Nutusia Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 I wierzymy, że brak wiadomości to najlepsze wiadomości pod słońcem :) Quote
Mattilu Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='Nutusia']I wierzymy, że brak wiadomości to najlepsze wiadomości pod słońcem :)[/QUOTE] No, wierzymy:) Quote
malagos Posted April 12, 2013 Author Posted April 12, 2013 może dzis dostanę zdjęcia na mejla, to wstawię. Quote
Nutusia Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Spróbowałabyś nie wstawić - psami poszczujemy! ;) :) Ewentualnie... Ziutką, bo ona bojowa jest :) Quote
M&S Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Masz fotki i nie wstawiasz.....no nie, toż to skandal;) Quote
malagos Posted April 12, 2013 Author Posted April 12, 2013 [quote name='M&S']Masz fotki i nie wstawiasz.....no nie, toż to skandal;)[/QUOTE] Nie mam jeszcze, nie bijcie....... Quote
M&S Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='malagos']Nie mam jeszcze, nie bijcie.......[/QUOTE] No dobrze, poczekamy;) Quote
kcd Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Aż się boję wejść na wątek Mili, czy ona jeszcze jest... Bo co ja będę robić, do kogo zaglądać jak Tosi nie ma, Sepci nie ma ;( Quote
M&S Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='kcd']Aż się boję wejść na wątek Mili, czy ona jeszcze jest... Bo co ja będę robić, do kogo zaglądać jak Tosi nie ma, Sepci nie ma ;([/QUOTE] Tytuł przeczytaj ;) Quote
konfirm13 Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Spokojnie i grzecznie, oraz - cierpliwie, czekam na zdjęcia mojej ulubionej dropiatki z nowego domku :) Quote
malagos Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 [quote name='kcd']Aż się boję wejść na wątek Mili, czy ona jeszcze jest... Bo co ja będę robić, do kogo zaglądać jak Tosi nie ma, Sepci nie ma ;( He, he! Ciebie też koniecznie zapraszam na wizytę poadopcyjną do nas :) Moze nie tak fajnie u nas jak na Majorce, ale Kurpie fajne som!! A to mejl od Beaty Tośkowej: Tosia jest bardzo grzeczna ale straszna panikara, do tego stopnia że ranny spacer trwa ponad godzinę zanim zdecyduje się w ogóle wysikać. Najpewniej czuje się w domu na narożniku, dom to jej azyl. Jest to trudne, bo mam wrażenie że spacery na razie nie kojarzą się jej w pierwszej kolejności z załatwieniem potrzeb fizjologicznych. Ostatnio spacerowaliśmy ok 1,5 godz. przed snem i nic, dosłownie 5 min. przed powrotem zrobiła siku. Musi się oswoić, trzeba czasu. Na razie nie szczekała ani razu. Apetyt dopisuje jej bardzo, je bardzo chętnie. Nie wie natomiast co to zabawa, nie umie się bawić. Ponieważ dużo leży w domu, więc wyciągam ją na dłuższe spacery, żeby troszkę się poruszała. Szkoda tylko że na smyczy niestety. Ogonek, jak jesteśmy na spacerze trzyma przy tyłeczku niestety, czyli na trwożliwe zachowanie to wskazuje. NAJLEPIEJ na razie w domu na skórze na łóżku. Jak byłyśmy na działce to też chowała się do domku i na łóżko od razu wskoczyła i obserwowała wszystko przez otwarte drzwi. Spotkała się z kolegami po sąsiedzku nie wykazywały wobec niej żadnej agresji, to ona raczej płoszyła się. Na razie jest sunią wycofaną, ale będzie dobrze. Małgosiu pozdrawiam, do usłyszenia, jak będziesz w Warszawie to u nas drzwi otwarte. Beata. Quote
