lamia2 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 A ta z uporem maniaka, skcze po wątkach i "podnosi" nie wie co, bo nie czyta, tylko podnosi. Quote
allcia Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 samoglow napisał(a):jednak do cieplych krajow, a nie nad lodowaty, zasinicowany Baltyk...niemniej zapraszam! :loveu: :lol: :p Samoglow znow zapominasz ze to kukaski bocian-wiec napewno nie poleci na poludnie:eviltong: wszystko Ci trzeba tak tlumaczyc...:evil_lol: lamia2 napisał(a):A ta z uporem maniaka, skcze po wątkach i "podnosi" nie wie co, bo nie czyta, tylko podnosi. hehe mysle ze worek karmy royala tak podnosi- jak widze sprzedaje karme royala-moze o to chodzi:roll: Lamia wiem ze masz duzo swoich -ale wlasnie chodze po Paluchu/wirtualnie / i nadzialam sie na takiego sympatycznego bulika- moze cos mu wypatrrysz? http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=123 Quote
samoglow Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 zaczynam wic gniazdo na balkonie....zobaczymy co doleci - bocian, czy Kazio !;) :razz: Quote
Umka Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 samoglow napisał(a):zaczynam wic gniazdo na balkonie....zobaczymy co doleci - bocian, czy Kazio !;) :razz: Za 9 miesięcy nawet może dolecieć ... mała Kazia :diabloti::diabloti::diabloti: Przepraszam ze w ogolę sie nie udzielam :oops: Alu Słonce moje wiesz ze myślami jestem z Wami:) ach :roll: i jak Wam zazdroszczę tylko nie wiem już sama czy bociana, Kazika czy gniazda - nawet na balkonie :evil_lol: Quote
lamia2 Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 allcia napisał(a): Lamia wiem ze masz duzo swoich -ale wlasnie chodze po Paluchu/wirtualnie / i nadzialam sie na takiego sympatycznego bulika- moze cos mu wypatrrysz? http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=123 Wiem, wiem ... niestety na Paluchu jest ich sporo ... ja teraz usiłuję ściagnąć do Warszawy, chorą i katowaną amstaffkę z Elbląga, tu jest jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76234 Quote
Abwarka Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Uff dawno tu do was nie zaglądałam :oops: Pozdrawiamy całą rodzinkę :kiss_2: Quote
Edyta_D_R Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 a ja to juz calkiem opuscialm sie w wiesciach kazikowych , bo do mnie przyblakaly sie wisci sarowe:) Ale mam nadzieje ze wszystko wmiare ok z kaziem, I z Toba Alu:) Quote
Ziutka Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Edyta_D_R napisał(a): Ale mam nadzieje ze wszystko wmiare ok z kaziem, I z Toba Alu:) Właśnie.........co tam u Was Alu ?? Jak Kazio :roll: Quote
allcia Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Helga_psiaki napisał(a):hopaj Kazio no samoglow-ta kolezanka to chyba chce zeby ten Kazio -bocian lub Kazia faktycznie do Ciebie dolecial-bo tylko hopaj i hopaj :multi: :eviltong: a u nas dziekujemy wszystkim dobrze- kazik nabral nawet troche wigoru i sil i pomimo kustkania radzi sobie bardzo dobrze...Boziek chyba juz Go opuscil, a kot -dzikus ktory je z jego miski na dobre sie zadomowil i zakolegowal z kazikiem bo spi w Kazika budzie-ale komtywa tylko dwustronna bo przed znami zmyka jak nie wiem co...:shake: my tym czasem w wynajmowanym mamy myszy -tez sie zadomowily i tez ich coraz wiecej i kurcze nie wiem co z nimi zrobic:mad: skacza laza wszedzie-kuchenka stol -eeee a co do bulikow- lamia to faktycznie ich cala masa- po bezmyslnych wlascicielach najczesciej mlodocianych i nieodpowiedzialnych...:shake: Quote
