Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

amikat napisał(a):
Wandeczko - pisz czego dla nich Ci ptrzeba!
Pomogę na ile bedę mogła.

DLA JEDNEGO MAM DOMEK!!! Nie wiem tylko czy teraz zabrać tego co nie choruje czy poczekać i wziąść któegos z tych chorusianych.
amikat , te które miały kontakt , dostały surowice , są zdrowe , apetyt im dopisuje , lepiej wziąsc jednego z nich , te dostają dwa razy dziennie kroplówki , antybiotyk , i wiele innych mikstur , domek napewno nie poradzi sobie z tym, bardzo mi zależy , żeby zdrowe szybko poszły - siedzą w klatce w garażu , mają kocyki , jedzonko , ale w nocy jest tam zimno!1 poza tym tak bardzo domagają się kontaktu!!!1

  • Replies 285
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anula1959 napisał(a):
Wandziu, zrobić im allegro , tym jeszcze nie chorym? Czy poczekać czy się coś , tfu, tfu , tfu , nie wykluje?
allegro robi już formica , prosze o pomoc w stawianiu w inne portale , proszę też podać linki gdzie juz są!!!

Posted

basia0607 napisał(a):
Wandul ! dziewczyno robisz wspanialą rzecz ! Jestes wielka ! masz ogrooooomne serce!
każdy z nas robiłby co może , gdyby już wiedział , że za chwilę mają zostać uśpione , to ten typ ludzi i to forum:loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Nie dam rady teraz wystawiać bazarku, mam niestety urwanie głowy i chroniczny brak czasu oraz kłopoty zdrowotne własne, matki, córki - horror.
Wandul - podaj mi numer konta - wpłace cus kasy na nie.

Teraz te chore pewnie lepiej nikomu nie wydawać. Mam domek na takiego biszkoptowego, ale sądzę, żemusi być u Wandul, aż się sprawa wykaże - i dojdzie do zdrowia. Wandul - osoba medycznie bardzo fachowa (sama bym sie jej łapkom poddała, tylko specjalizacja mi nie odpowiada :razz: ), pomoże im i jeśli ktoś może je wyciągnąć, to tylko ona.
Na razie podesłałam tej zainteresowanej takim psiakiem Azora.

Posted

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=180612258

Jesli chcecie miec pewnośc ze wydajecie zdrowego psiaka to i te z garażu powinny przejśc tygodniowa kwarantannę. Miały kontak z chorymi dostały surowice jest duza szansa ze to zabije chorobe w zarodku , ale także jest szansa ,ze zabrane teraz do nowego domku po tygodniu sie rozchoruje.
JesliWanda dasz rade poczekaj z nimi tydzień . Za tydzień je zaszczepimi jesli bedzie wszystko oki to wydamy.

Posted

formica , napewno poczekamy z tymi zdrowymi , narazie to zacznę robić zapisy na biszkopta:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: chyba go na licytację wystawię:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a tak poważnie , nie zapominajmy , że w lecznicy w Dąbrowie jest jeszcze jeden , zabrany przez jaage , on teraz najbardziej potrzebuje tymczasu , to drogi pobyt , jaaga pokrywa go z własnej kieszeni!!!!

Posted

kurcze , padam już na pewną częśc ciała , chora córka , ja już też , wraca z trasy chory mąż , chore szczeniaki , !!!! dobrze , że choć mam L4 i nie muszę do pracy chodzić !!!!!! Boże Narodzenia miałam z 4 szczeniakami , teraz czekają mnie Wielkanocne też , oby do komunii Olki towarzystwo domki znalazło!!!

Posted

[quote name='Formica']Ta mała kuleczka to chyba kawaler, też podejrzany o zakażenie , ale we wspaniałej kondycji :)
Ma ok 6 tyg.




Formika, czy możesz określić te ostatnie jakiej mogą być wielkości docelowo? To bardzo ważne.
Podaj linki do Allegro to ściągnę zdjęcia już odpowiedniej wielkości.
A gdybyś moglą wysłać mi na gg to jeszcze lepiej nie będę latać i szukać

Wandul wpisz po kolejności zdjęć ich płeć . W tytule dodaj na której stronie zdjęcia.

Myślę, że z ogłaszaniem nie ma co czekać. Domki od razu nie wyskoczą a i ich kontrola oraz organizacja transportu też zabierze trochę czasu.
W pierwszym wątku wklejaj gdzie kto dał ogłoszenia.
Ja usiądę do nich jak już padnę od sprzątania.

Posted

Dostałam wiadomość z kliniki, ze maluszek wczoraj cały dzień dobrze się czuł i nie kupkał, a w nocy znów polała sie krew z kałem. Jednak ponoć interesuje się otoczeniem, czyli nie jest chyba najgorzej. On jest cały czas w inkubatorze i jest nawadniany. Musi tam pobyć jeszcze co najmniej dwa dni. Później dom jest konieczny dla niego, bo do schroniska nie ma po co wracać.
Pytałam dziś w klinice o koszt podania surowicy temu onkowatemu szczeniakowi. To kolejne 39 zł. Niestety pobyt maluszka w szpitaliku i jego leczenie wynoszą kilkaset złotych i nie mam już pieniedzy na zabranie szczeniaczka i podanie mu tej surowicy. Może u innego lekarza byłoby taniej, bo znajoma lekarka powiedziała, ze ta surowica kosztuje 10 zł, ale w hurtowniach będzie dopiero w kwietniu, a na stanie nie ma.
Czy ktoś będzie w schronisku, zeby zrobić zdjęcia dla Mony4? Ja mogę onkowatego szczeniaka stamtąd zabrać. Właśnie dzwoniłam i p. kierownik nie umiała go znaleźć. Może został wydany, a może przeniesiony, bo inny podrośnięty młodzić bardzo sie tam nad nim pastwił.
Mona4, yorkowata jest dalej w schronisku.

Posted

z dobrych wieści , szczeniaki które miały kontakt narazie bez oznak choroby , mają apetyt , kupale w dużej ilości , smaku nie próbowałam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: chore towarzystwo ożyło i demoluje łazienkę , przcują też intensywnie nad venflonami , na wieczór to będzie cud , jak jeszcze coś z nich pozostanie !! Piszczą tak , że słyszy je cała okolica , uspakajają się dopiero jak wejdę do nich a wtedy serwują mi porcje lizania na parę lat!!! dostały do picia przegotowanej wody , jak nie będzie wymiotów , wieczorem będzie ciut conwalestenta !!!!!

Posted

Ten maluszek to też chłopczyk. Będzie najmniejszy z całej trojki rodzeństwa. Czy mogę prosić kogoś, żeby jego też wystawic na Allegro z tym zdjęciem ze schroniska.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...