grazyna9915 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 [quote name='Paola06'][quote name='wandul 66']SIEDZE I RYCZE , JAK POMYŚLĘ O TYCH , KTÓRE TAM ZOSTAŁY !!!! Nie wierzę , że żyją [/QUOT To w co wierzysz???? Jak widziałaś je na zdjęciach,i tak bylo Ci ich żal - to mogłas po nie podjechać. Szczeniory trafiły w czwartek do wlasnych domków. Paula co się stało? Dlaczego tyle agresji? Przecież wiesz, że Wanda robi bardzo dużo! Dużo więcej niż niejedna z nas! Przyznam się, że przykro mi było przeczytać Twój kometarz tym bardziej, że wiem ile zwierząt na tymczasie miewa Wandzia. Wandziu trzymaj się i niech trzymają się Twoje szczeniaki. Wandziu na gg dałam Ci namiary na jedną chętną osobę na szczeniaczka może się uda. Quote
Patsi Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Zgadzam się z dziewczynami. Byłam u Wandy-opieka nad tymi szczeniakami jest wyczerpująca. Wanda ma dla nich anielską cierpliwość, mimo że nie znajduje chwili dla siebie,żeby się wyleczyć. Mimo choroby to wulkany energii. Podziwiam Wandę za to,co dla nich robi. I nie napiszę nic więcej, chociaż bardzo mnie korci:angryy: Quote
supergoga Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Może będą zdublowane, ale powstawiałam osobno szczeniaki na: aaaby alegratka kupsprzedaj eurocity 4łapy Quote
beamicha Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 no maluchy koniec spania do góry prezentować się Quote
Jaaga Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Ludzie, bardzo proszę, podarujcie dom na czas dojścia do siebie po chorobie maluszkowi z kliniki. Miałam go odebrać już wczoraj. Spróbuję pzedłużyć jego pobyt tam do jutra, ale jutro będę musiała odwieźć go do schroniska, bo nie mam co z nim zrobić. U mnie są małe szczeniaki i następne w drodze, do hoteliku bez szczepień i po parwo nikt go nie przyjmie. Schronisko katowickie szczeniąt ponć nie przyjmuje, więc chyba trzeba do Chorzowa go zawieźć. To pierwszy pies, którego zamiast zabrać, będę musiała tam zawieźć. On może po takiej chorobie nie przeżyć pobytu w schronie. Quote
Jaaga Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Właśnie otrzymałam wiadomość z kliniki, że dziś muszę pilnie odebrać szczeniaka. Jesli nie znajdzie się DT dla niego, to muszę go po południu zawieźć do schroniska:placz: . Quote
wandul 66 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 wczoraj mieli zabrać sukę ludzie z Mysłowic - cisza , dzisiaj dopołudnia miałam mieć odp z Tychów - cisza - czy ludzie , nawet jak rezygnują , nie mają na tyle kultury , żeby powiedzieć , nie , dziękuje!!!! Quote
Jaaga Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Założyłam wątek temu maluchowi z kliniki, ale nikt do niego nawet nie zagląda:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=57781. O godz. 17 mąż odbiera go z kliniki i zawozimy do schroniska. Teraz jeszcze schron będzie nieczynny przez święta, nie wiem, co bedzie ze szczeniaczkiem. Quote
wandul 66 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 dzisiaj miała iśc do domku suczka , odbyła wizytę u weta , dostała surowicę i klapa !!!!!!!!!!!!!!! domek się nie zjawił !!! jaaga , obiecuję , że jak pójdzie choć je4den szczeniak , zabiorę tą biede , poczekaj !1 gdybym jutro nie szła do pracy na 12 godzin!! wyobrażacie sobie mojego TZ , jak jutro zostanie z tą bandą?? u mnie , żeby się wysikać , trzeba najpierw posprzątać , bo grozi złamaniem kończyn!!! Quote
Paola06 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 wandul 66 napisał(a):JAAGA nie ma gdzie dać szczeniaka który wciąz jest w lecznicy , koleżanki z Katowic mają teraz okazję się wykazać , o ile się nie mylę PAOLA06 ma tylko jednego psa na tymczasie , cóz to jest w porównaniu z moimi czteroma !!!! Florek to nie szczeniak , pora poniańczyć szczeniaka , zwłaszcza , jak się to obiecało!!!!! Przykro mi bardzo że maluch nie ma się gdzie podziać:( Florek jest psem z niedowagą,chodzący szkielecik-do tego ma ostry nieżyt żołądka-trapi go biegunka po schroniskowa-jest leczony. Kolejnej infekcji by nie przeżył a chyba nie o to tu chodzi??? Koniec -kropka!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję że reszta maluchów zdrowieje:) Quote
halbina Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę wszystkiego tego, co od Boga pochodzi. Oby skrzydła wiary przykryły kamienie zwątpienia i uniosły serca ponad przemijanie. Halina Quote
Paola06 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Na cale szczęscie maluch od Jaagi znalazł tymczas:multi: Ja również życzę miłych,przytulnych Świąt Wielkanocnych, i duzo wytrwałości i dobroci od życia:) Quote
grazyna9915 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Paola06 napisał(a):Na cale szczęscie maluch od Jaagi znalazł tymczas:multi: Bardzo się cieszę!!!! Quote
grazyna9915 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Kara. napisał(a):Taaa Wrócił do kliniki:-( To i tak lepiej niż schronisko. A jak jego stan zdrowia? Quote
Kara. Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 [quote name='grazyna9915']To i tak lepiej niż schronisko. A jak jego stan zdrowia? Tymczas faktycznie się znalazł,a ja jutro będę kombinować z moim pomysłem,ale ostatnia wiadomość nie brzmiała optymistycznie:-( Tu jest jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=57781&page=3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.