Jump to content
Dogomania

DOLNY ŚLĄSK-Misia szuka domku na stałe. W NOWYM DOMU !!! DZIEKUJEMY WSZYSTKIM !!! :)


Recommended Posts

Posted

hej,
no więc sprawy mają się tak, ze Miśki wczoraj nie było.
Obarczam za to winą zmianę położenia budy, w której ona chyba nie siedzi już wcale, nie nocuje:-(
Łaziłam tam po krzakach, nawoływałam, siedziałam na bloczkach i parkingu, ale nie przyszła.Jeśli była w pobliżu napewno mnie słyszała i musiała poznać głos. Nie ma innej możliwości.
Problem nam się powiększa w związku z nadchodzącym weekendem długim. Musimy coś wykombinować, ponieważ mnie nie bedzie przez cały tydzień we Wrocławiu (chyba, że polegnę pod naporem ospy wietrznej , bo właśnie sie dowiedziałam, ze kontaktowałam się z osobą, która jest chora obecnie:angryy: ), poza tym jest duże prawdopodobieństwo, ze nowi właściciele będą tam w wolne dni stale i moga mieć już dość obcych osób łażących po posesji z reklamówkami żarcia i zawodzących "Miiiiiśka, Miiiiiiśka!!!"
BeataJ:loveu: , Misia wybredna nie jest. choć ostatnio niewątpliwie już nie rzuca się na jedzenie wcale i sporo zostaje suchego, wczoraj pól podstawki po kwiatku zostawiła.
My jej robimy tak na zmianę, MagYa gotuje jej makaronik z warzywkami i puchą dużą Darling, Chappi albo coś takiego, a ja , ponieważ swoim psom gotuję ryż, to Misi robię ryż z warzywami i do tego taka sama duża pucha.

Nie wiemy na tą chwilę jaką kwotą dysponujemy z funduszu , ponieważ GreenEvil ma jakiś problem z excellem, na tą chwilę widze potwierdzenie
wpłynięcia wpłat od:
wlodzimierz g (misia kamieniec
bsiad (misia),
weronika g( misia),
anna s(msia),
ewa l(misia)

Dziękujemy:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

ale jest to stan do 13.04 a mamy 17.04

Myślę, że ok. 300zł mamy na AFN-ie.
Jeśli ktoś może i ma na tyle zaufania, to chyba moznaby wpłacać również na konto Mag, bo to daje nam możliwość jakiegoś działania bezpośredniego. Wiadomo jednak, ze ludziki, szczególnie spoza dogo, wolą wpłacac na konto fundacji, co jest zrozumiałe.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

troszke opornie nam idzie zalatwianie leczenia na AR, ale jesli juro nic sie nie wyjasni, to chyba trzeba bedzie psa ulokowac gdzies indziej.

dzieki za pomoc! jestescie wszyscy kochani!!! nie dalybysmy sobie same rady, tym bardziej, ze mamy koope swoich wydatkow w zwiazku z wlasnym zwierzyncem..

dzisiaj bylam u Misi, szwedala sie gdzies pare domow dalej - po sasiadach. ale zawolalam ja.. pokazalam parowki i odrazu wiedziala, gdzie isc.
tylko ten cholerny deszcz zaczął padac - ucieklysmy pod daszek a moj TZ szybciutko wparowal na podworko szykowac jedzonko...no i Miska uciekla... :(
padalo jak diabli.. wiec zostawilam reszte parowek na ganku i pojechalam, aby nie siedziala gdzies w deszczu w krzakach..

nie podoba misie przestawienie tej budy.. :/ nie wspominajac, ze teraz na nia bezposrednio pada deszcz.. do miski pada.. na suche czipsiki pada (wiec nie ma sensu ich wsypywac) - szkoda ze odstawili ja spod domu.. ale coz..

Posted

Donvitow napisał(a):
Nadal trzymam kciuki. A w takiej sytuacji moze miskę z suchym do budy ?Jak sunia zacęła się rozłazić to może być pierwszy krok do łazęgostwa i zdziczenia.



niedobrze ze Misia łazi :(

dziewczyny moze zanim leczenie czy cokolwiek to Misie na hotelik bo weekend długi tuz tuz ...........

Posted

justynavege napisał(a):
niedobrze ze Misia łazi :(

dziewczyny moze zanim leczenie czy cokolwiek to Misie na hotelik bo weekend długi tuz tuz ...........


...i dlatego walczymy z Jagoda aby Misia najpozniej do polowy nastepnego tyg. wyladowala na leczeniu. Nie bedziemy mogly z Jagoda na dlugi weekend jezdzic do suni, bo nas nie bedzie :shake:
Hotelik 30,- (nie wliczajac leczenia, bez ktorego sie nie obejdzie..) - nie stac nas, a weekend to min. kilka ladnych dni.

