wilczy zew Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 farmerka63 napisał(a): albo jest sporo starszy, albo żył w kiepskich warunkach, albo ma za sobą jakiś poważny wypadek ...:( to może być efekt tej rozwalonej głowy Quote
farmerka63 Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Właśnie wpłynęła kaska za wczorajszą wizytę Zaszka - DZIĘKUJĘ W IMIENIU WŁASNYM I ZACHAREGO :) Quote
AnkaG Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 A może po schronie i przejściach tak reaguje ... I to tez mój typ .... nie pakować :) Quote
malawaszka Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 Beatko piękna pogoda więc mam nadzieję, że dasz radę zrobić cudne fotki bo czas wstawić Zaszka na www - kilka plenerowych pliiizzzzzz, może jakieś piękne jesienne kolorowe??? :modla: :cool3: Quote
farmerka63 Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Może jutro mi się uda - mam sporo pracy i najpiękniejsze chwile dnia spędzam w fabryce :( Zachary dzisiaj objawił lęk separacyjny - nie mogę wyjść bez niego z domu... ALE PRZECIEŻ MUSZĘ ....więc go przyskrzyniłam w chacie razem z Bąblem i Szlufką . Niestety towarzystwo współbratymców nie zdołało go ani troszkę pocieszyć - piskliwie szczekał i szczekał. Słyszałam go w mleczarni jak koncertował w ganku . Puścić go luzem na podwórko nie mogę, bo on sobie przyjmuje jakiś ( sobie tylko znany) azymut ...i drepcze głuchy na wszelkie bodźce środowiska. Siedlisko wielkie - jak się postara, to dziurę znajdzie - i stąd przymusowe więzienie. Ciężko jest... Praktycznie nie można go spuścić z oka. Apetyt ma jak smok - rano pierwszy melduje się przy misce :) I to jest dobra wiadomość :) Z dnia na dzień jest coraz żwawszy. Quote
malawaszka Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 kurde biedne te nasze ślepaczki :( ja mam to samo z Punią :placz: Quote
farmerka63 Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 VOILA ! Panicz Zachary we własnej , malutkiej postaci :) Dzisiaj w jesiennych okolicznościach naszej przydomowej przyrody ;) Quote
malawaszka Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 rzeczywiście malutki :loveu: dzięki!!! Beatko - a dasz radę tekst o nim skrobnąć? fajnie piszesz plizzz :modla: Quote
Anula Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 I ja doczłapałam się na wątek Zacharka.Ale super teraz wygląda.Nie sądziłam,że to taka drobinka.Cudownie,że jest w DT i to w jakim DT! Mały ma szczęście.Jest śliczny. Quote
Margi Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Szkrabuś malutki.:loveu:Teraz fajnie wygląda. Quote
farmerka63 Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Zasiek się ożywia z każdym dniem coraz bardziej - skubaniec, nie zna pojęcia NIEDZIELA i bezlitośnie budzi mnie o 6:30 na sikanie. Ale sobie facet wymyślił... Może i dobrze - takie kulturalne zachowanie działa na jego korzyść ;) Raczył dzisiaj pogonić kota i wreszcie usłyszałam jak szczeka - bo wspomnianym bladym świtem rozdarł się pod drzwiami zanim zdążyłam wyskoczyć z kapci :) Mimo, że staram się łotrzykowi dogadzać, to wciąż wyraża swoje niezadowolenie i warczy na mnie ponuro - nawet jak go drapię po pleckach . Pewnie mnie obwinia o wszystkie swoje niepowodzenia życiowe... Tego fatalnego strupa pod lewym oczkiem to mu chyba wytniemy podczas kastracji - tak jak i krzory z uszu . To straszny lew jest i biada temu, kto podniesie na Zacharego nożyczki albo grzebień ;) Niemniej nie zwracając większej uwagi na jego fochy przyzwyczajam draba do szczotki . Chyba nigdy nie był czesany. O dziwo Zasiek DAJE ŁAPĘ . Nie wiem, po co go tego uczono, skoro zaniedbano tyle podstawowych kwestii :shake: Quote
andzia69 Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 dzisiaj dostałam takiego sms: "dzień dobry czy tego sznaucerka który jest kolo Piły w domku tymczasowym można adoptować? - podaję w razie w telefon 788207301 nie wiem, skąd i dlaczego do mnie...ale przekazuję;) Quote
malawaszka Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 ha ha i co? mamy oddzwaniać? kocham ludzi po prostu kocham.... :shock: Quote
farmerka63 Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Andziu - ja bym podała RÓWNIEŻ SMS-EM telefon Malawaszki ;) ....w razie of course ;) Quote
andzia69 Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 malawaszka napisał(a):ha ha i co? mamy oddzwaniać? kocham ludzi po prostu kocham.... :shock: nie miałam nr tel do ciebie, więc odpisalam, zeby kontaktowała się ta osoba z "ludźmi od sznaucerow":) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.