hektor2461 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 (edited) [quote name='__Lara']O co tu chodzi???[/QUOTE] Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o kasę. Moja suczka jamnikowata doznała porażenia kończyn tylnych na tle uszkodzenia rdzenia kręgowego (dyskopatia). Operowana w Klinice we Wrocławiu. Konsultowana w Brnie w Klinice Neurologicznej Jagy. Koszt operacji oraz rehabilitacja wyniosły ponad 5000 zł. Koszty pokryłem z własnej kieszeni. Pytam, kogo jest stać na taki wydatek? Piesek chodzi, jedynie powłóczy tylnymi kończynami, ponieważ niektóre włókna rdzenia kręgowego zostały trwale uszkodzone przez ucisk. U Frodo jest przerwany postrzałem z wiatrówki cały rdzeń kręgowy. Jest to poprzeczne przerwanie rdzenia kręgowego. W weterynarii jest to rokowanie złe, w języku potocznym beznadziejne. Edited November 14, 2012 by hektor2461 Quote
lika1771 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Jest swietna klinika w Czechach i koszt chyba taki sam,bo Grudziac bardzo drogi [url]http://www.abvet.cz/pl/o-nas/.Byly[/url] tym. Anuli byl tam operowany. Quote
ewu Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 (edited) [quote name='hektor2461']Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o kasę. Moja suczka jamnikowata doznała porażenia kończyn tylnych na tle uszkodzenia rdzenia kręgowego (dyskopatia). Operowana w Klinice we Wrocławiu. Konsultowana w Brnie w Klinice Neurologicznej Jagy. Koszt operacji oraz rehabilitacja wyniosły ponad 5000 zł. Koszty pokryłem z własnej kieszeni. Pytam, kogo jest stać na taki wydatek? Piesek chodzi, jedynie powłóczy tylnymi kończynami, ponieważ niektóre włókna rdzenia kręgowego zostały trwale uszkodzone przez ucisk.[/QUOTE] Najpierw wstawiasz ustawy, potem opisy medyczne , teraz piszesz o kasie:???: Czy to oznacza,że pieniądze mogłyby jednak pomóc? Jeśli tak to czy wiadomo jaka kwota byłaby konieczna ( oczywiście w przybliżeniu ) żeby walczyć o Frodo? Na FB i na dogomanii zbierało się niejednokrotnie większą kasę i to w przypadkach konieczności leczenia skóry a nie walki o życie( np Tessa). [B]Napiszcie proszę czy jest szansa i ile ma ta szansa kosztować????????????[/B] Edited November 14, 2012 by ewu Quote
ewu Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Na sparaliżowanego Rubika w krótkim czasie zebrano prawie 2000 zł. FB to świetny sposób zbierania funduszy, ludzie wpłacają nawet spoza Polski. Quote
ewu Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Szczerze nie bardzo wiem czemu Frodo był konsultowany w Gliwicach... Mieszkam tu i nigdy nie słyszałam o jakiejś znakomitej klinice. Moje psiaki na szczęście (tfu, tfu) chorują jedynie na starość ale mam pełno znajomych, którzy z poważnymi sprawami jeżdżą do Katowic. Być może jednak nie mam pełnej wiedzy na ten temat... Quote
ewu Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Frodo tak bardzo się martwię, tak bardzo chciałbym móc Ci pomóc. Myślę o Tobie non stop...:( Quote
__Lara Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='ewu']Szczerze nie bardzo wiem czemu Frodo był konsultowany w Gliwicach... Mieszkam tu i nigdy nie słyszałam o jakiejś znakomitej klinice. Moje psiaki na szczęście (tfu, tfu) chorują jedynie na starość ale mam pełno znajomych, którzy z poważnymi sprawami jeżdżą do Katowic. Być może jednak nie mam pełnej wiedzy na ten temat...[/QUOTE] Ja zaś się przejechałam na Katowicach, Brynowie, i to na kilku zwierzakach, więc nie polecam... kiłę króliczą próbowali leczyć ziołami... a suczke z kamieniami w pęcherzu leczyli antybiotykami na zapalenie pęcherza...nie mówiąc o kasie jaką tam zostawiłam... Też nie rozumiem problemu pieniędzy - znam takie wątki na dogo, gdzie zbierało się po kilka tysięcy na operację oczu żeby pies mógł widzieć. Quote
Hope2 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 ewu? co się właściwie dzieje? Frodo nie...? a może jest jeszcze nadzieja????? Quote
ewu Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='Hope2']ewu? co się właściwie dzieje? Frodo nie...? a może jest jeszcze nadzieja?????[/QUOTE] Nie wiem , czytam te straszne wpisy ...Staram się ,żeby jednak namówić na ten Grudziądz.. Quote
ewu Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Nie wiem po co te cytaty Ustaw, nie rozumiem , boję się....:( Quote
