Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 686
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kapcio strasznie żle oddycha, widać że sprawia mu to trudność. A juz było tak dobrze nie charczał przy oddychaniu. Fakt że i powietrze bardzo wilgotne. Och mam ci ja z nim :shake:. Ciągle mi stracha napędza.

Posted

A dzisiaj moja Pinia tak mi stracha napędziła, przestała chodzić albo chodziła ukosem, aż Kaję wezwałam na alarm żeby ze mną podjechała do weta, jak się okazało to bóle mieśni i powinno być OK.
A Kacper jest naprawdę śliczny :)

  • 2 weeks later...
Posted

Wczoraj Kacper miał starcie z pitbulowaty psem. Mój biedak został zaatakowany z nienacka, Nie miał nawet możliwości przyjęcia odpowiedniej pozycji by sie utrzymać na łapach. Od ostatniej choroby łapy nie są pewne w działaniu i byle popchnięcie zwala Kacpra. A tu takie psiko w niego rąbnęło. Kapcio z hukiem runął na glebe. Na szczęście pies miał smycz (trzy metrowa)którą był przywiązany do stojaka na rowery, więc szybko go odociągnęłam od leżącego Kacpra. Psisko się odwróciło i do mnie z zębami. Byłam przygotowana na taką reakcję i udało mi sie utrzymać smyczą, zawieszając go w powietrzu utrzymac z dala od swoich kończyn. Uf. dopiero póżniej uzmysłowiłam sobie że mógł mnie pogryżć. Pies sie uspokoił, zawiązałam smych na krótko, a póżniej "pogadałam" sobie z włascicielem. I co sie dowiedziałam?-pies nie jest agresywny.
Kapcio na szczęście nie doznał obrażeń w postaci ran. Jedynie tylna łapka, która zawsze na zmianę pogody boli- teraz kuleje.
Przeraża nieodpowiedzialność ludzi :shake:.

Posted

Luka, dobrze, że zachowałaś zimną krew, chociaż rzeczywiście mogłaś tez oberwać:razz:. Ale w takich sytuacjach człowiek ratuje swoją bidę i nie myśli o następstwach...

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Szyszka napisał(a):
Jak się czuje Kacper?


Raz lepiej, raz gorzej. Jak to w tym wieku bywa. Czasami straszy mnie astmą i wtedy oddychanie jest ogromnym problemem. Po ostatniej chorobie strasznie wychudł, kości można było wyczuć bez problemu. Całe szczęście ,że ma sierść troszeczkę dłuższą bo wstyd by było z nim chodzić.:lol:
Jakos nie bardzo udaje mi się go podtuczyć - choć juz jest trochę lepiej- nie grzechocze. :lol:
Po nowym roku chyba będzie trzeba mu zrobić trochę badań, ale to po wypłacie bo dzisiaj kasa padła.
A w ogóle to obrzydliwy lizak blllllllllllle. :evil_lol:

Posted

Ciotka nie przesadzaj z ta chudością.
Moja Zuzka żre za 3, wyniki ma dobre a chudzinka jak cholera i co mam zrobić? Co prawda wagę na dobrą, ale nie widać tego po niej. I tak jak patrze na te moje suki to pojąc tego nie mogę.
Balbina dostaje 1/3 tego co Zuzia i jest pasztecikiem, a ta z kolei ciagle je i trzyma linię.

Posted

Dzis Kapcio oberwał od Białego. Biały nie wytrzymał ciągłego podszczekiwania i podszczypywania przez Kacpra i pokazał mu kto jest sprawniejszy. Rzucił Kacprem o ziemię i przydusił za gardziel. Naj bardziej ucirpiała córka bo wsadziła rękę tam gdzie właśnie zamykała sie paszcza Białego. Teraz siedzi z okładem na łapie.
Chudość Kacpra nie martwi mnie bardzo, bo nie można go utuczyć ze wzg. na bezwład tylnych części ciała. Niestety tył ma trochę drętwy i dżwiganie nadmiernych kilogramów byłoby trudne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...