zozola77 Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 jak to miło gdy soneczko przyświeca ......fajnie razem wygladają...:lol: Quote
Maia Posted April 21, 2013 Author Posted April 21, 2013 a zapomniałam jeszcze napisać że Ojejek ma już śliczne bialutkie stałe ząbki :-) Quote
__Lara Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Maia napisał(a):a zapomniałam jeszcze napisać że Ojejek ma już śliczne bialutkie stałe ząbki :-) Czyli igiełek się już pozbył? :) Quote
Maia Posted April 21, 2013 Author Posted April 21, 2013 __Lara napisał(a):Czyli igiełek się już pozbył? :) tak został mu tylko jeden mleczny górny kiełek, ale myślę że to kwestia kilku dni i na jego miejscu pojawi się piękny biały kieł, bo już go widać, dużu już chłopak z Ojeja :-) Quote
zozola77 Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 no no... czas leci..najbardziej to widać jak.....dzieci sie zmieniają, dorośleją ;) Quote
paula_t Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Ale Wam zazdroszczę tych spacerków! ja ostatni tydzień spędziłam nad książkami non stop, ale przez najbliższe dni sobie odbiję;) Quote
__Lara Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Maia napisał(a):tak został mu tylko jeden mleczny górny kiełek, ale myślę że to kwestia kilku dni i na jego miejscu pojawi się piękny biały kieł, bo już go widać, dużu już chłopak z Ojeja :-) :) To rzeczywiście mężnieje :) Quote
aduska1212 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Wątek Ojejusia podczytuję od samego początku, nie mogłam pomóc, więc siedziałam cicho. Ale w końcu postanowiłam się ujawnić. Dziewczyno! Wielki szacunek dla Ciebie za to, co robisz. My wynajmowaliśmy mieszkanie (również w Białymstoku) z jednym, maleńkim psem i za każdym razem panicznie bałam się kontaktu z właścicielami, że pies im się nie spodoba. Ty trafiłaś chyba na jakichś fenomenalnych właścicieli!!! Nie spacerujecie po terenach PB? Ostatnio ukratkiem podglądałam gonitwy 4 psów właśnie na terenie politechniki. Tak bardzo zazdrościłam właścicielom... Mam nadzieję, że poznam Was kiedyś na ulicy! Przesyłam tysiące gorących uścisków dla Ciebie - Aniele i Twojej sfory!! Quote
agat21 Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 pięknie rośnie Ojej, i towarzysza spacerów ma fajnego :) Quote
Maia Posted April 25, 2013 Author Posted April 25, 2013 aduska1212 napisał(a):Wątek Ojejusia podczytuję od samego początku, nie mogłam pomóc, więc siedziałam cicho. Ale w końcu postanowiłam się ujawnić. Dziewczyno! Wielki szacunek dla Ciebie za to, co robisz. My wynajmowaliśmy mieszkanie (również w Białymstoku) z jednym, maleńkim psem i za każdym razem panicznie bałam się kontaktu z właścicielami, że pies im się nie spodoba. Ty trafiłaś chyba na jakichś fenomenalnych właścicieli!!! Nie spacerujecie po terenach PB? Ostatnio ukratkiem podglądałam gonitwy 4 psów właśnie na terenie politechniki. Tak bardzo zazdrościłam właścicielom... Mam nadzieję, że poznam Was kiedyś na ulicy! Przesyłam tysiące gorących uścisków dla Ciebie - Aniele i Twojej sfory!! Tak moi właćiciele mieszkania to bardzo dobre osoby, poznaliśmy się dzięki psom - chcieli adoptować pieska i poprosili mnie o pomoc i przygarnęli niewidomego od urodzenia psiaka ze schroniska.Na politechnice to byc może byłam ja z moim stadem, bez Ojejka - psiaki lubią wodę a tam jest taki mały stawik z roztopów. Dziękuję za iściski :-) Jeśli jesteś z Białegostoku możemy się wybrać kiedyś razem na spacer :-) Ojej to mój ukochany piesek, on jest taki mały, chudziutki, delikatny, czasem zakręci mi się łza w oku jak sobie pomyślę że on jest tak bardzo chory, że ciągle jest głodny... W ogóle zastawnawiam się dlaczego Ojej jest taki chudy - karmie go 4 - 5 razy dziennie, zdaża mu sie ulewac, ale robi normalne kupy czasem nawet 2 lub 3 razy dziennie, dostaje bardzo dobrą karmę- dlaczego jest taki cieniutki? A i zauważyłam że Ojej oprócz zgryzania ściany, zjada też na spacerach puste skorupki od ślimaków. To znak że chyba potrzebuje wapna, co mogę mu kupić może ktoś wie? No i czy to mu nie zaszkodzi bo przeciez karma royal jest chyba dobrze zbilansowana? Może ktoś coś doradzi? Quote
aduska1212 Posted April 25, 2013 Posted April 25, 2013 Zazdroszczę takich właścicieli! Choć ja na dotychczasowych też nie mogę narzekać, zgadzali się na psa bez problemu. Teraz niestety "problem" zniknął, Maja odeszła dwa miesiące temu :( Kiedyś, w wolnej chwili chętnie wybrałabym się na spacer, bo brakuje mi futra tu w Białymstoku. Jeśli chodzi o "chudość". Nie mam pojęcia jak to jest u psiaków i czym to jest spowodowane, ale mój kot w każde lato jest tak chudy, że aż żebra mu sterczą. I wszystko z nim OK, lekarz twierdzi, że tak ma. Za to zimą nadrabia za trzech ;) Zdrówka dla Ojojka i dużo, dużo szczęśliwych chwil u Twojego boku! Quote