lamia2 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 allcia napisał(a): ... my tym czasem w wynajmowanym mamy myszy -tez sie zadomowily i tez ich coraz wiecej i kurcze nie wiem co z nimi zrobic:mad: o qrczę, u nas też są myszy, ostatnio zauważyłam, że zeżarły pół worka karmy dla psów :mad: podobno jak jest kot w domu, to myszy to wyczuwają i się wynoszą .... obalam ten mit .... od miesiąca jest u nas moja mama ze swoimi psami i kotem .... ale myszy mają to najwyraźniej w d... :eviltong: allcia napisał(a): a co do bulikow- lamia to faktycznie ich cala masa- po bezmyslnych wlascicielach najczesciej mlodocianych i nieodpowiedzialnych...:shake: Sytuacja jest tragiczna, .... jestem załamana :shake: Quote
Ziutka Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 lamia2 napisał(a): podobno jak jest kot w domu, to myszy to wyczuwają i się wynoszą .... obalam ten mit .... od miesiąca jest u nas moja mama ze swoimi psami i kotem .... ale myszy mają to najwyraźniej w d... :eviltong: Może jeden kot nie wystarcza :eviltong: :cool3: :diabloti:...........Ja mam 3 koty...i nie ma mysz :evil_lol: Proponuje zaopatrzyć się w więcej kotów :evil_lol: :evil_lol: Quote
lamia2 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 ziuta-23 napisał(a):Może jeden kot nie wystarcza :eviltong: :cool3: :diabloti:...........Ja mam 3 koty...i nie ma mysz :evil_lol: Proponuje zaopatrzyć się w więcej kotów :evil_lol: :evil_lol: Myślę, że i 3 koty by nie wystarczyły, bo moja mama tak rozpuszcza zwierzaki, że kota do kuwety nosi, żeby się nie zmęczył .... przy trójce byłoby tylko więcej kuwet z i tak rosnącą liczbą myszy :evil_lol: Quote
Ziutka Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 lamia2 napisał(a): kota do kuwety nosi, żeby się nie zmęczył .... Lamia .....ale się uśmiałam....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: hehehe Quote
*zaba* Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 lamia2 napisał(a): kota do kuwety nosi, żeby się nie zmęczył .... :roflt: :roflt: :roflt: Oj, fajnie tak dzien zaczac ze smiechem!! Quote
Ziutka Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Ala........a kiedy będą nowe zdjęcia Kazia :loveu: Pochwal się chłopakiem...........:cool3: Quote
allcia Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 :oops: no wiem wiem obiecuje i obiecuje i nic ostatnio mam strasznie zakrecony okres i znow w tym wszystki dopadly mnie zaniki ciazowej pamieci- masakra...postaram sie nadrobic- wybaczcie za to z wiesci Kazik ma sie naprawde niezle kica sobie jak kroliczek chetny na spacery i zywotny:) Quote
Ziutka Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 allcia napisał(a)::oops: Kazik ma sie naprawde niezle kica sobie jak kroliczek chetny na spacery i zywotny:) Bardzo się cieszę, że Kazio czuje się dobrze i ten kiepski okres mu minął. Mizianko dla Kazia :loveu: :loveu: Quote
allcia Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Kazik pies nocno strozujacy :eviltong: no wiec tak...chlopak ostatnio nam wycial niezly numer- Marcin to chyba wystraszyl sie nie na zarty... wiec: bodajrze w sobte to bylo wieczorem pojechalam zeby nakarmic kazika-zawsze wieczorami lezy sobie przy bramie i tam waruje- ale nie tego wieczoru... weszlam na dzialke-bylo juz ciemno jak wiecie gdzie u murzyna... poszlam do szopy nasypalam mu miche-poszlam z nia do budy-obeszlam dom zakamarki i "0" Kazika- wolalam stukalam pukalam -nic-0 sobbie mysle trudno nic tu po mnie zadnej latarki- pojechalam i zadzwonilam do Marcina ze jednak bedzie musial pojechac na dzialke bo kazika gdzies wcielo/ tylko