Jump to content
Dogomania

MIEDARY-zdj na str.6,7,14,15,16,29,30,31,33,35,43,44 prosimy o ogłaszanie psów


Recommended Posts

Posted

Powiem tak. Przeraza mnie to wszystko. Widac piekny, zadbany pies. Mogl komus poprostu zginac i ten ktos nawet nie wie gdzie ma go szukac. Z jakiej gminy byl ten pies zabrany? Miedary maja podpisana umowe z klikunastoma gminami. To wszystko jest poprostu chore. To jest nabijanie kieszeni schroniskom komercyjnym.

Naprawdę czy tu ktos mysli? Moze p.Czempik ruszyla sama by swoja d....i zawozila psy do ich domow, jesli jest taka potrzeba. DOSTAJE okreslone pieniadze ZA PSA, nie male pieniadze!
http://www.psianiol.org.pl/boz/sch/sl.htm

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

israel napisał(a):
Witam,

Pies - mix chyba kaukaza z ONkiem. W niedziele w schronisku byli panstwo z Krakowa - kontakt ze strony Anashara. NIestety schronisko bylo zamkniete. Prawie na 100% sa zdecydowani na tego psiaka. Jednak w ciagu tygodnia jest problem z transportem. Panstwu bardzo zalezy ale sa tez inni chetni. Czy ktos ma jakas propozycje - jak teleportowac psiaka w okolice Krakowa? :)


a nie mogliby przyjechać przez weekend? Przecież ja byłam w sobote..Moze w niedziele p. Czempik mogła by tez jakos podejsc i otworzyc schronisko..
W tygodniu raczej nie pomoge z transportem..
Mozna jeszcze próbowac na wątku transportowym...

Posted

ARKA napisał(a):
Moze p.Czempik ruszyla sama by swoja d....i zawozila psy do ich domow, jesli jest taka potrzeba. DOSTAJE okreslone pieniadze ZA PSA, nie male pieniadze!


Transport do Krakowa to byl nasz pomysl (Pani Czempik nie ma z tym nic wspolnego). Panstwo z Krakowa to kontakt Anashara - dlatego nam na nich zalezy.




AniaB napisał(a):
a nie mogliby przyjechać przez weekend? Przecież ja byłam w sobote..Moze w niedziele p. Czempik mogła by tez jakos podejsc i otworzyc schronisko..
W tygodniu raczej nie pomoge z transportem..
Mozna jeszcze próbowac na wątku transportowym...



Panstwo byli w niedziele - wtedy widzieli piesa. Niestety, nie skontaktowali sie wczesniej i dlatego schronisko bylo zamkniete. Prawdopodobnie w niedziele mogliby przyjechac. Problem w tym ze sa inni chetni na duzego psa i Panstwo sie boja ze nie zdaza.

Posted

Huska jeszcze jest, niestety nie sterylizowana. Niedawno miala cieczke - byla izolowana, ale nie wiadomo z jakis skutkiem. Byl ktos zainteresowany ale nic konkretnego nie wyniknelo z tego. Jezeli masz chetnych oczywiscie przedstaw niunie. Wazne aby byli to fajni ludzie - suczka jest naprawde niezwykla.
Bardzo nam zalezy na najlepszym domku dla niej. Jesli sa to osoby Ci znane byloby super gdyby sie im spodobala ; ) innych chetnych nie mozna tak latwo sprawdzic.
dzieki wielkie :Rose:

Posted

sprawa wyglada tak, ze pewna Agnieszka z dogo znalazła husky i szukała mu domu-i znalazł sie taki dom:)ale zgłosiło sie więcej chętnych i jeden potencjalny domek nawet ma się spotkac-ale trzeba im powiedziec ze psiaka juz niestety zadoptował ktos inny...i mamy taki sztanski plan podsunięcia im tej miedarskiej suczki, oczywiscie wtedy trzeba by pomyslec nad sterylką...bo znając ludzkie pomysły...strach sie nie bac...
Agnieszka wyśle im fotki i zapyta czy sa zainteresowani
tak o nich pisze w mailu do mnie:"[FONT=Arial] Ludzie bardzo fajni, mieszkają aktualnie w bloku, ale lada moment przenoszą się do budowanego domu w okolicy. Mają dwoje dzieci, podrośniętych i generalnie przez tel sprawiają b.dobre wrażenie.[/FONT]
[FONT=Arial]Pies miałby lux warunki - mieszkałaby w domu, ale ogród do dyspozycji. Jest jeden mankament - to będzie ich pierwszy pies.........zatem doświadczenie małe. No ale mają w zanadrzu i okolicy mnie.....jakby co:-)[FONT=Arial][SIZE=2][/FONT]
[FONT=Arial]Gdyby się bali ze schronu wziąć ( wiesz jacy są ludzie ) to jakie są szanse na tymczas? - tak zeby się o niej wszystkiego dowiedzieć?""[/FONT]
[/FONT]
[FONT=Arial]Próbujemy????[/FONT]
[FONT=Arial]a nuż[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]

