Jump to content
Dogomania

EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!


Recommended Posts

Posted (edited)

a tak bawiłem się dziś płleczką:



Ojej dostał dzisiaj ode mnie gumową piszczącą kość specjalnie dla niego, bo dla moich psów takie zabawki są na 2 minuty.
ale niestety zabawka nie przypadla mu do gustu - bał się piszczałki. Za to piłeczka to jego ulubiona zabawka. Ojej lubi jeszcze pluszowe misie i plastikowe butelki. Cieszy mnie widok Ojeja bawiącego się zabawkami albo z Hermesem :-) to oznaka że wszystko jest dobrze :-)

Edited by Maia
  • Replies 706
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[SIZE=4]W[SIZE=4]ażne!!!!!
Słuchajcie na FB jest OSTRZEŻENIE, chodzi o DOM W KRAKOWIE cyt."[FONT=lucida grande]Wszystkich zaprzyjaźnionych lecznic – niech powieszą ten tekst w poczekalni. Jeśli zadzwoni do was „cudowna pani Ela”, bibliotekarka z Krakowa, Wy też dacie się nabrać i wyślecie psa do piekła:"
proszę kto ma FB przeczytajcie to, nikt nigdy nie może wydać tam psa.....[/FONT]

Posted (edited)

[quote name='ewu']

[SIZE=4]W[SIZE=4]ażne!!!!!
Słuchajcie na FB jest OSTRZEŻENIE, chodzi o DOM W KRAKOWIE cyt."[FONT=lucida grande]Wszystkich zaprzyjaźnionych lecznic – niech powieszą ten tekst w poczekalni. Jeśli zadzwoni do was „cudowna pani Ela”, bibliotekarka z Krakowa, Wy też dacie się nabrać i wyślecie psa do piekła:"
proszę kto ma FB przeczytajcie to, nikt nigdy nie może wydać tam psa.....[/FONT]




O tej bibliotekarce czytałam już dawno. Jak nie byłam nawet jeszcze zarejestrowana na dogomanii.

Uwaga! Odnalazłam wątek psa którego uspiła po 36-ściu godzinach od adopcji.
http://www.dogomania.pl/forum/threads/187398-malutka-Ninka-zamordowana-w-36godzin-po-adopcji!!!

Edited by bakusiowa
Posted

Co za *&%^%$^&*&
Jedni ratują, poświęcają czas, pieniądze, oddają się skrzywdzonym zwierzakom, a inni ... Szkoda gadać :/

Jak dobrze, że OJEJ ma super domek i najukochańszą Panią na świecie! Śliczny z niego szkrab: taki pogodny maluszek :))

Posted (edited)

Po dzisiejszym dniu pomyślałam sobie że z Ojejem to niestety w gości nie da się iść ;-), dzisiaj z nim wyszłam i akurat miał gorszy moment i zwymiotował na torebkę pewniej pani :-). Nic strasznego się nie stało na szcęście i pani byłą miła - a Ojejowi ulało się tylko trochę wody, którą chyba wypił tak zwyczajnie bez stania w pionie...

Edited by Maia
Posted

Odkąd karmie go kulkami ulewa mniej, no ale dzisiaj wyszlam z psami a ten łobuz wlazł na taboret z taboretu na stół i zjadł prawie całe ciasto - keks, do tego pobił mój ulubiony kubek, wrr. Dzięki niemu nauczę się perfekcyjnego pożądku. Teraz znowu jest tak najedzony że leży brzuszkiem do góry, trochę czasem postękując... Na razie powoli oswajam go do klatki, niechciałam go na dłużej zamykać, ale koniec biorę się za wychowanie Ojeja- żadnego łażenia po stołach! No i jak mnie nie ma chłopak idzie do klatki to dla jego dobra :-)

Posted

Myślę,ze jednak do klatki powinnaś go przyzwyczajać.Wiem,ze litujesz sie nad nim że szkoda itp. ale to dla jego dobra.
A swoją drogą niezły z niego urwis jak po stołach łazi... za szukaniem żarełka pewnie.Biedulek ciągle głodny jak moja Sonia.

Edit:To jednak te kulki dobra metoda, skoro mniej ulewa.