ewu Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Maia napisał(a):Tak moi właćiciele mieszkania to bardzo dobre osoby, poznaliśmy się dzięki psom - chcieli adoptować pieska i poprosili mnie o pomoc i przygarnęli niewidomego od urodzenia psiaka ze schroniska.Na politechnice to byc może byłam ja z moim stadem, bez Ojejka - psiaki lubią wodę a tam jest taki mały stawik z roztopów. Dziękuję za iściski :-) Jeśli jesteś z Białegostoku możemy się wybrać kiedyś razem na spacer :-) Ojej to mój ukochany piesek, on jest taki mały, chudziutki, delikatny, czasem zakręci mi się łza w oku jak sobie pomyślę że on jest tak bardzo chory, że ciągle jest głodny... W ogóle zastawnawiam się dlaczego Ojej jest taki chudy - karmie go 4 - 5 razy dziennie, zdaża mu sie ulewac, ale robi normalne kupy czasem nawet 2 lub 3 razy dziennie, dostaje bardzo dobrą karmę- dlaczego jest taki cieniutki? A i zauważyłam że Ojej oprócz zgryzania ściany, zjada też na spacerach puste skorupki od ślimaków. To znak że chyba potrzebuje wapna, co mogę mu kupić może ktoś wie? No i czy to mu nie zaszkodzi bo przeciez karma royal jest chyba dobrze zbilansowana? Może ktoś coś doradzi? On jest młodziutki.Być może ma taką budowę ale spytaj o dietę kogoś mądrego:) Ja miałam sunię Zuzię , która też była bardzo szczupła jak była młodym psiakiem. Po latach się zaokrągliła.Ciągle ją karmiłam , robiłam badania a ona uporczywie była zbyt szczupła...W końcu wet mi powiedział żeby dać spokój bo ona jest takiej budowy. Quote
ewu Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Zdecydowanie brakuje mu wapnia, on ma gorsze wchłanianie być może dlatego. Quote
__Lara Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Zaglądam do Ojeja ;) Przy okazji - pomóżcie cioteczki!!! Psi szkielet, który może trafić do umieralni :( :( :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/242684-Szkielet-z-lasu-szuka-domu Quote
zozola77 Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 najlepiej weta zapytac co by proponował dla malucha, żeby nie zaszkodzic czasem..przy jego chorobire to moze lepiej samemu nic nie "kombinowac" ;) Quote
Gosia. Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Co nowego u Ojejka ? po cichu często do niego zaglądam :) Quote
Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Są preparaty z wapniem specjalnie dla szczeniaków.Najlepiej przyswaja się wapń ze skorupek jaj zmielony w maszynce do mięsa.Ale myślę,że można kupić coś wygodniejszego w użyciu. Quote
Maia Posted May 12, 2013 Author Posted May 12, 2013 Ojejek czyli kurczak mały miewa się bardzo dobrze :-) Wiosna mu się bardzo podoba - spacery są fajne, zwłaszcza że często można znaleść "coś na ząb" :mad:- a na brak apetytu kurczaczek nie narzeka. Ojejek zwłaszcza jak jest gorąco szybko dostaje zadyszki -myślę że to przez ten przełyk, który uciska na tchawicę i utrudnia mu oddychanie. Między małym Ojejem i dużym Hermesem jest ogromna przyjaźń - uwielbiam obserwować jak Ojej wita się z Hermesem, jak po nim łazi, gryzie za uszy ogon i fafle, a cierpliwość Heniusia jest godna podziwu - nawet jak Hermes coś je a Ojej próbuje mu się dopchać do michy Hermes pokaże tylko białe ząbki lub warknie ale krzywdy nie zrobi - co innego moje suczydła wobec nich Ojej nie może sobie pozwolić na taką poufałość. Chłopaki naprawdę bardzo się kochają :-) Ojej mimo że jest szczuplutki wygląda nie najgorzej - ma śliczne białe ząbki i lśniącą sierść, gdyby tak jeszcze ważył o 1 kg więcej było by w sam raz. Kurczaczek śpi tylko ze swoją pańcią na swojej podusi, jak inny pies próbuje wejść na łóżko Ojej wydaje z siebie gruby warkot w celu obrony miejscówy i przepędzenia intruza. Ojej doskonali się w łapaniu komarów i much - tych zwierzątek się nie boi - koty, wrony i przede wszystkim ludzie budzą w nim niepokój. Trochę się o niego martwię, że jest takim małym dzikuskiem- nikt obcy nie może go pogłaskać włącznie z dziećmi bo kurczak nie da się dotknąć, a jak wezmę go na ręce i nie ma wyjścia zaczyna warczeć. Mam nadzieję że z wiekiem nabierze większego zaufania do ludzi. Poza tym jest bardzo grzecznym, delikatnym piesiem, dającym mi wiele powodów do uśmiechu. Czasem tylko nachodzą mnie smutne myśli i strach... Mam nadzieję że synuś malutki dożyje w zdrowiu i szczęściu wielu wielu lat :-) No i kilka fotek z komorki: Henio wykopał wielką norę a Ojej się w niej chowa :-) już jestem sennnny... no i chociaż chwilkę sobie pośpię, jak nie ma łóżka to przynajmniej na krzesełku... Quote
Maia Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 Zapraszam na wątek Jacka i proszę o pomoc dla tego skrzywdzonego przez człowieka pieska - Jack został znaleziony w przydrożnym rowie ze związanymi łapkami i pyskiem - jeden sznurek uszkodził mu łapkę - przeciął mu skórę, ścięgna i zatrzymał się na kości.. Jack potrzebuje domu :-( http://www.dogomania.pl/forum/threads/243257-Kto-pokocha-Jack-a?p=20847800 Quote
__Lara Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 Ojejek mnie rozbraja :) na zdjęciach wygląda tak jakby mu nic nie było, nic a nic. Jak kazdy inny psiak. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.