Szyszka Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 I problem oka niestety powrócił:-( Znów mamy problemy. Już wydawało się, że jest lepiej..... Dziś Pani doktor czyściła mu oczy bardzo dokładnie, aż mi skóra cierpnie na samą myśl. Nawinęła gazik na nożyczki i grzebała pod pwiekami. Straszne:placz: A ta bidunia była taka grzeczna... A tak się bardzo bał, że ze stresu opróżnił na Panią doktor gruczoły okołoodbytnicze. Smród był starszny, wszystko zachlapne, a on dygotał jak osika... Najgorsze, że Pani podejrzewa grudkowe zapalnie trzeciej powieki:placz: Dostaliśmy inne krople, nie pomogą to zastrzyki... Ale problem jest większy, jesli to wszytsko nie pomoże, trzeba bedzie albo operowac albo wymrażać.... Strasznie sie martwimy. Quote
Ayia Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 ehh.. :( a moze inny wet niech go zobaczy? Quote
Szyszka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Narzaie kontynujemy tutaj, jeżeli to nie pomoże będziemy konsultować u innego weta. Na pewno nie damy go "pokroić" bez konsultacji...:mad: Quote
szajbus Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 I słuszna decyzja cioteczko. Mam nadzieje, ze oczko sie wygoi i będzie dobrze. Ajax trzymam kciuki Quote
Szyszka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Dziękuje, że jesteście. I że nas wspieracie. Quote
kaLOlina Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 ajax ja tez trzymam za ciebie kciuki... szyszka nawet nie chce myslec co by bylo gdyby on nadal siedzial w schronie- i mialby problem z ta powieka... brrr Quote
Szyszka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Narazie się kroplimy przez 10 dni. On jest taki dzielny i w ogóle nie zachowuje się jakby coś mu było. Skacze, hula, biega, gryzie swoje ulubione kosteczki ze ścięgien, a wtedy bez kija nie podchodź:diabloti: Quote
ewatonieja Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 ależ komplikacje, że tez człowiek sie długo nie może nacieszyc zdrowym psem :( przesyłam pozytywne fluidy :cool3: Quote
Szyszka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Dzięki Natalko. Tak bym chciała, że udało się to rozgonić kropelkami..... Quote
luka1 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 No i masz babo placek.Jak nie jeden to drugi choruje. Ajaks, ciotka Luka ci paluchem grozi ( masz być zdrowy) i zdrowia życzy. Quote
Szyszka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 No niestety. Zmiana kropelków nie dała efektu. Dziś wędrujemy do lekarza.... Quote
Szyszka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Byliśmy u lekarza. Będziemy robić antybiogram z trzeciej powieki, ale musi poczekać kilka dni po odstawieniu kropelek. mam nadzieje, ze wtedy utrafi antybiotyk, który pomoze. A Ajaksik wczoraj został lekko ostrzyżony i wygląda jak.....jamnik szorstkowłosy. Od razu się szczuplejszy zrobił (dłuższy też:diabloti:) i odmłodniał o parę lat. Hihi. A jak mu sie to strzyżenie podobało... Mniej za to przewracanie z boku na bok, bo panicz postanowił leżeć podczas strzyżenia. Przy przerwacaniu "dziwnie" się uśmiechał:evil_lol: ALe efekt piorunujący. Muszę cyknąć jakieś foty... Quote
szajbus Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Ciotka dawaj foty i to migiem!!!!!!!!!!!!!! Quote
Szyszka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Najpierw musi być sesja zdjęciowa, mówię Wam jaka parówa z niego śliczna. Uahahahahaaaaa. Quote
Szyszka Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Jak Dogo sie znów nie będzie konserwować to jutro wstawie fotki. Quote
Szyszka Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 No to macie baby zdjęcia:diabloti: Ajaks generalnie nie rozstaje się ze swoją koscią ze ściegien, ma tak od pierwszego dnia pobytu w naszym domu. Każdego czwartku lub piatku po powrocie z zoologa sam zagląda do torby (zresztą zawsze grzebie w torbach bez względu na ich zawartość:diabloti:) i wyciąga sobie kość. W związku z powyższym jego przyjaciółka KOŚĆ (a właściwie jej resztki)musiała też być obecna na zdjeciach: A tu tak skakał po zabawkę, ze aż mu sie uszyska wywinęły, czy widzicie te pretensje w oczach???? Quote
szajbus Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 No cioteczko, ale ci sie trafił przystojniak. Super wygląda. Jak się człowiekowi lżej robi na duszy jak widzi taka szczęśliwą mordkę. Quote
Ayia Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 JeJku.. jaki on :loveu: Angelika slicznie wyglada!! macie złota reke naprawde!! a moze wstawisz zdjecie szynszylka waszego tez? :roll::evil_lol: Quote
luka1 Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Ty sie szyszka przyznaj< że ta kość to po to by Ajaksiowi pyszczek zatkać, żeby czegoś nie wygadał :evil_lol: Quote
Szyszka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Chcecie zobaczyc moją paskuę? Szynszyla? OK. Dziś wstawię zdjęcia, niech też ma coś z życia.:evil_lol: A tak Luka, masz racje, ta kość wygląda jak knebel.:evil_lol: Quote
luka1 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 No i gdzie ten szynszyl - Ajaks go zjadł? Quote
Ayia Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 na sniadanie zapewnie go na przekaske mial :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.