Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na wątku psów z katowickiego schroniska jaaga prosiła o pomoc w ratowaniu szczeniaków , które zachorowały na parwo w schronisku!! Ze względu na brak możliwości leczenia i napewno brak warunków na nie , plus możliwośc epidemii wśród szczeniaków , rozważano eutanazję !!! choroba straszna , ale trudno nie próbowac z nią walczyć!!!! jaaga dzień wcześniej zabrała malucha w najgorszym stanie do lecznicy w Dąbrowie Górniczej , te pozostały w schronisku!!!!!!Nie pozostało nic innego , jak spróbować , w końcu to walka na smierć i życie!!!!!:placz: :placz: :placz: ich życie!!!!!!!!!do tych doszedł jeszcze ten nieszczęśnik , od jutra ląduje na ulicy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4519291#post4519291

  • Replies 285
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

szczeniaczek krótkowłosy jest w lecznicy w Dąbrowie , u mnie biszkoptowy i długowłosy , stan ich jest ciężki , ale musimy powalczyć!!! dostały surowice , antybiotyk , pompuje w nie kropłowki i pozostaje trzymac kciuki!!!

Posted

ten biedak , oprócz parowirozy , ma coś z przednią prawą łapką , złamanie? krzywica? wada? narazie nie ma sensu narażać ich na strer , woiż na RTG , przyjdzie na to czas !!!!

Posted

przyjechały z nimi też jeszcze dwa , które nie są chore , ale były z nimi w boksie , miały kontakt , mogą się rozchorować w każdej chwili!! jutro a raczej dzisiaj formica wstawi fotki ps. dzięki formica za kolejną wizytę domową z TZ , nie każdy ma domowych dwóch wetów

Posted

jest u mnie jeszcze ta malizna z tej fotki , ta jakby całkiem u góry , nie jest chora , ale miała kontakt!! plus podobna , ale ciut większa !!!!! dostały surowice , są w dobrym stanie , apetyt im dopisuje , domki trzeba szybko szukać , muszą u mnie siedzieć w klatce w garażu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

te zdrowe , to małe diabełki , natomiast te chore , to zalęknione stworzonka , unikające nawet kontaktu wzrokowego , co widać na fotkach!!! każda moja czynnośc przy nich , zastrzyk , kropłówka itp , powoduje , że kulą się , spuszczają łebki!!!!

Posted

wiq napisał(a):
kolejne biedactwa...:placz::placz:



Wandeczko - pisz czego dla nich Ci ptrzeba!
Pomogę na ile bedę mogła.

DLA JEDNEGO MAM DOMEK!!! Nie wiem tylko czy teraz zabrać tego co nie choruje czy poczekać i wziąść któegos z tych chorusianych.

Posted

Jak się czują maluszki?
Ten, którego zawiozłam do szpitalika też pilnie szuka domu, bo nie ma gdzie wrócić za dwa dni. Ja go nie mogę zabrać do siebie, ze względu na własne, dopiero co zaszczepione szczeniaczki. Jesli więc nie znajdzie domu (choćby tymczasowego) przez dwa dni, to będzie musiał wrócić do schroniska.
W schronisku zostały jeszcze trzy inne szczeniaki, które mieszkały w klatkach obok tych chorych. Wśród nich jest piękny, onkowaty, kilkumiesięczny szczeniak. Został wczoraj przeniesiony z klatki na wybieg dla psów do roku. Boję się, czy on też nie jest zarażony. Sróbuję dowiedziec sie, czy schroniskowy lekarz mógłby przywieźć dla niego surowicę, a ja za nią zapłaciłabym.
Może ktoś szuka pieknego szczeniaka, który wyrosnie na dużego psa?

