanie za mna. Gdzie sie rusze Mordzian tez. Ide siku- ona pedzi ze mna na gore. Wychodze- ona tez. Ide do kuchni- z Mordzianem. Ide po olowek- Mordzian przodem.
Ale wieczorem, kiedy juz wszystko poklade spac nakarmione i oporzadzone, w domu zapada nocna cisza siadam na chwile do kompa. Mordzian oczywiscie pod krzeslem. A potem gasze kompa, gasze swiatlo, przeciagam sie i ide na gore mowiac Mordzian- idziemy spac.
A Mordzian nic :-o
to ja sie myje, przebieram, sciele sobie, a Mordziana nie ma.:shake:
Wietrze pokoj, podlewam kwiaty na balkonie, Mordzian nadal nic.
W koncu schodze na dol, a Mordzian w napieciu tkwi pod krzeslem, a jej mina mowi- "jak jej zalezy to po mnie przyjdzie ... przyjdzie, nie przyjdzie, przyjdzie, nie przyjdzie", wróży Mordzian wyskubujac po jednym wlosy ze swej koziej brodki.
No to zabieram ja na rece spod tego krzesla, zanosze na gore, klade na jej materacyku, i rozlega sie przeciagle oouuumhhhheeech
:evil_lol:
po czym Mordzain pokazuje podwozie i wali sie na bok;)

Posted

[quote name='Dorothy']ksiazka jest git naprawde dla doroslych i dzieci, choc te ostatnie nie smieszy az tak bardzo jak nas. Ja plakalam bo facet pisze stylem bedacym mieszanina Chmielewskiej MacLeana i Brzechwy. Po prostu gites.

Dorotko, Twoje opowieści mają również niepowtarzalny, przeuroczy styl i zdecydowanie domagają się publikacji :).
Wieczorny rytuał Mordzianki - psychologiczne mistrzostwo....

A wracając do Kocich Historii i ich autora - czyż może źle pisać facet o taaakich oczach?... ;-)

Posted

Ja wszystkim miłośnikom książek o zwierzętach napisanych z ogromnym humorem polecam całą serię zabawnych przygód weterynarza Jamesa Heriota (to również autor) który po studiach otrzymuje posadę w wiejskiej lecznicy dla zwierząt. Świetnie opisuję swoją pracę, leczone zwierzęta i ich ciekawych właścicieli.
To moje ulubione książki.

Posted

outsi napisał(a):
Och, pamiętam serial BBC według tych książek Herriota - fantastyczny. Uwielbiałam go oglądać w dzieciństwie.

Też pamiętam ten serial . Niestety na czytanie to teraz jakoś jest mało czasu . Aż wstyd , że się nie jest na bieżąco . Wydaje mi się , że kiedyś miałam wiecej zajęć i więcej czasu . A teraz wszystko tak mi idzie powoli :shake:
Jednak starość nie radość :evil_lol:

Posted

Alaa nie zgadzam sie ja uwazam (takze w konkluzji do moich jutrzejszych urodzin) ze my to
IM STARSZE TYM MLODSZE :multi:

Serial ogladalam ksiazki Herriota uwielbiam :-)

Pan Trojanowski jest bardzo cieply w wyrazie, podoba mi sie! Rzeczywiscie pasuja do niego jego ksiazki :-)

Mordzian wczoraj znow trenowala psychologiczne trwanie pod krzeslem wieczorem i odliczanie kocha nie kocha- kocham oczywiscie i zanioslam do sypialni....:evil_lol:

Posted

IM STARSZE TYM MLODSZE :multi:

Znaczy ze jak wino? :evil_lol:

Mordzian wczoraj znow trenowala psychologiczne trwanie pod krzeslem wieczorem i odliczanie kocha nie kocha- kocham oczywiscie i zanioslam do sypialni....:evil_lol:


A moze gadasz przez sen albo cos z tych rzeczy i ona nie chce isć z Tobą spać :razz:

Posted

no wiesz??
:lmaa:

jak juz dam ja do sypialni to wyciaga sie na kocyku sprawdziwszy czy ja tez juz leze i sapie z zadowolenia a potem pochrapuje.
Wiec prosze mi tu nie imputowac!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...