Kasie Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Ala, co Wy go głodem do polowania zmuszacie? Biedny pies, w takie upały musi polować :shake: żeby zaspokoic głód... Quote
samoglow Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 duzo to on sie biedak nie najadl:shake: Ot, taki biedny zuch do much;) Quote
allcia Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Muchy to chyba jego jedna z nielicznych rozrywek teraz... pozatym przy kazdym grilu ktorych teraz tam bezliku zebrze do upadlego i skutecznie...oczywiscie codzienna miske a jakze nie tylko ze zlapanych przez siebie much:eviltong: dostaje codziennie a jakze i szoruje ja jak trza....:p no i jest bezlitosnym wyludzaczem pieszczoch:loveu:na szczescie przyjechala teraz moja chrzesnica i przejela etat zapalonego glaskacza Quote
Aaliyah1981 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 samoglow napisał(a):moze jakas foteczke, please?;) cioteczki tutaj pani szuka psa miedzy innymi kaukaza wkleilam waszego Kazia jesli mozecie moze wiecej o nim napiszcie trzeba probowac gdzie sie da podaje wam linka do watku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76100 Quote
Umka Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Ze względu na stan zdrowia Kazia sadzimy ze lepiej by było aby już te ostatnie dni spędził u ludzi których kocha...ach chyba ze Ala i Marcin podejmą inna decyzje choć jak ostatnio rozmawialiśmy na ten temat to właśnie na tym stanęło. pozdrawiam serdecznie Umka Quote
Aaliyah1981 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Umka napisał(a):Ze względu na stan zdrowia Kazia sadzimy ze lepiej by było aby już te ostatnie dni spędził u ludzi których kocha...ach chyba ze Ala i Marcin podejmą inna decyzje choć jak ostatnio rozmawialiśmy na ten temat to właśnie na tym stanęło. pozdrawiam serdecznie Umka rozumiem decyzje chyba tak bedzie najlepiej tym bardziej ,ze ta pani z tego co pisala dogomaniaczka miala kaukaza ktory odszedl w wieku 12 lat z powodu nowotworu:-( Quote
allcia Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 :) Kazik chyba czuje sie samotny bo sciaga nam notorycznie telepatycznie towarzystwo...:p ze kot sie juz na dzialce rudas zadomowil i je z Jego miski/Kazika/ to luz w tamtym tygodniu nie pisalam tuz obok dzialki znalazlam wieczorem skamlacego malego szczeniaka bardzo malego szczeniaka tzn gabarytowo bo gowniarz juz biegal i nawet powarkiwal na kazika:eviltong: Kazik obwachal Go dokladnie i schodzil z drogi bo maly skory do zabawy i niezbyt delikatny....-w rezultacie pojechal na mazury i dostal nowy domek... Kazik pobytowal sobie samodzielnie kilka dni, a wczoraj wieczorem kiedy zawitalismy na dzialke-oczom niewierze bociek tegoroczny mlodziutki:loveu: :crazyeye: :loveu: stal sobie na dachu obserwowoal bacznie okolice a kiedy sie juz dobrze zmierzchalo i zaczal podsypiac rozwinal skrzydla zatoczyl krag i odlecial....ciekawe czy wroci:razz: To kazika znajomi...a sam Kazik chyba ma sie niezle- chetny do wyskoczenia na maly spacerek jakies 100-200m oczywiscie skory do glaskania -stary wyludzacz - wyje na cala okolice jak nie dostanie po misce swojej odpowiedniej dawki kizianek- ostatnio chrzesnica niezle nas wyrecza w tym z czego wszyscy sa heapy...:loveu: i tak to leci lato nasze piekne moze niebawem jakies fotki... Quote
Kasie Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Ala, najpierw Kazio był bocianem, teraz sprowadza bociany... A Ty czasem nie będziesz miała bliźniaków? ;) Towarzyskiego psa macie, nie ma co. I to jeszcze pieszczocha. On teraz chyba za wszystkie czasy nadrabia. A jak z jedzeniem? ma apetyt? Quote
allcia Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 tia apetyt ma pierwsza klasa:loveu: to pocieszajace wszystkozerca...ostatnio zobaczylam jak jakiegos robala intruza pozarl, /na interwencje z mojej strony bylo za pozno/-ktory to mu sie do miski z karma przyczail-skrzywil sie -zrobil niewyrazna mine-przelknal popil woda i dalej kontynuowal jedzenie...jak widac koty przy swojej misce toleruje -ale robalowi juz nie przepusci...pozatym jak to mowia...bialeczko....boziu co On w tym lesie jadl...moze robale???:cool1: jesli chodzi o bociana to pojedyncza sztuka...no chyba ze kazik juz cos planuje na przyszly rok- bo bociek byl mlody ...moze chce zeby za rok tu wrocil:eviltong: Ech ten Kazik...wieczorem posatram sie wciagnac kilka fotek Quote
