Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 686
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiecie co, ja też mogę godzinami patrzeć na te zdjęcia - mimo że psina leży mi pod nogami. :evil_lol::lol:
On nie opuszcza mnie na chwilę. tak jakby bał się mnie stracić - nawet w łazience musi leżeć z głową na mojej stopie, z wanny wyłażę jak akrobata. Teraz już doszedł do porzumienia z kotem-Luką który tak jak Kacper nie odstępuje mnie ani na chwilę. W domu wyśmiewają się ze mnie bo jak się gdzieś przemieszczam cała gromada wędruje za mną ( trzy koty i pies).Póżniej rozkładają się na podłodze, szafkach, pralce, sedesie - wszędzie gdzie się da a ja jak bocian łażę.:oops:

  • 2 weeks later...
Posted

Kacper od dwu dni bardzo żle oddych. Leki niewiela pomagają. Wczoraj nawet nalał w kuchni koluge - co mu sie nie przytrafiało. Zawsze sygnalizuje nawet żyganie. :-(

Posted

luka1 napisał(a):
Kacper od dwu dni bardzo żle oddych. Leki niewiela pomagają. Wczoraj nawet nalał w kuchni koluge - co mu sie nie przytrafiało. Zawsze sygnalizuje nawet żyganie. :-(


mój Bingo ma prawie 16 lat i chore srece, już od ponad pół roku ma dni gdzie zdarza mu sie nasikać a nawet koko zrobić, źle mu sie też czasem oddycha i jest bardzo osowiały ale to przechodzi i znów jest dobrze, więc luka nie matrw się będzie wszystko dobrze jeszcze wiele życia przed nim :lol:

Posted

Narazie troszekę lepiej. Ale spacerek tylko wolniutko i bez Białego żeby nie prowokowć gonitwy. charcze tylko w jedną stronę przy wydechu. Wdech prawie normalny.
Miał już takie chwile że myślałam ...:shake:. W takich chwilach on strasznie się denerwuje obecnością Białego, który mimo że jest też stary jest w lepszek kondycji. Biały nie zwraca na Kacpra uwagi, a mimo to Kacper kłapie mu przy uchach zębiskami ( :evil_lol: ). I czasami dochodzi nawet do zatkania-nie może złapać powietrz i się prawie dusi.
No ale dzis jest nieżle.

Posted

Luka nie było mnie cały dzień w Łodzi, dlatego tu nie zajrzałam
Kochana trzymam kciuki za zdrowie Kacperka.
Oby było lepiej.
Nie przyjmuje do siebie innych wieści.

Posted

Dziś Kacper wygląda troszeczkę lepiej. Udaje mu sie iść prosto przed siebie, co prawda zarzuca go troszeczkę, ale nie kręci sie wkoło. Jest osłabiony, nadal nic nie je - jestynie pije wode.
Być może był to jakiś mały wylew? :-(
Puki co jest lepiej niż wczoraj.

Posted

Kacper słabnie, Olcia m/córka pompowała strzykawką w niego przetarte mięsko z warzywkami i rosołkiem - prawie ją chcial pogryżć. Cały czas śpi, a jak się budzi to patrzy takim wzrokiem :shake:.

Posted

No przecie. Wet. mówi ze to spr. neurologiczne, może jakiś wylew - ot starość. Dostaje leki ale sam chyba nie chce mi pomagać. Wydaje się jakiś zrezygnowany. Szczęście że mieszkam na parterze bo nie chodzi po schodach, mimo że wychudł jest jeszcze ciężki. Może gdyby jadł, ale nic nie chce. Dziś strzykawką Ola wepchnęła mu małą filiżankę papki - przez cały dzień.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...