Jump to content
Dogomania

EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!


Recommended Posts

Posted

Ojej wkakuje do kszesełka nawet z fotela jak widzi że niosę jego miseczkę z jedzeniem, albo jak szykuje jedzenie to on już grzecznie czeka w foteliku. Gorzej jest po jedzeniu, powinien siedzieć w krzesełku trochę, a on szybko chce wyjść, zwłaszcza wieczorem jak karmie wszytskie psy- trzeba szybko zrobić obchód cudzych misek :-). Ojej ma bardzo dobrą karmę royala, czekałam na nią 3 tyg i w koncu przyszła, dodaję mu do jedzenia trochę glukozy, bo ona szybko się wchłania. Co do witamin, nie wiem czy Ojejkowi nie brakuje czegoś, bo od jakiegoś czasu, wygryza tapetę i zjada scianę :mad:. Bardzo mnie przestraszył któregoś dnia, jak zwymiotował czymś bardzo brązowym a nic takiego nie jadł, myślałam że to krew zmieszana z jedzeniem, potem doszłam do wniosku że właśnie od wygryzania tapety-tak sobie zabarwil to co zjadł...

Ogólnie jest spokojny jak na szczeniaka i grzeczny, rano wstaje pierwszy i włazi na klatkę obok szafki na której jest torba z psimi zabawkami - pluszaki, gryzaki itp. i szuka sobie czegoś do zabawy :-), wyciąga rózne misie, albo szarpaki i sam się grzecznie bawi na fotelu. Uroczo to wygląda jak główkę ma w torbie i szuka sobie czegoś ciekawego do zabawy :-).

A i Ojej przeraźliwie boi się odkurzacza, jak tylko wyciągam go z szafki psiaka już nie ma :-), najczęściej chowa się za zasłonę :-).

  • Replies 706
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z tymi zabawkami to musi śmiesznie wyglądać :D z tym odkurzaczem też :) to super, że już tak się nauczył, że wie co robić jak się jedzonko zbliża :)

Posted

[quote name='__Lara']Z tymi zabawkami to musi śmiesznie wyglądać :D z tym odkurzaczem też :) to super, że już tak się nauczył, że wie co robić jak się jedzonko zbliża :)[/QUOTE]
Już sobie to wyobrażam:) Ojej na tropie zabawek:)

Posted

[quote name='Maia']. Co do witamin, nie wiem czy Ojejkowi nie brakuje czegoś, bo od jakiegoś czasu, wygryza tapetę i zjada scianę :mad:. Bardzo mnie przestraszył.[/QUOTE]

Myślę, że śliczy maluszek potrzebuje wapna:)

Posted

A tak wygląda psiara na spacerze ze swoim stadem, bez Hermesa, bo on musi być indywidualnie wyprowadzany ze względu na nadpobudliwość :-)

Posted

[quote name='Maia']A tak wygląda psiara na spacerze ze swoim stadem, bez Hermesa, bo on musi być indywidualnie wyprowadzany ze względu na nadpobudliwość :-)

[/QUOTE]

Podziwiam!!!! :o :o :o :)

Posted

[quote name='Maia']A tak wygląda psiara na spacerze ze swoim stadem, bez Hermesa, bo on musi być indywidualnie wyprowadzany ze względu na nadpobudliwość :-)



Kiedy ja tak wyszłam na spacer, jakiś facet powiedział: to się nazywa ŁOWY
A teraz niestety z każdym z moich pięciu psiaków muszę chodzić osobno, każdy inaczej drepcze ze względu na swoje schorzenia....

Posted

[quote name='Maia']A tak wygląda psiara na spacerze ze swoim stadem, bez Hermesa, bo on musi być indywidualnie wyprowadzany ze względu na nadpobudliwość <img src="images/smilies/icon_smile.gif" border="0" alt="" title="" smilieid="14" class="inlineimg"><br>
<br>
<a href="http://www.fmix.pl/zdjecie/3695542/zdjecie-0169" target="_blank"><img src="http://i3.fmix.pl/fmi831/c3eadb140005abb35161c92e/zdjecie.jpg" border="0" alt=""></a>[/QUOTE]<br><br>Kiedy ja tak wyszłam na spacer, jakiś facet powiedział: to się nazywa <strong>ŁOWY<br></strong>A teraz niestety z każdym z moich pięciu psiaków muszę chodzić osobno, każdy inaczej drepcze ze względu na swoje schorzenia....

Posted

dziunek miło przeczytać, że są też osoby które mają tak jak ja 5 psów :-) Pozdrawiam ciepło. Ja też raczej rzadko wychodzę ze wszystkimi na raz, bo czasem jest dużo zamieszania jak się np rozszczekają albo każdy chce iść w inną stronę :-)

Posted

[quote name='Maia']A tak wygląda psiara na spacerze ze swoim stadem, bez Hermesa, bo on musi być indywidualnie wyprowadzany ze względu na nadpobudliwość :-)




Oooo matko, maia, jak Ty to ogarniasz?:crazyeye: Jestem pod wrażeniem!
A nasz bączek maszeruje dzielnie z prawej strony w swoim sweterku:loveu:

Posted

[quote name='Maia']Ja też raczej rzadko wychodzę ze wszystkimi na raz, bo czasem jest dużo zamieszania jak się np rozszczekają albo każdy chce iść w inną stronę :-)[/QUOTE]

myslałam ze Ty tak codziennie a nawet kilka razy dziennie wychodzisz z nimi i az mi sie gorąco robiło na samą myśl, choc pewnie z czasem mozna nabrac wprawy
i tak jestes niesamowita z tym wszystkim

A jak sie miewa Ojejek?? Wiosna mu sie podoba/?

Posted

Wychodzę z Hermesem i białą Pipi w pierwszej rundzie a w drugiej z Bubą, Kulką i Ojejem.
Ojejek jest zachwycony wiosną i spacerami, uwielbia biegać i zaczepiać kolezanki, jak jest pora spaceu i zakładam smycze aż popiskuje z radości. Tylko on jest bardzo płochliwy - boi się obcych ludzi, z nieznanymi psami nie jest źle, ale ludzi bardzo się boi. Ojejek z natury jest raczej bojażliwy, jakiś nieznany halas i on już jest gotowy do ucieczki. Na początku sapeceru Ojejek szybo robi siusiu i koopke bo wie że za to dostanie ode mnie smaczka :-), ale jesczcze zdarza mu się nasiusiać w domu jak nie zdążę z nim wyjść np rano. A i na spacerach trzeba pilnować, czy aby mały poszukiwacz skarbów niczego nie pochłonął.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...