Jump to content
Dogomania

EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!


Recommended Posts

Posted

Ojejek jest słodziutki bez jedzenia cukru :-). I jak jest deszcz to zachowuje się jakby był z cukru :-) - na podwórko to nie bardzo lubi wychodzić jak jest mokro, pewnie mysli sobie "a tam będę wychodzić na deszcz, żeby mi futerko zmokło, w domu się wysikam" :mad:

  • Replies 706
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Dobry wieczór :-)




A tak Ojejek śpi przy swojej kochanej pani, która jest najlepsza i która karmi Ojejka, tuli, zabiera na spacerki, pilnuje aby krzywda się psu nie stała :p,dlatego tylko ona może Ojejka głaskać, innym się nie da dotknąć, nawet mojej mamie Ojej nie pozwoli dac się pogłaskać





Zeby nie było, że tylko z jednej strony grzeje mnie futro :-)



Czasem aż zaczyna robić się ciasno :-)





Ojejek jest kochaniutkim delikatnym psiaczkiem. Jest bardzo uroczy - czasem, zwłaszcza rano próbuje mi delikatnie ząbkami zdejmować kolczyki - "ojj moja pańcia ma jakieś ciała obce w uszach, trzeba jej to wyjąć :-)"
Martwi mnie trochę to że Ojej jest bardzo lękliwy - nikomu oprócz mnie nie da sie pogłaskać, nawet dotknąć. Dzisiaj odwiedziła mnie moja siostra - Ojejo zwiewał od niej i szczekał, nawet na kiełbasę nie dał się przekupić. To niedobrze dla niego ze jest taki lękliwy, ale nie wiem skąd się to wzieło - przecież nikt nigdy go nie straszył, ani nie skrzywdził.

Edited by Maia
Posted

Skopiuję Wam z fb opis tego co wczoraj mnie spotkało: "Czasem życie może zaskoczyć a tak było: Zadzwonił dzisiaj telefon z ogłoszenia - pan zainteresowany Stefciem. Super, razem z koleżanką i Stefankiem pojechałyśmy na wizytę przed adopcyjną. Stefek się trochę denerwował, w końcu nie przyzwyczajony jest do takich wycieczek. Nowi opiekunowie okazali się bardzo mili i OK, no i Stefek został :-) . Cieszę się bardzo że w końcu znalazł domek. :-) Zadzwoniłam do Dreag podzielić się dobrą nowiną. Stefek już oddany , niedługo do adopcji idzie również Tomi i mówię Adze że już więcej żadnego psa nie znajduję, nie biorę do siebie nic to KONIEC - zaczynam nowe życie :p hie hie.... Wróciłam do domu , wyszłam z moimi psami na spacer. Po spacerze przebrałam się w dres i tu nagle - ktoś puka do drzwi..... Otwieram - przed drzwiami stoi mały chłopiec z czymś pod kurtką- "Proszę pani znalazłem przy szkole w krzakach , mama nie pozwoliła mi go miec - weźmiee pani....????" Szok, ale jak to możliwe, dopiero co oddałam jednego a tu kolejny.... Ale jak nie wziąć 3 - 4 tyg. trzęsącego się maleństwa... Pisząc to na kolanach śpi maleńka kruszynka..."


także Stefanek już w nowym domu, ale jest kolejny maluszek do adopcji, czy to się kiedyś skończy?

Posted

Ojejek stanowczo nie przepada za nowymi domownikami, ale malutka jest tak maciupeńka, że nawet Ojejo- zazdrośnik, wskoczył do niej do kojczyka który jej zrobiłam i patrzył na nią ze zdziwieniem. :-)

Posted

Właśnie myślę że tak, Ojejo ciągle jest ze mną, w gości go nie zabieram, bo sie zdenerwuje i może zwymiotować :-). Do mnie też rzadko ktoś przychodzi.... Będę Ojej częściej zabierała do moich rodziców...


Bardzo proszę o pomoc dla Misi, jej sytuacja jest bardzo niefajna, co z nią będzie?? :-(
http://www.dogomania.pl/forum/threads/247798-Misia-parówa-czyli-podróbka-basseta-w-sporych-tarapatach

  • 4 weeks later...
Posted

Maleńka sunia Lusia ma już swój domek, a Ojejek ma się świetnie, w domu jest szefem, nie lubi gości w postaci ludzi ani innych psiaków :-) To mój najkochańszy synuś :-)

Posted (edited)

Przepraszam za offa szukam domu dla tego dużego psa, nie mam co z nim zrobić

WĄTEK FISIA: http://www.dogomania.pl/forum/threads/248846-Fisio-pies-który-wziął-życie-w-swoje-łapy?p=21559252#post21559252


[quote name='Maia']Fisio pies który wziął życie w swoje łapy.

