saphira18 Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 w smakołyki niestety:lol: a Gucio wczoraj uznał że koniec bycia ofiarą i pożarł się z Czarkiem, na szczęście nic poważnego się nie stało Marzena dzięki za zdjęcia!:) Kasiu mogę prosić o zmianę zdj na stronie schroniska? https://lh3.googleusercontent.com/-swxIz1ioja0/UXmBoOKZG-I/AAAAAAAAkK0/Wvkow15j-n4/s512/DSC04588.JPG dzięki:cool3: Quote
ania91sc Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Waleczny Gucio :) Dobrze, że nic się nie stało... Quote
madzia.uje93 Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Piękne zdjęcia Gucia! Oby chłopak rzeczywiście przytył:D Quote
maciaszek Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 [quote name='saphira18']Kasiu mogę prosić o zmianę zdj na stronie schroniska? https://lh3.googleusercontent.com/-swxIz1ioja0/UXmBoOKZG-I/AAAAAAAAkK0/Wvkow15j-n4/s512/DSC04588.JPGPodmienię, ale potrzebuję fotki bez podpisu Marzeny ;). Quote
Istar19 Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 banerek dla Gucia...Aniu miałaś mnie kopnąć jakbym o nim zapomniała ...;) jak coś to zrobię inne jakoś przez wolne Quote
saphira18 Posted April 29, 2013 Author Posted April 29, 2013 ostatnie dni były zabiegane... ale zrobiłam Guciowi ogłoszenia:evil_lol: ze zdjęciami Marzeny:loveu: sobota upłynęła standardowo - Borki, potem wybieg - Gucio pięknie aportował, nawiązywał kontakt z opiekunem dopiero teraz powoli się zastanawiam, jak to jest stracić wszystko po 7 latach... bo przecież stracił wszystko co miał, pani była sama jak go dostała więc pewnie był rozpieszczany jak dziecko, a teraz? Quote
ania91sc Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Biedny Gucio... :( Mam nadzieję, że w końcu Go ktoś wypatrzy... Quote
Romina_74 Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Dobrze, że "trafił" na Ciebie :) Taki układ dobrze mu wróży ;) Quote
ewes Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 na pewno i Guciowi się poszczęści ;) Aniu, trochę wiary ;) Quote
saphira18 Posted May 12, 2013 Author Posted May 12, 2013 ostatnio ograniczam dogo, ale spacerów z Guciem sobie nie odmawiam:lol: nasze spacery to przeważnie Borki. porównując Gucia z początku i Gucia teraz - zmiana totalna! teraz ważniejszy jest człowiek niż inny pies, na spacerach super się słucha, pięknie aportuje patyki - przynosi pod nogi i patrzy żeby go pocacać. idąc na smyczy często zerka do tyłu, podchodzi po coś dobrego albo się otrzeć ma niestety nawyki ze smyczy flexi, jest strasznie nachalny jeśli chodzi o jedzenie, czasami zachowuje się jak dziecko : "no daj" i skacze po mnie... ale komenda siad pozwala nam to opanować:cool3: wydaje mi się że przytył chłopak troszkę to chyba na tyle, tel. i zapytań żadnych niestety Quote
saphira18 Posted May 12, 2013 Author Posted May 12, 2013 maciaszek napisał(a):To może pora na jakiś tekst nowy ;)? aa na pewno, postaram się coś sklecić na dniach:cool: Quote
ania91sc Posted May 12, 2013 Posted May 12, 2013 bardzo się cieszę, że Gucio już się do Ciebie tak przyzwyczaił i nie widać już tego wystraszonego psiaka :) widać jaki jest szczęśliwy na tych spacerach :) Quote
saphira18 Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 no to nowy stary opis ;) Pies średniej wielkości (42cm, waży 13kg). Oddany do schroniska z powodu braku czasu, spowodowanego narodzinami dziecka. Ładnie skupia się na opiekunie, na spacerze chciałby się witać z każdą napotkaną osobą. Jest bardzo wdzięczny, gdy może opuścić boks i iść na spacerek. Lubi towarzystwo innych psów. Spokojnie mógłby być towarzyszem dla innego pieska. Zabawki nie są mu obce, w końcu 7 lat był w domu i wie do czego służą. Wcale nie zachowuje się jak na swój wiek - jest energiczny. Uwielbia aportować patyki, przynosi wtedy je pod nogi i czeka na rzut. Spuszczony ze smyczy pilnuje się opiekuna. Może spokojnie zamieszkać ze starszymi dziećmi. Potrafi zostać sam w domu, niczego nie niszczy, nie hałasuje. Jest psem bardzo pojętnym - opanował komendy - siad, daj łapę, do siebie, daj głos, poproś. Ma aktualną książeczkę zdrowia, jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, wysterylizowany. Quote
saphira18 Posted May 19, 2013 Author Posted May 19, 2013 [quote name='maciaszek']Opis zmieniony :). dzięki Kasiu:) dzisiaj byliśmy z Guciem na dolinie 3 stawów. W samochodzie wzorowo, obserwował gdzie to go zabieram. na spacerku zaliczone z cztery kąpiele w jeziorach:lol: bo pogoda piękna i gorąco. Gucio zmienił się nie do poznania, patrzy za mną jak go zostawiałam z kimś innym, pięknie się słucha, uwielbia się bawić, nawet sam;) widać że już się przywiązał do mnie, łasi się i domaga głaskania, co na początku było nie do pomyślenia:cool3: sezon kleszczowy zaczęty - dwa już wyrwane z Gucia. droga powrotna już zmęczony leżał, jak oddawałam go pracownikowi patrzył za mną i wracał do ogrodzenia:shake: ale na pewno mu się spacerek podobał! łapie cień grzecznie czekam na ciebie a to kąpiel błotna z czwartku:evil_lol: Quote
madzia.uje93 Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 Widziałam dziś Gucia:D Bardzo szczęśliwy i uśmiechnięty, widać Dolina 3 Stawów mu służy:evil_lol: Quote
soboz4 Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 Oj, przydałby mu się już domek! Tych opiekunów, którzy przyprowadzili go do schroniska przypiekałabym na wolnym ogniu.... Quote
ania91sc Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 Naprawdę Gucio zmienił się nie do poznania :) Jest taki grzeczny, usłuchany i jaki zapatrzony w Anię :) Mam nadzieję, że takiego pięknego i mądrego psiaka szybko ktoś wypatrzy :) Quote
pralinka94 Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 to fakt, Gucio nieduży, bezproblemowy, myślę, że każdy pokusiłby się na takiego psiaka, gdyby ktoś choć chwilke poświęcił mu uwagi :roll: Quote
Romina_74 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 zarówno z opisu jak i zdjęć wynika, że to pies idealny. zdjęcie pod ławką strasznie pocieszne :) szczerze dziwie się, że do tej pory nie znalazł się jeszcze domek dla Gucia ... :( Quote
saphira18 Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 w sumie nic nowego u Gucia, chłopak tyje powoli ale widać efekty:) bardzo nie lubią się z Czarkiem, a Gucio już nie ustąpi i było parę spięć :roll: coraz bardziej chce się pieścić, wchodzi mi na kolana; wzięłam mu piłkę na Borki i szalał, wykonywał ewolucje żeby tylko złapać piłkę:evil_lol: czemu poruszone?!:lol: no dawaj tą piłkę! czy te oczy mogą kłamać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.