kcd Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='malagos']He, he! Ciebie też koniecznie zapraszam na wizytę poadopcyjną do nas :) Moze nie tak fajnie u nas jak na Majorce, ale Kurpie fajne som!! [/QUOTE] To ja bardzo chętnie skorzystam z zaproszenia :D A Tośka, że tak leży i śpi to normalne, moja Hera jak ją wzięliśmy ze schroniska to równo tydzień tak się zachowywała a potem wyszło szydło... :-) Quote
Mattilu Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Ale jak sie ladnie komponuje kolorystycznie we wnetrzu:evil_lol: Quote
inka33 Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 (edited) [quote name='kcd']Aż się boję wejść na wątek Mili, czy ona jeszcze jest... Bo co ja będę robić, do kogo zaglądać jak Tosi nie ma, Sepci nie ma ;( Kasiu, one SĄ, tylko gdzie indziej. :) A wąteczki też nie zniknęły, tylko z czasem coraz cichsze pewnie będą... Poza tym, możesz też np. zaglądać do Kajtuna z mojego podpisu. :p Jak porównać to zdjęcie z Tośką na futrzaku http://img442.imageshack.us/img442/159/p4110645.jpg i to, z zamarzającą dropiatką na worku pod płotem, to... :multi: i :bigcry: jednocześnie... [quote name='Mattilu']Ale jak sie ladnie komponuje kolorystycznie we wnetrzu:evil_lol: Wprost idealnie! :-o Ciekawe, czy ją pod tym kątem dobierali... :eviltong: Edited April 13, 2013 by inka33 Quote
Mattilu Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='inka33'] Wprost idealnie! :-o Ciekawe, czy ją pod tym kątem dobierali... :eviltong:[/QUOTE] jestem pewna, ze tak! Sepia ze swoim umaszczeniem troche gorzej by wygladala;) Quote
inka33 Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='Mattilu']jestem pewna, ze tak! Sepia ze swoim umaszczeniem troche gorzej by wygladala;)[/QUOTE] Ja Ci dam, gorzej! :mad: Pychol jej nawet lepiej by pasował do pomarańczowej poduszki! :eviltong: Quote
konfirm13 Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Dropiatka, biedactwo zestresowana. Tak dobrze jej było u malagos i ją zabrali. Nie wie, że tutaj, też będzie jej bardzo dobrze :). Jak ma apetyt, to wkrótce bedzie OK. A we wnetrzu, na kanapie, komponuje się prześlicznie. Quote
malagos Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 Bardzo jej brakuje na kanapie, i Dalii... Tylko 3 miseczki podaję w kuchni, a było 5 szykowanych, ehhh..... Quote
kcd Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='malagos']Bardzo jej brakuje na kanapie, i Dalii... Tylko 3 miseczki podaję w kuchni, a było 5 szykowanych, ehhh.....[/QUOTE] .... do czasu :-) Quote
malagos Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 [quote name='kcd'].... do czasu :-)[/QUOTE] Małpa jedna :eviltong:, jak przyjedziesz, to nakrzyczę na Ciebie za to! Quote
Mattilu Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='malagos']Małpa jedna :eviltong:, jak przyjedziesz, to nakrzyczę na Ciebie za to![/QUOTE] Malagos, krzyczec bedziesz na ludzi ze prawde mowia?:crazyeye: Quote
__Lara Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Moja adoptowana sunia też na początku nie wiedziała po co jest spacer, że trzeba się na nim załatwić :) ale z biegiem czasu zaskoczyła :) Quote
malagos Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 [quote name='__Lara']Moja adoptowana sunia też na początku nie wiedziała po co jest spacer, że trzeba się na nim załatwić :) ale z biegiem czasu zaskoczyła :)[/QUOTE] Ale Toska wie, przecież była u mnie prawie 3 miesiące, nigdy nie zdarzyła jej się wpadka. Po prostu musi sobie pochodzić :) U nas mało chodziła na smyczy, biegała po ogrodzie luzem, moze stąd ten stres. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.