Fisio miał dosyć życia w dziurawej budzie na krótkim łańcuchu. Miał dosyć kopniaków od swojego pseudo pana i pustego dziurawego garnka, do którego czasem wlewano mu jakieś pomyje. Fisio postanowił odmienić swój los, los psa łańcuchowego. Pewnego dnia zerwał łańcuch i pobiegł w poszukiwaniu psiego szczęścia. No i znalazł się na ulicy, większość ludzi mijała go obojętnie, ale jeden człowiek spojrzał w mądre chociaż bardzo smutne oczy Fisia, wziął go za łańcuch który ciągnął za sobą i zaprowadził do domu. Człowiek odpiął ciężki łańcuch, nakarmił, poklepał po chudych bokach... Fisio poczuł czym jest ciepło, poczucie bezpieczeństwa, pełna miska i ludzka przyjaźń. Jednak w tym domu Fisio pozostać nie może, jest to tylko tymczasowe schronienie.
Fisio jest jeszcze bardzo młody, ma maksymalnie 1,5 roku. Jest dużym, wysokim psem. Fisio jest bardzo łagodny, uległy i karny, dogaduje się z psami i suczkami, zachęca do zabawy. Jest badzo mądry, w mig nauczył się podstawowych komend i zasad panujących w obecnym domu. Fisio nie chce spędzić życia na łańcuchu, na widok łańcucha płacze, popiskuje i się kuli. Pies jest bardzo chudy, obecnie jest w trakcie odkarmiania.
Szukam mu dobrego domu, gdzie będzie mógł spędzić życie jako przyjaciel rodziny. Fisio jest inteligenty i kontaktowy, zasługuje na ludzi którzy docenią jego możliwości i będą dla niego przyjaciółmi, on w zamian będzie strzegł ich domu i podwórka. Fisio swoją posturą może budzić respekt, ale dla osób które zna jest kochanym pieszczochem, spragnionym kontaktu z człowiekiem. Pies przebywa w województwie podlaskim, możliwy transport.
kontakt w sprawie adopcji Kasia 515 356 915




Edited by Maia
  • 1 month later...
Posted

Ojejek życzy wszystkim kochanym cioteczkom wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :-)

Ojej oświadcza, iż jest już dużym chłopcem, ma już skończony roczek, a jutro tj. 6 stycznia mija rok odkąd trafił wraz z rodzeństwem do mojego domu. :-)
Mimo wielu łez, niepewności i strachu, chcę Wam powiedzieć, że absolutnie nie żałuję żadnej decyzji związanej z Ojejem, cieszę się że mój synuś żyje, jest ze mną, bawi się, a że czasem wymiotuje to pikuś :-), oby jak najdłużej było z nim jak najlepiej.

Uwielbiam Ojejka, uwielbiam jego czarne guziczkowate oczka, a nawet jak czasem jestem na niego zła, bo np wywalił z kuchenki garnek z mięsem, przez co zalał całą kuchnię wodą i do tego zjadł całego surowego kurczaka, albo zjadł 380g ptasiego mleczka, po czym drapał sobie plecki wywijając się na fotelu i mrucząc przy tym z zadowolenia, to wystarczy że na niego spojrzę, a serce mi mięknie :P. No i mój dywan wygląda momentami koszmarnie, a pralka prawie non stop pierze kocyki i narzuty które Ojejekowi zdarza się obhaftować, ale chyba wszystko potrafię mu wybaczyć ;-). Może zabrzmi to mało skromnie ale Ojejek miał trochę szczęścia, że trafił do mnie, bo gdyby znalazł się u kogoś kto ma w domu piękne perskie dywany było by z nim cienko ;-) Ja również mam szczęście, że mam takiego fajnego psiaka :-)

Posted

Maia napisał(a):
Ojejek życzy wszystkim kochanym cioteczkom wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :-)

Ojej oświadcza, iż jest już dużym chłopcem, ma już skończony roczek, a jutro tj. 6 stycznia mija rok odkąd trafił wraz z rodzeństwem do mojego domu. :-)
Mimo wielu łez, niepewności i strachu, chcę Wam powiedzieć, że absolutnie nie żałuję żadnej decyzji związanej z Ojejem, cieszę się że mój synuś żyje, jest ze mną, bawi się, a że czasem wymiotuje to pikuś :-), oby jak najdłużej było z nim jak najlepiej.

Uwielbiam Ojejka, uwielbiam jego czarne guziczkowate oczka, a nawet jak czasem jestem na niego zła, bo np wywalił z kuchenki garnek z mięsem, przez co zalał całą kuchnię wodą i do tego zjadł całego surowego kurczaka, albo zjadł 380g ptasiego mleczka, po czym drapał sobie plecki wywijając się na fotelu i mrucząc przy tym z zadowolenia, to wystarczy że na niego spojrzę, a serce mi mięknie :P. No i mój dywan wygląda momentami koszmarnie, a pralka prawie non stop pierze kocyki i narzuty które Ojejekowi zdarza się obhaftować, ale chyba wszystko potrafię mu wybaczyć ;-). Może zabrzmi to mało skromnie ale Ojejek miał trochę szczęścia, że trafił do mnie, bo gdyby znalazł się u kogoś kto ma w domu piękne perskie dywany było by z nim cienko ;-) Ja również mam szczęście, że mam takiego fajnego psiaka :-)


po prostu byliście sobie przeznaczeni :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...