Jump to content
Dogomania

EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!


Recommended Posts

  • Replies 706
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='joaska8']może jakieś wydarzenie i ogłoszenia na fb trzeba zrobić? Tam jest dużo ludzi więc moze i szanse większe?[/QUOTE]

A nie jest już zrobione?

Posted

to jest niesamowite!
W życiu bym nie wymyśliła takiego krzesła dla psa.
Właściwie przestaje to być w tym momencie kłopotliwe.
Wystarczy nauczyć go jeść na takim krześle i sprawa załatwione :)
Z wszystkiego widocznie wyjście się znajdzie.
Dogomania napawa mnie optymizmem. Wierzę w Ojeja i życzę mu powodzenia

Posted

Maia, proszę, podaj numer konta albo adres i nazwę karmy, którą trzeba Ojejowi kupić.

Trzeba się zorganizować, znaleźć skarbnika, który będzie rozliczał wydatki,a przede wszytskim prosić o deklaracje i modlić się, żeby znalazł się jakiś tymczas, zanim Maia się wykończy

Posted

Tak to takie nutridrinki, mlec jest bardzo chudy więc pomyślałam że tym można go dodatkowo wzmocnić. Dzisiaj siedziałam z Ojejem, spał u mnie na rękach, taki mały, chudy, bezbronny :-(. Płakałam nad nim, że on musi walczyć o życie kiedy jego rodzeństwo beztrosko się bawi :-(. Ojej sam nauczył się ukladać w pozycji pionowej po jedzeniu, bardzo lubi spać na moich rękach, w nocy wdrapuje się do mnie do łóżka. Pozwalam mu spać ze mną. Są dni kiedy wszystko jest dobrze, ale jest też tak że mały jest smutny, ulewa, jest bardziej ospały. Ciągle go obserwuje, czy nie wymiotuje, jak oddycha, czy nie kaszle, czy nie zjadł czegoś. I panicznie się boję zachłystowego zapalenia płuc.
Gdyby Ojej był jedynym moim psiakiem dałabym radę, na prawdę nie mam możliwości ogarnąć tego wszystkiego...

Spię z braciszkiem, który jest duży i grubiutki, ja jestem mały i chudy


Tutaj śpię na pańci łóżku


A tutaj proszę- kto się mną zaopiekuje?? Ja chcę żyć...

Posted

wierzę, że chłopak sobie poradzi.
Na filmiku przecież są już starsze psy, które bez problemu z tym żyją.
Trzeba przyszłych właścicieli uświadamiać, że to nie wyrok i przy dobrej opiece da się z tym normalnie żyć.
Myślę, że tacy ludzie się znajdą.

Posted

[quote name='merryjanee']wierzę, że chłopak sobie poradzi.
Na filmiku przecież są już starsze psy, które bez problemu z tym żyją.
Trzeba przyszłych właścicieli uświadamiać, że to nie wyrok i przy dobrej opiece da się z tym normalnie żyć.
Myślę, że tacy ludzie się znajdą.[/QUOTE]

Ja też w to mocno wierzę. Myślę, że trzeba go dobrze rozreklamować, np. przy pomocy jakiejś Fundacji - fundacje mają większe pole działania, dojścia do wielu ludzi.

Posted

Maiu, a ja ponawiam prośbę o numer konta i jakiś pościk rozliczeniowy, żeby wszyscy wiedzieli, jakie są potrzeby i wydatki Ojeja. Inaczej nic się nie ruszy, przynajmniej w kwestii finansowej.

Posted

Jestem u Ojeja. Przepraszam ale jestem w Londynie i trudno mi cokolwiek teraz załatwić.
Wysłałam prześwietlenia Ojeja. Pani wetetynarz doradza operację. Zaraz po powrocie skontaktuję się z SGGW i porozmawiam . Mam podany kontakt i obiecane wsparcie w kwestii skontaktowania.

Posted

[quote name='__Lara']Może ktoś zna z tych terenów jakieś fundacje? Z okolic Białegostoku?[/QUOTE]
A może niekoniecznie musi to być Fundacja z okolic Białegostoku.

Posted

[quote name='ewu']Jestem u Ojeja. Przepraszam ale jestem w Londynie i trudno mi cokolwiek teraz załatwić.
Wysłałam prześwietlenia Ojeja. Pani wetetynarz doradza operację. Zaraz po powrocie skontaktuję się z SGGW i porozmawiam . Mam podany kontakt i obiecane wsparcie w kwestii skontaktowania.[/QUOTE]

Jeżeli można to lepiej zrobić operację.

Posted

[quote name='bakusiowa']Jeżeli można to lepiej zrobić operację.[/QUOTE]
Zobaczę co powiedzą. Mam nadzieję ,że operacja jest możliwa. Oby Ojej mógł w miarę normalnie żyć....

Posted

Może operacja bedzie możliwa. Wtedy mógły normalnie żyć. Czekamy na wieści od lekarzy. Na dogomani jest wątek psa Budrysa który miał od urodzenia takie schorzenie że jedzenie nie szło do żołądka tylko pod sercem utworzył mu się dodatkowy worek. Piesek miał 2 lub 3 lata. Lekarze z SGGW dziwili się że tyle przeżył z tym. Zrobili mu operację.

Posted

[quote name='bakusiowa']Może operacja bedzie możliwa. Wtedy mógły normalnie żyć. Czekamy na wieści od lekarzy. Na dogomani jest wątek psa Budrysa który miał od urodzenia takie schorzenie że jedzenie nie szło do żołądka tylko pod sercem utworzył mu się dodatkowy worek. Piesek miał 2 lub 3 lata. Lekarze z SGGW dziwili się że tyle przeżył z tym. Zrobili mu operację.

Byłoby cudownie gdyby dało się to operować!

Cioteczki, zajrzyjcie do staruszka Toro, któremu się deklaracje wykruszyły :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/209422-Staruszek-Toro-nie-ma-funduszy-na-hotel-Prosz%C4%99-Pom%C3%B3%C5%BC!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...