Kasie Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Widzę że prawie samowystarczalny pies, nawet poluje: muchy, robale. Ala, a karmicie go wogóle? ;) Tak, Kazio ma z całą pewnościa plany. Wykalkulował psim rozumkiem ze przestrzań nowa mieszkaniowa powstaje to co sie bedziecie zawęrzać? Rozrastać sie trzeba i stąd ten bociani kumpel :multi: A co jedzenia dziwnych rzeczy. Raz był u mnie na jakiś czas Dunaj, podhalan. Ma swój wątek na dogo. I on był bardzo zagłodzony, rzuca się na wszystko. Raz Frotka go wyprowadziła, rzucił sie na surowego ziemniaka. Wyciągnęła mu go z pyska po czym Dunaj rzucił sie na kurzą kupe. I jak to Dorota skomentowała: tego już nie wyciągałam... Quote
allcia Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 ech Kazik Kazik-dostarcza wrazen i rutyna w obchodzie kolo Niego jak widac do konca nie bedzie nam grozic ;-) wczoraj przez To Stworzenie zamarlam i z przerazeniem czekalam konca-poczulam sie iscie jak w akcji jakiejs dobrej kreskowki:-o ale po kolei bylismy rano na budowie... Kazik wogole jakis bardzo pobudzony wczoraj byl-poprostu biegal a nie kical-smiesznie to wygladalo zasowal jak jakis dobrze nakrecony skuterek... wyszlam z nim na krotka przechadke a pozniej On wariowal pokicujac po podworku w conajmniej mocno przyspieszonym tempie:lol: patrzylam z niedowierzanie- bo od dawna nie prezentowal takiej energii...znowu zaczelam sie zastanawiac czy nie dosypuja czegos do psiej karmy:mad: :razz: :cool1: Nagle Kazik ni stad ni zowad wskoczyl po schodkach na hol przed wejsciem do domu- nigdy tym miejscem nie byl zainteresowany/bo ma swoje ulubione na calej posesji/tym bardziej ze drzwi sa tam zabite-to jakies 4 schodki/70-80cm/-zaczal sie tam krecic sam chyba nie wiedzila co chce troche popiskiwal troche krecil sie w kolko az nagle podszedl do skraju i dal takiego susa naprzod wyskoczyl jak z armaty do przodu, lecial conajmnie 2 metry w powietrzu i runal tzn skoczyl na lapy-ale wiadomo jedna niedomaga i za chwile zaliczyl baniaczka...takie awaryjne ladowanie samolotu...wygladalo to - no coz jak przy takich scenach przekomicznie-conajmniej niezla kreskowaka-stwierdzilismy ze ma niezla kondyche i pomysly! -ale prawde mowiac jak widzialm Go odbijajacego sie ze schodow i lecacego w powietrzu - naprawde zamarlam-moj tempy krzyk: Kazik nie skacz tez zawisl gdzies na chwile w powietrzu...wszyscy stanelismy wryci...a pozniej przy awaryjnym ladowaniu ochlonelismy... co za pomysly niezly wariat z niego:evil_lol: Quote
Kasie Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 On się po prostu przygotowywał do tego lotu. Ale Ala, zapomniałaś napisać czy to przeżył! :mad: Dlaczego nam też robisz "kreskówkę"? Quote
allcia Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 :evil_lol: nie ma watpliwosci Kazik wszytsko przezyje-nawet twarde ladowanie:multi: Quote
allcia Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 samoglow Ty tak niezartuj bo jak to kazik uslyszy i sie dobrze rozpedzi to jak za drugim razem wystartuje i wiatru w lapy nabierze/a pamietaj ze nauczyciel do niego przylatuje/ to jeszcze Go zobaczysz w trojmiesice u siebie a swoja droga- na smierc zapomnialam ze przeciez Kazik to bocian...no i ten mlody bocian co do niego przylatuje...chmmm ciekawe tylko ktory od ktorego sie uczy fruwac:roll: ???No pieknie sprawa sie wyjasnila-oswiecilo mnie- tylko skojarzyc fakty:eviltong: Quote
samoglow Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 zawsze mile widziany na wakacjach nad morzem !!!:lol: Quote
Kasie Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Spryciara! Zaznaczyła że na wakacjach :mad::eviltong: Quote
samoglow Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 sama zauwazylas, dogo wyostrza wszystkie zmysly, a takze...... instynkt samozachowawczy !:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Kasie napisał(a):Spryciara! Zaznaczyła że na wakacjach :mad::eviltong: Quote
allcia Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 samoglow nie wiem czy wiesz, ale bociany wylatuja pod koniec wakacji-takze uwazaj...:evil_lol: Quote
samoglow Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 jednak do cieplych krajow, a nie nad lodowaty, zasinicowany Baltyk...niemniej zapraszam! :loveu: :lol: :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.