Posted

Dziewczyny,mialam dzis jechac do Schroniska,ale zlosliwoscia losu,niemoglam:angryy:.
jezeli jest to mozliwe to bardzo bym prosila o fotke tego onkowatego Wielkiego sczeniora!! mam 2 potencjalne domki!! ale musze przeslac domkom FOtke psa

Posted

Wandula które dawać do ogłoszeń. Kto da radę machnąć im kilka ciepłych słów do treści ogłoszenia. Czy wystawiamy je razem , czy pojedynczo. Potrzeba fotek. Mogę wystawić również Allegro. Dziewczyny spotkajmy się na konferencji na Skypie które mogą ogłaszać i podzielmy się robotą. Proponuję wystawianie pojedynczo każdego z krótkimi terminami i powtarzanie tak aby utrzymać je na górze. Mój kontakt wilga2006

Wanda trzymaj się .

Posted

Jaaga napisał(a):
Jak się czują maluszki?
Ten, którego zawiozłam do szpitalika też pilnie szuka domu, bo nie ma gdzie wrócić za dwa dni. Ja go nie mogę zabrać do siebie, ze względu na własne, dopiero co zaszczepione szczeniaczki. Jesli więc nie znajdzie domu (choćby tymczasowego) przez dwa dni, to będzie musiał wrócić do schroniska.
W schronisku zostały jeszcze trzy inne szczeniaki, które mieszkały w klatkach obok tych chorych. Wśród nich jest piękny, onkowaty, kilkumiesięczny szczeniak. Został wczoraj przeniesiony z klatki na wybieg dla psów do roku. Boję się, czy on też nie jest zarażony. Sróbuję dowiedziec sie, czy schroniskowy lekarz mógłby przywieźć dla niego surowicę, a ja za nią zapłaciłabym.
Może ktoś szuka pieknego szczeniaka, który wyrosnie na dużego psa?


Zrób zdjęcia i z tekstem podeślij . Nie mam czasu i weny to tworzenia, ale chętnie dam ogłoszenia.

Posted

Oto nieszczęścia chore:




Szczeniorki są bardzo wychudzone, odwodnione , ale nie są w stanie tragicznym. Jesli choroba nie postapi maja duże szanse na wyzdrowienie.
Mysle, ze za dwa tygodnie trzeba bedzie im powtórzyc surowice. Na razie sa na zywieniu pozajelitowym .Wadull im dzielnie kroplówki robi, dostaja antybiotyk osłonowo i środki wzmacniajace. Jak wyzdrowieja załozymy im książeczki zdrowia i zrobimy pierwsze szczepionko.
Pozostaje kwestia finansów. Na razie leczenie szczeniorków nie kosztowało nawet 20 zł, pewnie nieznacznie ale jeszcze koszt wzrośnie, ale utrzymanie ich napewno Wande trochę kosztuje. Wszystkich , ktorzy chcieli by Wandzie pomóc prosze o wystawianie bazarkowych aukcji :)

Posted

wanda szostek napisał(a):
Wandula które dawać do ogłoszeń. Kto da radę machnąć im kilka ciepłych słów do treści ogłoszenia. Czy wystawiamy je razem , czy pojedynczo. Potrzeba fotek. Mogę wystawić również Allegro. Dziewczyny spotkajmy się na konferencji na Skypie które mogą ogłaszać i podzielmy się robotą. Proponuję wystawianie pojedynczo każdego z krótkimi terminami i powtarzanie tak aby utrzymać je na górze. Mój kontakt wilga2006

Wanda trzymaj się .


DZieki włąsnie wystawiam je na allegro , zaraz wszystkie zdjęcia powstawiam tutaj I opisy. Wadna tylko musi dorzucic , który to panny a które kawalerowie :lol:

Posted

To chorutek blondasek w wieku podobnym do poprzedniego. troszke bardziej męczy go choroba. Także bedzie średniej wielkości , ale budwy drobnej sarenkowatej .

Posted

Te pieski były w boksie z chorymi, dostały surowice zapobiegawczo na razie nie wykazuja objawów choroby ale moim zdaniem powinny zostac u Wandy przynajmniej tydzień i jesli bedzie wszystko w porządku dopiero wtedy iść do nowych domków.

Duża zdrowa jak na razie sunia. Ma ok 7 tygodni.


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...