jak??????:-o/bo dzialka solidnie ogrodzona- z podmurowka i linka stalowa na dole+plot i zamykana barama z furtka... przeciez nie odlecial do cholery jak bocian... :shake: Po koncercie Marcin z kuzynem dotarabanili sie nadzialke i zaczeli poszukiwania krok po kroku wrzeszczac na cala wies Kazik i Kazik- o dziwo nie zlecialo sie cale stado Kazimierzy...:eviltong: Zalamani i nieco przestraszenie zaczeli przeszukiwac teren stopa po stopie by wreszcie napatoczyc sie na lezacego w trawie charczacego Kazika- Marcin dotknal Go poszarpal delikatnie a ten dalej charczy- mysli no nic agonia Pies odchodzi...:-( Krzyczy Kazik tarmosi Go nic- juz mial isc po samochod zeby zabrac Go do weta jeszcze raz szarpnal Go a Kazik jak z amoku ostrego wyrwany- nieprzytomny do szpiku kosci odwraca nagle glowe i zdziwiony-przerazony- zdezorientowany, wyrwany z bardzo glebokiego snu patrzy co sie dzieje i o co im chodzi-stoja swieca latarka...wstal otrzepal sie i jakby nigdy nic zaczal merdac ogonem- strozujacy pies :evil_lol::loveu::eviltong: teraz sie smiejemy ale strachu sie najedli chlopaki co niemiara:lol: Quote
samoglow Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 na pewno spal dla zmylki, a tak naprawde to strozowal. :eviltong: Wyglada na to, ze to jedyny Kazimierz w calej wsi, chyba, ze reszta tez spala dla zmylki....:evil_lol: Quote
Ziutka Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 allcia napisał(a): Krzyczy Kazik tarmosi Go nic- juz mial isc po samochod zeby zabrac Go do weta jeszcze raz szarpnal Go a Kazik jak z amoku ostrego wyrwany- nieprzytomny do szpiku kosci odwraca nagle glowe i zdziwiony-przerazony- zdezorientowany, wyrwany z bardzo glebokiego snu patrzy co sie dzieje i o co im chodzi-stoja swieca latarka...wstal otrzepal sie i jakby nigdy nic zaczal merdac ogonem- strozujacy pies :evil_lol::loveu::eviltong: Jednym słowem.......niezły numer Wam wyciął Kazik :loveu: Też mi się wydaje, że On stróżował i udawał, że śpi ............ot tak dla zmyłki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Kasie Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Stróżował jak nic :evil_lol: Prawdziwy skarb macie ;) Ale chyba go wystraszyliście, taka niemiła pobódka :shake: Quote
Folen Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Co słychać u Kazika? Jak się czuje i czy dalej tak pięknie stróżuje? :lol: Quote
Abwarka Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Brawo Kaziu,stróż nad stróże :loveu: Quote
lamia2 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Ala, gdzie są nowe fotki Kaziutka :mad: :mad: :mad: :mad: pół Polski czeka na nie, a oto mail jaki dostałam dzisiaj ;) Dzień dobry Pani, od czasu kiedy dostałam fioła na punkcie mojego psia Smyka wziętego ze schroniska w Swarzędzu pod Poznaniem, jestem też czytelniczką dogomanii, a także trochę wspieram finansowo psy z AFN. Pozwoliłam sobie do Pani napisać w sprawie psa kaukaza Kazia, gdzie podaje Pani namiary na siebie. Martwie się co się dzieje z Kaziem ponieważ od 12.09 nie ma o nim żadnej informacji, a domyślam się z wątku że ma Pani kontakt z opiekunką Kazia. Na dogomanii się nie loguje, ponieważ wtedy moja rodzina by już z głodu uschła, teraz jak wpadnę w trans to robię tylko przerwy żeby wybawić Mysiunia i jego nakarmić. Jeśli ma Pani jakieś informacje o Kaziu to będę bardzo wdzięczna, zauroczył mnie ten piękny pies, cieszę się ze trafił w dobre ręce i do ludzi o pięknych sercach. Serdecznie wszystkich pozdrawiam Hanka i mój piesiu Mysinek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.