Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 686
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No dziś wreszcie kłapnął zębiskami na synka podczas zastrzyku. Nawet troszeczkę jedzonka przeszło. I śpi, cały czas śpi. Jest bardzo słaby ale zchodzi już sam ze schodów i raz nawet wszedł na górę. Troszke się zatacza ale oczy już nie pląsają.Może się uda-musi się udać.

Posted

Dziś widać poprawę, ogonek na pół gwizdka w górze, drptanko po trawniku za suczką, i jedzonko zaczyna wchodzić.
Nie mówiłam wam wcześniej o tym ale Kacper ma jedną wadę której ja nie znoszę - to lizanie. Gdy tylko przyłapie nieubraną część ciała natychmiast ją obślinia.:evil_lol: Potrafi być tak przebiegły, że nie można umknąć przed jęzorem. I robi to z premedytacją jakby się droczył. Gdy mnie przydybie niespodziewanie robi liz liz i z miną niewinątka odwraca się - a ja sie wściekam brrr. Okropność. No więc przez te wszystkie dni nie lizał, a dziś obudził mnie okropnym LIZ po nosie - chyba znaczy że zdrowieje.:evil_lol:

Posted

Dziewczyny!
Przypadkowo weszłam na ten wątek i przeczytałam o problemach zdrowotnych Kacperka. Ja jestem w podobnej sytuacji, znalazłam psiaka, później jego właściciela, który go już nie chciał. Dzięki temu, że znalazłam właścicieli wiem, że mój Marcepanek ma 15 lat, czyli jest prawdziwym staruszkiem. Kiedy do mnie trafił był naprawdę słaby i z zachowania wywnioskowałam, że był żywiony tym co łaska, czyli co spadło ze stału.
Ma chorą wątrobę i dostaje specjalną dietę Hills i/d. Ale oprócz diety moja Pani doktor zaleciła mu immunostymulator pod nazwą SCANOMUNE. Jest to preparat drogi ok 100 zł, ale opakowanie zawiera 60kapsułek co przy psie do 20kg daje kurację na dwa miesiące. Mój Marcepanek już kończy tą kurację tym preparatem i śmiga na spacerkach jak młody psiak. Nikt nie chce uwierzyć, że ma 15lat. Oczywiście ograniczam mu te wariactwa, bo serduszko też już gorzej pracuje, ale różnica jest zasadnicza w jego kondycji po preparcie.
Może zapytajcie weta czy w przypadku Kacperka ten preparat może się sprawdzić?

Posted

Nie narzekam ale ślimaki podobno są lepsze.
Dziś chyba go bolała głowa bo znów ją przekrzywiał i troszeczkę stękał przez sen. Mało je, wychudł przez to bardzo. Wcześniej był troszeczkę za lekki - jakoś nie mógł nabrać wagi, a teraz kręgosłup na wierzchu - dobrze że sierść pokrywa i bardzo nie widać.

Posted

No odsapnęłam, choć nie jest całkiem dobrze ale i ze stanu obecnego można się cieszyć. Kapcio ma troszeczkę jedno uszko wyżej i czasami jak szybko biegnie tył mu zarzucz. Jak trafi na dziurę w trawniku to czasem wywala fikoła. Zaczął pojadać ale tradycyjnego ryżu z mięskiem nie lubi. Woli pieczone mięsko i szyneczkę (bez tłuszczu). Narazie domownicy mu dogadzają mimo moich protestów.

Posted



A to już na temat. Kacper doszedł do formy. Dostaje ciągle neotropil i karsivan. I chyba zacznę sama to brać bo pary ma tyle co młody pies. Troche mu tył nie działa i czasami zwali sie ze schodów ale nie zwraca uwagi na to i gna dalej. Dziś co prawda nie chciał wchodić po schodach więc dał mi znać żebym go wtargała no i go wtargałam.
Ale ładny, co?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...