Posted

bardzo twarzowe yyyy pyszczkowe to wdzianko - psiepiękny Ojejek

a to łobuziak - ochrzcił pani torebke dobrze że wyrozumiała byla

masz rację dobrych manier czas zaczać go uczyc bo sie rozbestwi i bedzie rozrabiaką, ze hoho

Posted

[quote name='zozola77']bardzo twarzowe yyyy pyszczkowe to wdzianko - psiepiękny Ojejek

a to łobuziak - ochrzcił pani torebke dobrze że wyrozumiała byla

masz rację dobrych manier czas zaczać go uczyc bo sie rozbestwi i bedzie rozrabiaką, ze hoho[/QUOTE]
On już jest rozbestwiony:) Fajny łobuziak:)

Posted

[quote name='ewu']On już jest rozbestwiony:) Fajny łobuziak:)

I to jak rozbestwiony, ale jak tu na niego krzyknąć- takie małe i do tego chore, ojj nie wiem jak to będzie z jego wychowaniem chyba mam za miękie serce.. A tak powaznie to on po prostu jest cały czas głodny, ciągle szuka jedzenia i to ja musze byc bardziej uważna, zeby nie było w jego zasięgu niczego co można by zjeść.
Ojej czuje się bardzo dobrze, jest rozbawiony i radosny, lubi patrzec sobie przez okno na wielki świat, rano wstaje pierwszy i od razu biegnie na legowisko Hermesa żeby się z nim bawić, Hermi nie jest tym zbyt zachwycony i coś tam mu gada - ale Ojej nic sobie z tego nie robi i skacze sobie po biednym Heniutku:mad:, wtedy wkracza niedobra pańcia i zabiera Ojeja do łóżka :evil_lol: Nie myslałąm że Hermi jest takim dobrym psiskiem, daje sobie na łeb wejść dla szczylka, gdyby Ojej coś takiego chciał spróbować z którąś z moich suczek, od razu by dostał tak, że sąsiedzi słyszeli by jego płacz

Zobaczcie a tak będzie wyglądał Ojej jak dorośnie
To siostra Ojejka z wcześniejszego miotu, widać że rodzina prawda:-)

Posted

[quote name='b-b']Czekam jeszcze za jedną wpłatą ale poproszę już o podanie nr konta , na które mam przelać pieniądze z tego bazarku:) http://www.dogomania.pl/forum/threads/240096-KONIEC-ROZLICZAM-Ciuszkowo-i-torebkowo-na-Ojeja-Do-26-02-20-00
Niestety jeszcze czekam za ostatnią wpłatą :(
Jeśli pieniążki są potrzebne na już to mogę przelać te co już mam a jak dojdzie ta spóźniona to ją przeleję osobno.
Proszę o wiadomość na PW co mam robić :)

Posted

Maia napisał(a):
tak tutaj Ojejek u pańci na rękach :-) . Do druku wkradł się mały błąd zamiast Ojej jest Ojoj, ale Ojejek sie nie gniewa ;-)

Ojoj:):):) Ale ładnie wyszliście na zdjęciu:)

Posted

[quote name='Maia']I to jak rozbestwiony, ale jak tu na niego krzyknąć- takie małe i do tego chore, ojj nie wiem jak to będzie z jego wychowaniem chyba mam za miękie serce.. A tak powaznie to on po prostu jest cały czas głodny, ciągle szuka jedzenia i to ja musze byc bardziej uważna, zeby nie było w jego zasięgu niczego co można by zjeść.
Ojej czuje się bardzo dobrze, jest rozbawiony i radosny, lubi patrzec sobie przez okno na wielki świat, rano wstaje pierwszy i od razu biegnie na legowisko Hermesa żeby się z nim bawić, Hermi nie jest tym zbyt zachwycony i coś tam mu gada - ale Ojej nic sobie z tego nie robi i skacze sobie po biednym Heniutku:mad:, wtedy wkracza niedobra pańcia i zabiera Ojeja do łóżka :evil_lol: Nie myslałąm że Hermi jest takim dobrym psiskiem, daje sobie na łeb wejść dla szczylka, gdyby Ojej coś takiego chciał spróbować z którąś z moich suczek, od razu by dostał tak, że sąsiedzi słyszeli by jego płacz

Zobaczcie a tak będzie wyglądał Ojej jak dorośnie
To siostra Ojejka z wcześniejszego miotu, widać że rodzina prawda:-)

Cudna mała. Wygląda jak mój Pączek:)

Posted

Mój malutki piesio czuje się bardzo dobrze, kończy mu się karma, zamówiłam mu większy worek wychodzi dużo taniej. Ojej jest taki słodki, że aż chce się go tulić i całować :-) tylko on nie jest tym zachwycony, denerwuje się jak pani za bardzo go ściska :P, w końcu już spory chłopak z niego, woli bawić się z Hermesem, niż siedzieć u mnie na rękach.


Ale duuużyy ten Białystok:



Ciekawe czy to białe co spada z nieba jest jadalne?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...