Posted

ale cała sprawa na tym polega, ze do hoteliku nikt nie przyjmie psa z takim stanem skóry. I rozumiem to, bo wyobrażcie sobie, ze ktoś musi oddać swojego psiaka na dzień czy dwa a odbiera go ze świerzbem czy innym czymś.:roll:

Posted

Witam Wszystkich!!!:lol:
No w końcu przeczytałem cały wątek... :p
Jeżeli chodzi o kasę to chętnie się dorzucę, ale wolałbym na prywatne konto, bo to moim zdaniem daje lepsze pole manewru...
Dlatego poproszę o numer konta...
Nie dysponuję zbyt dużą ilością wolnego czasu, za to jak by była taka potrzeba to służę pomocą transportową...
Hmmm... mógłbym też wygospodarować trochę rzeczy na bazarki: książki ( gł. Świat książki ), oryginalne obrazki ( pastele kupowane przez Allegro ), ale nie mam czasu, żeby to poprowadzic organizacyjnie...
Czy ktoś podjąłby się tego zadania???:roll:
Specjalne pozdrowienia dla Negri, bo na 99% korespondujemy w kwestii pewnej suczki ze schroniska....
uściski dla przyjaciół Misi
Dominik

Posted

ŁAŁ!!Witamy Dominika:multi: Wreszcie jakiś Wujo:lol: wśród samych Ciotek i od razu powiało optymizmem.
MagYa, podaj Loodzikom swoje konto, bo juz ktoś wpłacał na Ciebie, więc nie będziemy mieszać.
Z tym transportem to może się baaaardzo przydać:loveu: :loveu: :loveu: .
Negri, jeśli SOZ nie pomoże dziś, jutro, to będziemy się do Ciebie zwracały. :loveu:
Dostałam też info od Bluski z innego forum,że na Metalowców w lecznicy Ekovet przyjmują do szpitala za 10 zł za dobę plus leki plus własne żarcie.
Tylko problem jest taki, ze najpierw chcieliby zobaczyć Miśkę , zeby ewentuanie zakwalifikować ją lub nie, a od nas jest to jakieś 40 km w jedną stronę. I co, jesli by się okazało, że jej nie przyjmą? Wracać do Kamieńca..

Posted

W ostateczności tak trzeba zrobić... ja mogę jechać w wekend, ale czy Miśkę da się zapakować do auta???? :roll:
Nie sądzę, żeby ktoś od nich się zgodził jechać i oglądać na miejscu.... i jeżeli by można zabrać to od razu zawiźć do lecznicy...
Przetrzymać gdzieś trudno, bo pewnie chciałaby uciec, a ma do tego talent... a problemem są ciągle inne zwierzaki...:shake:
A może załatwiać kilka wariantów rozwiązania od razu i jak nie tu to może tu...
Póki co czekam na konto...:lol:
I szukam kogoś, kto by sprzedał na Miśkę parę rzeczy ode mnie...
Dominik

Posted

Jest zgoda na umieszczenie Misi na AR ! ! !
Teraz prosze pieknie o pomoc w przetransportowaniu sunki na kliniki. To jakies 10km.
Mysle, ze jest to najleprze miejsce dla Misi!!!

Moniś ..... :Rose:

Posted

Już pisałem, że chętnie pomogę w transporcie, tylko że jestem wolny dopiero w piątek po 16 lub w sobotę od rana... Nawet chętniej w sobote...
Nie wiem tylko, czy sunia nie będzie się mnie bała...:roll:
Do BeataJ. - super, :lol: w wekend przygotowałbym te rzeczy, tylko jak się umówimy, żebym mogł je Tobie dostarczyć... czy Ty bywasz we Wrocławiu, ale autem, bo nie będziesz tego przecież targać....
Albo ja przywiozę to do Ciebie...
Resztę pozostawiłbym Tobie, bo wogóle się na tym nie znam, ja jestem raczej z tych co kupują - niestety....:oops:
Dominik

Posted

Musimy tak pomysleć, żeby załatwić jak najwięcej. Otóż jeśli Ty pomagałbyś w transporcie mógłbyś przekazać to MagYi a ja już bym to jakoś od niej odebrała. Niestety nie mogę podjechać do Kamieńca bo mam wesele w sobotę...
Jesli to się nie uda, to już musimy się jakos inaczej dogadać. Bywam oczywiście we Wrocławiu , kwestia dogadania gdzie podjechać.
Jest też inna możliwość: robisz zdjęcia poszczególnym rzeczom, przesyłasz mi na maila a ja robię bazarek. Na koniec jednak bedziesz musiał zrobić wysyłkę.
Jesli masz życzenie podrzucić do mnie to oczywiście że nie mam nic przeciwko, jednak nie chcę Cię aż tak angażować-chyba że bywasz w Oławie, Jelczu-Laskowicach, Strzelinie, Ziębicach (w tych miejscowościach mam skrzynki kontaktowe :evil_lol: )

Guest Elżbieta481
Posted

Wpłaciliśmy wczoraj za nasze cegiełki dla suniE
Ela
Pozdrawiamy cioteczkę samoglow

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...