Posted




Na tych zdjeciach widac jaka jest przekochana - wita sie z moja mama. Niestety lubi tez obejmowac lapami - jak jej sie pozwoli. Podczas robienia zdjec - spotkala kota (ok 3 m od niej), spogladala z zainteresowaniem ale nawet sie nie poruszyla w jego strone. Generalnie do ludzi i psow super - z tym ze bedzie trzeba z nia pracowac - zna kilka komend (lapa, siad...). Jest radosna, energiczna, troszke szalona ;)
Nie przypuszczam zeby w domku jakos drastycznie sie zmienila. Dom z ogrodkiem to miejsce docelowe gdzie bysmy ja widzieli najchetniej ; ).
Tymczas na sterylizacje jak najbardziej, z tym ze trzeba pomyslec jak to zalatwimy - w sobote bedziemy rozmawiac na zywo z Pania Czempik - mozemy zapytac czy nie bylo by mozliwosci przyspieszenia sterylizacji w schronisku. Jesli chodzi o dom tymczasowy - mimo najszczerszych checi, nie mozemy jej wziasc. W mieszkaniu mamy juz 3 psy (w tym owczarka niem.). Wszystkie starsze, a ON adoptowany ok 7 m. temu - nie znosi obcych zwierzat. Gdyby nie bylo mozliwosci zrobienia sterylki w najblizszym czasie a bylby dt moja mama zaplaci za sterylke suni. Bardzo nam na niej zalezy.

Posted

To ja napisałam w sprawie ew. adopcji. Bardzo Was proszę wrzućcie mi wszystkie zdjęcia + info na mail - połączenie z netem mi się zrywa co chwilę, a tak mi będzie łatwiej.
O sterylizacji trzeba koniecznie pomyśleć. To mili ludzie, ale to ich pierwszy pies. Nie mogę ich narazić na wzięcie szczennej suki....to by było dopiero
Jutro tam zadzwonię i użyję całego uroku osobistego. Na moją Znajdę się napalili....no bo dużo mogłam o niej powiedzieć, zaliczyłam z nią weterynarza i bylo pewne, że zadbana i w ogóle. Martwi mnie troszkę ta odległość.......Ja i jej ewentualny dom, to okolice Zalewu Zegrzyńskiego ( pod Wawa ) biegać jest gdzie:lol:,.
No hmm będziemy myśleć, co dalej jak sie zdecydują. Nie ma co się cieszyć na wyrost.
No to dawać fotografie, trzymać kciuki i wierzyć w mój urok osobisty:roll:

Posted

W przeciagu 20 minut postaram sie wyslac zdjecia - troche je kompresuje - obecnie maja ponad 100MB a wybralem tylko czesc wszystkich :)
Na razie nie-dziekuje - zeby nie zapeszyc : )
pozdrawiam



-----------------
wyslalem zdjecia drugi raz w czesciach po kilka zdjec - pierwszy mail zostal odrzucony przez serwer docelowy
pozdrawiam

Posted

no wlasnie, sama Agnieszka trafiła na watek i teraz trzymamy kciuki za jej urok osobisty-tylko kurde martwi mnie ich brak doswiadczenia...z psami, a husky to takie "dosc' energiczne psy...ale na razie czekamy na wiesci

Posted

Dla przecietnego posiadacza psa praca z sunia nie powinna stanowic problemu - jest bardzo inteligentna i chce wspolpracowac. Dla kogos kto nigdy nie mial psa - moze sie okazac konieczna pomoc np trenera, kogos z doswiadczeniem.
Z tego co wiemy do schroniska trafila w nienajlepszym stanie - teraz jej stan sie bardzo polepszyl - wyglada bardzo dobrze (ma bardzo fajna siersc - taka mieciutka :)).

Posted

Niestety - Kudlaczek nie ma osobnego watku. Ale po pojawieniu sie Cioci Asi_M - kto wie : ). Zareczam ze psiak jest wyjatkowy! Myslal ze go zabierzemy :placz:

Posted

Ha, rozmawiałam z p.Izą - nawet ich ta odległość nie przeraziła.......zresztą jak się zdecydują to będziemy myśleć. Mailową paczuszkę zapakowałam ładnie, ubrałam w słowa........I czekamy. Myślcie pozytywnie - taka jedna Ewa z naszego schroniska, twierdzi, ze to pomaga.............

Posted

Witam,
Dzisiaj Rotweilerka Sara pojechala do nowego domku. Nowy Pan, z tego co sie dowiedzialem jest bardzo spokojny i opanowany, mial do czynienia z takim psem, od dluzszego juz czasu zastanawial sie nad jej adopcja. Niunia od razu wiedziala ze jedzie do domu - dala sie poglaskac, pokazala bziucho :). Pan mysli jeszcze o adopcji drugiego Rotka - Maxa. Nie odstrasza go jego przybyta choroba. Troszke obawia sie jego silnego charakteru.
pozdrawiam serdecznie

Posted

israel napisał(a):
Niestety - Kudlaczek nie ma osobnego watku. Ale po pojawieniu sie Cioci Asi_M - kto wie : ). Zareczam ze psiak jest wyjatkowy! Myslal ze go zabierzemy :placz:


Ja się z Ciociami zgadzam :) - on jest niesamowity i powinien mieć osobny wątek! Łatwiej byłoby go dostrzec:loveu:

Posted

Słuchajcie
Mam Panią, która mogłaby wziąść sunię na tymczas i ją odchudzić, doprowadzić do porządku i przygotować do adopcji.
Pani jest z Zawiercia i jest problem z transportem, może coś się uda załatwić? Tu jest meil do niej: [email protected]
Tylko proszę, sprawdzcie ten tymczas, ja osobiście Pani nie znam.

Posted

israel napisał(a):
To mozesz jeszcze pomyslec o tych trzech co maja osobne watki ;) - bo tesciowa :mad:
:eviltong:


Jakie ja mam ciężkie życie...:placz:
:evil_lol::eviltong: też Ci pokażę język:evil_lol:

Pomyślę,pomyślę:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...