Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już dzwonił jakiś szemrany amator, kazałam dzwonić później ... więc okaże się co za element znowu. Wiem tylko, że lubi te pieski i ma pozwolenie ;) Rokujący typ ...

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='eliza_sk']Już dzwonił jakiś szemrany amator, kazałam dzwonić później ... więc okaże się co za element znowu. Wiem tylko, że lubi te pieski i ma pozwolenie ;) Rokujący typ ...[/QUOTE]


Ja też lubię, daj, daj do mnie pieseczka :evil_lol:

Posted

[quote name='daria_ldz']Nie tylko charciolki śpią ja też dzisiaj cały dzień. I co dzwonił jeszcze?[/QUOTE]
Widocznie ma dylemat, którego wybrac ;-)

Posted

Chyba znowu zniechęciłam chętnego ...


Dziś telefon:
- na jakich zasadach można od państwa adoptować psa, chodzi mi o Sari, Pati lub Denzela ?
- a do jakich warunków pani chciałaby tego psa ?
- do wspaniałych na kanapę przed kominek, mam już jednego - i tu cytat fonetyczny - grejhuna, ma 13 lat i leży na kanapie.
- ma pani na niego pozwolenie ?
- pozwolenieeee ? to nie jest pies z rodowodem.
- to akurat dla pozwolenia nie ma żadnego znaczenia, każdy chart lub jego mieszaniec wymaga posiadania zezwolenia.
- a ja słyszałam, że ta ustawa jest stara i to nie prawda.
- szanowna pani, te psy są odebrane takim, którzy też tak myśleli ...
- oj no to jakie warunki trzeba spełnić ?
- przeprowadzamy wizytę przedadopcyjną, podpisujemy umowę.
- oooojejku ...
- co znaczy ojejku ?
- bo myślałam, ze przyjeżdżam, płacę i obieram psa.
- szanowna pani nie jesteśmy hodowlą, tylko stowarzyszeniem ratującym bezdomne psy i nie rozdajemy ot tak sobie chartów byle Kowalskim.
- a to dziękuję, zastanowię się jeszcze ...


Pani, końcówka nru 811, jakby co.




I pan z Bełchatowa znowu truje o Pati, długo z nim dziś rozmawiałam. Jedno mnie zniechęca, ma 1,5 r CP i jeszcze nie ma na nią zezwolenia, więc powiedziałam, ze za chwilę jego pies trafi z kanapy za kraty, jak sąsiad będzie nadgorliwy i że jak załatwi papiery dla jednej, to niej po drugą dzwoni dopiero.

Posted

Zdjęcia biszkopcika mówisz ... no więc ubranko kupione - myślałam, że będzie na Biszkopta a tu za duże no to Baletkę ubraliśmy. Dla obrazu sytuacji Baletka jest teraz z Denzelem razem. Potem poszłam do lasu z psiakiem innym na spacer (i to też zwanym glutem lub miśkiem). Wracam a tu nowe ubranko oczywiście zespute bo Denzel skacze ciągle na Baletkę tak że jej wyrwał całe mocowanie rzepu co trzymało ocieplacz pod brzuszkiem. Koleżanka zszyła na miejscu bo miała igłę i nitkę :) ale zobiłyśmy podmiankę :).To nowe dostała jedena bonuska medorowa, bo sunia jest ze spokoniejszymi psiakami i nikt jej nie porwie. A Baletkę ubrałyśmy w to co miała ta bonsukowa sunia - taki polarek, którego Denzel już mam nadzieję nie dorwie bo jest przylegający do ciałka:) Denzelisko jak się tylko do niego wejdzie cieszy się i skacze a takie chude i długie ma te swoje łapki że uuu. Niszczyciel jeden :)


Takim sposobem ubranko Biszkopta poszło na Baletkę a potem na bonuskową sunię :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...