Hope2 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='ewu']Nie wiem po co te cytaty Ustaw, nie rozumiem , boję się....:([/QUOTE] ja też nie rozumiem po co to? I boję się bardzo o małego Quote
Hope2 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 ale ciągle mam nadzieję,że to jeszcze nie koniec Quote
anica Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='ewu']Froduś malutki , jestem z tobą serduszko słodkie.[/QUOTE]...Ja też... Oj [B]ewuś :) [/B]walczysz jak lwica! szacun! i jestem z Tobą!!!wprawdzie... oszołomiona ale ...skoro nie wiem co robić to?...zaczynam rozglądać się za kasą dla maluszka... może właśnie tak trzeba?!... Quote
anica Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='brezyl'][color=#222222][font=verdana]i już chybanajwyższy czas, aby coś z tym zrobić. Firmy handlujące tym świństwem nabijająsobie kabzę, a nie ma co się oszukiwać odnalezione postrzelone psy lub kotystanowią niewielki procent tych, które przeżyły. Większość pewnie chowa sięgdzieś i dogorywa, a później nawet jak znajdą padłe zwierzę to nikt nie jest wstanie stwierdzić, dlaczego odeszło. Dlatego prosiłabym o wysyłanie do mnie wszystkich informacji o takichprzypadkach, pozbieram je i za 2-3 miesiące jeżeli będzie tego odpowiednio dużospróbuje zainteresować tym kogoś.[/font][/color] [/quote] [b]bardzo proszę.... Chociaż spróbuj!!!![/b] Quote
ewu Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='anica']...Ja też... Oj [B]ewuś :) [/B]walczysz jak lwica! szacun! i jestem z Tobą!!!wprawdzie... oszołomiona ale ...skoro nie wiem co robić to?...zaczynam rozglądać się za kasą dla maluszka... może właśnie tak trzeba?!...[/QUOTE] Boże gdybym mogła mu oddać parę lat swojego życia nie zawahałabym się a pieniądze zawsze da się zebrać.... Quote
dexterka Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 matko siedzę jak na szpilkach!! nic nie wiadomo? Quote
nescca Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Zdjęcia Frodusia oglada właśnie dr.Mederski. Rozmawiałam z Wiosną....psiak bardzo cierpi. Do Grudziądza jest 340 km. Czy On nie będzie cierpiał podczas transportu? Reasumując..... jeśli chcemy Mu dać szansę to potrzebujemy natychmiastowego transportu Sierosławice k.Byczyny - Grudziądz. Potrzebujemy też organizacji która zajmie się zbiórką pieniędzy. Może Jamniki w potrzebie by się zgodziły? Mam mieszane uczucia....tak bardzo pragnę by maluch przeżył.....z drugiej strony tak się boję ,że On bardzo cierpi. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły lub gotowy plan co dalej..... proszę dzwońcie. 660737137 Quote
__Lara Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Masakra... nie wyobrażam sobie nawet tego cierpienia.... Quote
nescca Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Po rozmowie z Wiosną ustaliłyśmy że Froduś musi najpóźniej trafić do kliniki jutro. Inaczej należy poddać Go eutanazji . Musimy braż wszystko pod uwagę....a psiak cierpi. Jeśli ktoś może nawet za zwrot kosztów zawieźć chłopaka..... dajcie znać. Mój tel.wyżej. Quote
hektor2461 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='ewu']Najpierw wstawiasz ustawy, potem opisy medyczne , teraz piszesz o kasie:???: Czy to oznacza,że pieniądze mogłyby jednak pomóc? Jeśli tak to czy wiadomo jaka kwota byłaby konieczna ( oczywiście w przybliżeniu ) żeby walczyć o Frodo? Na FB i na dogomanii zbierało się niejednokrotnie większą kasę i to w przypadkach konieczności leczenia skóry a nie walki o życie( np Tessa). [B]Napiszcie proszę czy jest szansa i ile ma ta szansa kosztować????????????[/B][/QUOTE] Żeby sprawa była jasna, przedstawiłem wszystkie warianty dotyczące psa z takim schorzeniem. Najbardziej doświadczonym operatorem w Klinice we Wrocławiu jest dr wet. Janusz Bieżyński. Jest uczciwy. Może powiedzieć czy pieska należy operować czy uśpić. Operacji można się podjąć, skasować za zabieg i nie osiągnąć efektu wyleczenia. Operacja się udała ale pacjent zmarł. Tylko nieuczciwy wet. mógłby zaryzykować taki zabieg. Musicie wiedzieć, że śrut można usunąć, natomiast rdzenia kręgowego zespolić się nie da. Zadzwońcie do dr Bieżyńskigo i porozmawiajcie w tej sprawie. Quote
Gusiaczek Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 :(:(:( ... czekam nadal z nadzieją .... Quote
anica Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 (edited) Jestem z Wami... przesyłam najlepsze myśli.... myślę jak jeszcze mogę pomóc... Edited November 14, 2012 by anica Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.